Root NationElektronikaLaptopyRecenzja ASUS ProArt PX13 GoPro Edition: wydajny, kompaktowy laptop

Recenzja ASUS ProArt PX13 GoPro Edition: wydajny, kompaktowy laptop

-

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition od samego początku miał przed sobą wyjątkowo trudne zadanie. To duchowy następca jednego z moich ulubionych laptopów wszech czasów – modelu, który tak bardzo mi się spodobał, że napisałem o nim artykuł po angielsku, a nawet nakręciłem specjalny filmik. Dopasowanie się do tego wzorca to niełatwe zadanie. Od razu muszę zaznaczyć, że ASUS ProArt PX13 GoPro Edition nie zachwycił mnie pod każdym względem. W porównaniu z poprzednikiem stracił część cech, które pierwotnie go wyróżniały, i nie jestem przekonany, czy kompromisy w pełni rekompensują te zmiany. Niech jednak moje osobiste oczekiwania cię nie zniechęcą. Przyjrzyjmy się bliżej temu, co ten laptop ma do zaoferowania.

Przeczytaj też: Wszystkie recenzje laptopów

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Specyfikacja

  • Procesor: AMD Ryzen AI MAX+ 395
  • Karta graficzna: Radeon 8060S
  • Procesor neuronowy: AMD XDNA o wydajności do 50 TOPS
  • Wyświetlacz: 13,3″, 3K 2880 × 1800 OLED, 400 cd/m², częstotliwość odświeżania 60 Hz, 100% DCI-P3, współczynnik kontrastu 1 000 000:1, obsługa rysika
  • Jasność: do 500 nitów w trybie HDR
  • Pamięć: 128 GB wbudowanej pamięci LPDDR5X
  • Gniazdo pamięci: M.2 2230 PCIe 4.0×4
  • Porty: USB 3.2 Gen 2 typu A, 2× USB 4.0 Gen 3 typu C PD+DP, HDMI 2.1 FRL, kombinowane gniazdo audio 3,5 mm, wejście DC, czytnik kart Micro SD 4.0
  • Klawiatura: typu wyspowego z podświetleniem, skok klawiszy 1,7 mm, bez ochrony przed wilgocią
  • Obsługa DialPad: tak
  • Łączność bezprzewodowa: Wi-Fi 7802.11be, Bluetooth 5.4
  • Bateria: 73 Wh, 4S1P, 4-ogniwowa litowo-jonowa
  • Zasilacz: prostokątny, 200 W
  • Waga: 1,39 kg
  • Wymiary: 29,82 × 20,99 × 1,58–1,77 cm
  • Wstępnie zainstalowane aplikacje: StoryCube, MuseTree, CapCut, MyASUS, ProArt Creator Hub, ScreenXpert, GlideX
  • Standard jakości na poziomie wojskowym: MIL-STD 810H
  • Zabezpieczenia: Microsoft Pluton, TPM w oprogramowaniu układowym, kamera internetowa na podczerwień z obsługą Windows Hello

Recenzja wideo ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Cena i pozycja rynkowa

Zacznijmy od ceny, która od razu porusza ważną kwestię: zmienność rynku pamięci. W momencie pisania tego tekstu recenzowany tutaj model ASUS ProArt PX13 GoPro Edition – model HN7306EAC, wyposażony w 128 GB pamięci RAM i dysk SSD o pojemności 1 TB – kosztował około 3100 euro lub 3650 dolarów.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Ważne jest też, żeby nie mylić modelu ProArt PX13 GoPro Edition ze standardowym ProArt PX13. Standardowy model PX13 jest dostępny w szerokiej gamie konfiguracji sprzętowych, w tym w wersjach bez oddzielnej karty graficznej, a także w modelach wyposażonych w karty graficzne GeForce RTX 4050, RTX 4060 lub RTX 4070. Różnią się też opcje procesorów, podobnie jak pojemność wbudowanej pamięci, która waha się od 24 GB do 128 GB. Żeby uniknąć nieporozumień, zamieściłem osobny link do standardowej konfiguracji ProArt PX13.

Zawartość opakowania

Biorąc pod uwagę, że ASUS ProArt PX13 GoPro Edition to w zasadzie limitowana edycja powstała w ramach współpracy, nie dziwi, że rozpakowywanie tego urządzenia to prawdziwa przyjemność, a do zestawu dołączono sporo akcesoriów. W zależności od regionu w zestawie może znajdować się rysik ASUS Pen 3.0 SA205H, zasilacz i plecak. Dokładna zawartość zestawu różni się jednak w zależności od rynku, więc akcesoria mogą się różnić w zależności od tego, gdzie kupisz laptopa.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Wygląd

Jednym z obszarów, w którym ASUS ProArt PX13 GoPro Edition zasługuje na wyraźne uznanie, jest jego wzornictwo przemysłowe. Laptopowi udało się połączyć dyskretny wygląd z wyrazistym charakterem – a to połączenie jest zaskakująco trudne do osiągnięcia. Jego wygląd rozpoznajesz na pierwszy rzut oka, a to bez krzykliwych elementów stylistycznych czy przesadnie widocznych logo. W rzeczywistości wyróżnia się nie tylko na tle wcześniejszych modeli X13, ale także w porównaniu ze standardowymi konfiguracjami ProArt PX13 i konkurencyjnymi laptopami w tym samym przedziale cenowym. Ta tożsamość wizualna wynika raczej z ogólnego języka projektowego niż z samych logo ProArt czy GoPro.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Ten charakterystyczny wygląd w dużej mierze wynika z konstrukcji pokrywy, na której widnieją wyraźne pionowe rowki. Są one na tyle płytkie, że nie wpływają na montaż wyświetlacza, a jednocześnie na tyle głębokie, że łapią i odbijają światło pod różnymi kątami, nadając laptopowi natychmiast rozpoznawalny charakter wizualny.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

W praktyce sama pokrywa wystarczy, by z daleka rozpoznać model PX13 GoPro Edition. Na dolnym panelu też znajdziesz elementy stylistyczne charakterystyczne dla tej edycji, choć są one znacznie mniej widoczne. Jednym z wyróżniających się szczegółów jest teksturowane wykończenie wokół zawiasów. Nie jest to jednak cecha charakterystyczna wyłącznie dla edycji GoPro – znajdziesz ją również w standardowym modelu ProArt PX13.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Kolejną atrakcją jest duży touchpad. Zawiera on charakterystyczny dla serii ProArt DialPad i z mojego doświadczenia wynika, że tutaj jest on wygodniejszy w użyciu niż w modelu ProArt P16. Bardziej kompaktowy układ sprawia, że wszystkie elementy sterujące są łatwiej dostępne, co pozwala szybciej przełączać się między klawiaturą a DialPadem. DialPad aktywuje się, przesuwając palcem po przekątnej w kierunku małego wskaźnika w prawym górnym rogu touchpada. Ten gest wydaje się naturalny i łatwiej go wykonać na modelu PX13 dzięki jego bardziej kompaktowej obudowie.

Obudowa

Jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś, ASUS ProArt PX13 GoPro Edition to laptop konwertowalny z zawiasem obracającym się o 360 stopni. Ekran można odchylić całkowicie do tyłu, co pozwala korzystać z urządzenia w trybie tabletu, gdzie ekran dotykowy służy jako główna metoda wprowadzania danych. Obsługuje też tryb namiotu, który zapewnia systemowi chłodzenia lepszy dostęp do świeżego powietrza dzięki skuteczniejszemu odsłonięciu otworów wlotowych. Ta konfiguracja jest szczególnie przydatna podczas grania z zewnętrznym kontrolerem lub oglądania multimediów, bo łączy lepszy przepływ powietrza z bardziej praktycznym kątem widzenia.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Jednak głównym zastosowaniem tego trybu będzie prawdopodobnie maksymalizacja wydajności procesora w połączeniu z ASUS XG Mobile GC34, o którym opowiem później w sekcji poświęconej akcesoriom.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Warto też wspomnieć, że ASUS ProArt PX13 GoPro Edition został przetestowany pod kątem zgodności z normą wytrzymałościową MIL-STD-810H. Dodatkowo w zestawie jest tzw. „Perfect Warranty”, która obejmuje jedno przypadkowe uszkodzenie w ciągu pierwszego roku od zakupu. Szczegóły znajdziesz w osobnym opisie.

Wyświetlacz

Laptop ASUS ProArt PX13 GoPro Edition ma 13,3-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 3K (2880×1800), proporcjach 16:10 i czasie reakcji 0,2 ms. Panel zapewnia 100% pokrycia gamy kolorów DCI-P3 i posiada certyfikat VESA Display HDR True Black 500. Jest też zatwierdzony przez Pantone i obsługuje zarówno sterowanie dotykowe, jak i rysikiem.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Wada? Wyświetlacz jest ograniczony do 60 Hz, a deklarowana maksymalna jasność to 500 nitów. W praktyce zmierzyłem nawet około 1200 nitów. Zazwyczaj to wystarcza do korzystania z HDR, ale w porównaniu z nowszymi rozwiązaniami wydaje się to nieco ograniczone. Jest to szczególnie widoczne w porównaniu z modelami takimi jak ProArt P16, który oferuje dwukrotnie wyższą częstotliwość odświeżania przy zachowaniu tej samej rozdzielczości.

Chodzi więc o to, że PX13 to – relatywnie rzecz biorąc – starszy model. A w czasie, gdy go opracowywano, kompaktowe panele OLED o wysokiej częstotliwości odświeżania po prostu jeszcze nie istniały w tym segmencie.

Wydajność

Sercem ASUS ProArt PX13 GoPro Edition jest procesor AMD Ryzen AI Max+ 395, który w ciągu ponad 12 miesięcy obecności na rynku stał się jednym z bardziej godnych uwagi procesorów ostatniej dekady. Często wspomina się o nim w tym samym kontekście, co o takich procesorach jak AMD Ryzen 5 1600 czy Intel Core i5-13600K, które również zyskały duże uznanie w swoich czasach.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Dlaczego? Bo ma 16 rdzeni Zen 5 (prawdziwe, pełne rdzenie Zen 5, a nie okrojone hybrydy Zen 5C), 32 wątki, częstotliwości boost od 3,0 do 5,1 GHz, 16 MB pamięci podręcznej L2 i 64 MB pamięci podręcznej L3. Został zbudowany w procesie 4 nm FinFET firmy TSMC. W praktyce taka konfiguracja jest niezwykle gęsta jak na swój pobór mocy: zapewnia wydajność wielordzeniową zbliżoną do komputerów stacjonarnych w kompaktowym systemie, który faktycznie bardziej przypomina 13-calowe urządzenie typu tablet niż tradycyjny laptop. To właśnie ten kontrast – układ na poziomie komputerów stacjonarnych w ultraprzenośnej obudowie – jest głównym powodem, dla którego przyciąga on tak wiele uwagi.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Nie wspominam nawet o karcie AMD Radeon 8060S. Technicznie rzecz biorąc, to zintegrowany procesor graficzny wbudowany w procesor, ale pod względem wydajności dorównuje mobilnej karcie NVIDIA GeForce RTX 4060, działając przy znacznie niższym wspólnym TDP w zakresie od 45 do 120 W, rozdzielonym między procesor a zintegrowaną kartę graficzną.

Osiąga się to zarówno dzięki mocy obliczeniowej samego procesora graficznego – 40 jednostek obliczeniowych opartych na architekturze RDNA 3.5 – jak i dzięki obsłudze czterokanałowej konfiguracji pamięci (2 kanały plus dwa podkanały DDR5), co w praktyce oznacza 256-bitowy interfejs pamięci wykorzystujący LPDDR5X działający z prędkością ponad 8000 MT/s i oferujący pojemność do 128 GB. W tym momencie staje się jasne, w jakiej lidze się poruszamy.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

AMD Ryzen AI Max+ 395 świetnie nadaje się zarówno do przenośnych urządzeń do gier w stylu konkurentów Steam Deck, jak i do bardzo kompaktowych, a jednocześnie wydajnych stacji roboczych i systemów do gier. Na przykład ASUS Flow Z13 jest jeszcze bardziej „tabletowy” niż PX13, ale jest przeznaczony przede wszystkim do gier. Z kolei PX13 jest wyraźnie nastawiony na produktywność i profesjonalne zadania.

W tym miejscu warto też przypomnieć sobie, jak działa renderowanie wideo w aplikacjach takich jak DaVinci Resolve. W takich procesach to przepustowość i dostępność pamięci VRAM często stają się głównym wąskim gardłem, a nie sama moc obliczeniowa procesora graficznego.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Mówię to jako ktoś, kto pracował na laptopie z kartą RTX 5070, gdzie surowa wydajność była mniej więcej 1,5–2 razy wyższa niż w przypadku AMD RX 8060S, a cena była prawie taka sama. Nie udało mi się jednak renderować żadnego wideo na tym laptopie z oddzielną kartą graficzną, bo zabrakło mu pamięci. A kiedy pamięć się wyczerpie, cały system operacyjny zaczyna działać niestabilnie.

Moja filozofia dotycząca renderowania wideo (zajmuję się tym od ponad 10 lat, więc uważam, że mam prawo do własnego punktu widzenia) jest taka, że lepiej mieć wolniejsze renderowanie, które się nie zawiesza, niż szybkie, ale niestabilne. Kiedy masz 128 GB pamięci RAM, z czego ponad 64 GB można przeznaczyć na VRAM – a dokładniej, aż do 96 GB.

W ten sposób powstaje zarezerwowana część pamięci RAM, której system Windows 11 nie traktuje jako dostępnej pamięci roboczej. Innymi słowy, bardzo trudno jest doprowadzić do sytuacji, w której Windows i DaVinci Resolve będą walczyć o pamięć, co prowadzi do awarii podczas renderowania.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

No i oczywiście nawet w DaVinci Resolve są potężne wtyczki, które działają poprawnie tylko z przyspieszeniem sprzętowym NVIDIA, CUDA i rdzeniami tensorowymi. Jednak dla stabilności renderowania można ich unikać. Na przykład na moim P16 z kartą RTX 5090 i 24 GB bardzo szybkiej pamięci VRAM mogę bardzo szybko zapełnić tę pamięć.

Natomiast pamięć wideo w PX13 znacznie trudniej jest wyczerpać. Im więcej jej przydzielisz, tym trudniej osiągnąć jej granice. Czy to oznacza, że ASUS PX13 konkuruje pod względem wydajności edycji wideo z takimi modelami jak ASUS ProArt P16 z kartą RTX 5090? Nie. To raczej konkurent dla MacBooka z procesorem klasy M3 lub M4. Czy mogę powiedzieć, że PX13 będzie bardziej niezawodny niż P16? W zależności od obciążenia – tak.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

W grach wydajność zintegrowanej karty graficznej jest mniej więcej porównywalna z kartą RTX 4060 Mobile przy poborze mocy około 75 W, biorąc pod uwagę mniejszą wydajność ray tracingu. W tym sensie karta RTX 5050 skonfigurowana na moc około 90 W zapewniłaby podobny poziom wydajności. Nie oznacza to jednak, że procesor AMD Ryzen AI Max+ 395 jest obecnie najlepszym procesorem pod względem wydajności zintegrowanej karty graficznej – w tym kontekście jest to też układ stosunkowo „starszej” generacji.

Uważam też, że zintegrowany procesor graficzny Intel Arc B390 to lepsza opcja, głównie ze względu na znacznie wyższą wydajność energetyczną. Nie ma jednak powodu do rozczarowania, jeśli masz już system z procesorem AMD Ryzen AI Max+ 395. Każda gra z kategorii AAA nadal będzie działać, choć nie zawsze na najniższych możliwych ustawieniach. Jak na 13-calowe urządzenie przypominające tablet, taki poziom wydajności jest obiektywnie bardzo dobry.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Warto też zaznaczyć, że nie testowałem wydajności laptopa, gdy był podłączony do oryginalnego zasilacza 200 W. Korzystałem wyłącznie z ładowarki Motoroli o mocy 125 W oraz powerbanku Baseus EnerGeek GR11 o mocy 100 W.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Powód tego wyboru jest całkiem prosty. Jeśli korzystasz z ASUS ProArt PX13 GoPro Edition bez zasilania przez USB-C, to nie używasz tego urządzenia zgodnie z przeznaczeniem. Ten 13-calowy system jest stworzony do pracy w terenie lub noszenia w plecaku, gdzie dostęp do gniazdka jest praktycznie niemożliwy.

Jeśli chodzi o pamięć masową, jest tu jedno gniazdo M.2 NVMe PCIe 4.0 ×4 w formacie 2230. To nie jest nawet 2242, a już na pewno nie 2280. Jeśli chodzi o wydajność, jest ona ograniczona do około 4 GB/s. Dla porównania, typowe dyski PCIe 4.0 ×4 mogą osiągać prawie dwukrotnie większą przepustowość.

Czy to problem? Niekoniecznie. W kompaktowej obudowie lepiej mieć niższe prędkości szczytowe niż dodatkowe źródło ciepła. W praktyce jednak to rozwiązanie jest tylko nominalnie PCIe 4.0 ×4, bo rzeczywiste prędkości są tylko nieznacznie wyższe od tych, jakie osiągają dyski PCIe 3.0 ×4.

Urządzenia peryferyjne i transfer danych

Jednym z obszarów, w którym ASUS ProArt PX13 GoPro Edition naprawdę się wyróżnia, jest konfiguracja portów wejścia/wyjścia. Nie będę się rozwodził nad własnym prostokątnym złączem zasilania o mocy 200 W, choć jest ono obecne. Prawdziwą atrakcją jest tutaj para portów USB4 o przepustowości 40 Gbps. Są to pełnoprawne implementacje o prędkości 40 Gbps, bez kompromisów w zakresie zarządzania energią czy kontrolera, jakie można spotkać w niektórych modelach niższej klasy, takich jak TUF A16, niezależnie od ich pozycjonowania cenowego.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Innymi słowy, system oferuje zarówno łączność 40 Gbps, jak i zasilanie do 100 W na obu portach, a do tego obsługę trybu DisplayPort Alt Mode. Dodatkowo mamy osobny port USB typu A o przepustowości 10 Gbps, kombinowane gniazdo audio, pełnowymiarowe wyjście HDMI 2.1 z FRL oraz czytnik kart microSD 4.0 o teoretycznej maksymalnej prędkości odczytu 300 MB/s i zapisu 150 MB/s.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Gdy zapytano, dlaczego obsługuje tylko karty microSD, nie będę się nawet skupiał na tym, że to 13-calowy laptop. Wskażę po prostu, że nazwa „ASUS ProArt PX13 GoPro Edition” zawiera słowo „GoPro”, a urządzenia GoPro to kamery sportowe, które korzystają z kart microSD, a nie z pełnowymiarowych kart SD.

To, co najprawdopodobniej przeoczysz, to brak portu XG Mobile. Tego samego szerokiego, zastrzeżonego złącza z mechanizmem blokującym i przepustowością 64 Gbps. Zła wiadomość jest taka, że go tu nie ma. Zamiast tego przewiduje się podłączanie zewnętrznych kart graficznych przez USB4, na przykład ASUS XG Mobile GC34 2025 wyposażony w kartę NVIDIA RTX 5070 Ti Laptop o mocy do 115 W (w nowszych wersjach dostępne są warianty z RTX 5090). Czy to krok wstecz w porównaniu z poprzednimi rozwiązaniami? Zdecydowanie tak.

Czy to bardziej korzystne dla użytkownika? W wielu przypadkach tak. ASUS XG Mobile GC34 2025 obsługuje łączność klasy Thunderbolt 5, zapewniając łączną przepustowość do 120 Gbps, z czego teoretycznie około 40 Gbps jest dostępne wyłącznie dla karty graficznej. Jednocześnie podłącza się przez USB-C i jest kompatybilny z szeroką gamą urządzeń – w tym z około dwudziestoma laptopami i urządzeniami przenośnymi, od ProArt PX13 i ROG Ally X po ASUS Zenbook 14 OLED (UX3405M) – a to wszystko za około 1200 dolarów.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Nawet jeśli używasz ASUS XG Mobile GC34 2025 przez USB4 – co jest o ponad 50% wolniejsze niż zastrzeżone złącze XG Mobile o przepustowości 64 Gbps – w praktyce nie zauważysz znaczącej różnicy. A dokładniej – nie zauważyłbyś jej, bo model GC34 2025 nie występuje w dwóch oddzielnych wersjach interfejsu, a karta RTX 5070 Ti znacznie przewyższa wydajnością mobilną kartę RTX 3080, zwłaszcza w grach intensywnie wykorzystujących ray tracing.

Jeśli chodzi o transfer danych, system korzysta z karty sieciowej MediaTek MT7925. ASUS reklamuje obsługę Wi-Fi 7 i to jest prawda. Wymieniono też Bluetooth 5.4, choć jego dostępność może zależeć od konfiguracji regionalnej i dojrzałości sterowników. Ogólnie rzecz biorąc, jak to często bywa, platformy oparte na procesorach AMD zwykle nieco ustępują konkurencji pod względem funkcji sieciowych. Nie jest to znacząca różnica, a czasami jest praktycznie niezauważalna, ale jednak istnieje.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Klawiatura, touchpad, kamera internetowa

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition ma kompaktową klawiaturę z przełącznikami nożycowymi i skokiem klawiszy wynoszącym 1,7 mm. Nie jest to klawiatura pełnowymiarowa, ale podczas użytkowania sprawia wrażenie wysokiej jakości – ma między innymi jasnoniebieskie podświetlenie – i zapewnia precyzyjne, wygodne wyczucie klawiszy podczas pisania.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Touchpad jest duży jak na standardy 13-calowych laptopów i ma wbudowany DialPad, o którym już wcześniej wspominaliśmy. Powierzchnia jest gładka i przyjemna w użyciu, a śledzenie ruchów działa szybko. Warto tu jeszcze raz podkreślić rolę touchpada. W laptopach 16-calowych jego przydatność może budzić wątpliwości, ale w modelach 13-calowych jest znacznie bardziej praktyczny i naprawdę sprawdza się w codziennym użytkowaniu.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Kamera internetowa to model Full HD z obsługą Windows Hello, oferujący zadowalającą jakość obrazu. Nie dorównuje poziomem MacBookowi – ale, jak to się mówi, nic nie jest MacBookiem, tylko sam MacBook. Z drugiej strony, możliwości audio są naprawdę imponujące; jakość dźwięku możesz sprawdzić w recenzji wideo powyżej.

Oprogramowanie

Laptop ma preinstalowanych kilka aplikacji. Są to między innymi MyASUS oraz ProArt Creator Hub – zamiennik Armoury Crate przeznaczony specjalnie dla serii ProArt, który zawiera też moduł do konfiguracji ASUS DialPad w obsługiwanych aplikacjach. Jest też StoryCube, które wykorzystuje sztuczną inteligencję do automatycznego porządkowania zasobów multimedialnych, CapCut z dołączoną 6-miesięczną subskrypcją premium oraz MuseTree – narzędzie do tworzenia „drzewa inspiracji” z różnych koncepcji i pomysłów.

W zestawie jest nawet aplikacja GoPro Player z przypisanym do niej dedykowanym skrótem klawiaturowym. Umożliwia ona odtwarzanie i podstawową obróbkę plików RAW z GoPro, w tym treści wideo 360 stopni i nie tylko.

Efektywność energetyczna i temperatury

Powiedzmy to wprost – połączenie 16-rdzeniowego procesora klasy gamingowej AMD Ryzen AI Max+ 395 z 13-calowym laptopem i baterią o pojemności 73 Wh daje około 10 godzin odtwarzania filmów, około 7 godzin pracy biurowej i nieco ponad godzinę grania. Nie są to wyniki bijące rekordy, ale nie stanowią też poważnej wady.

[galeria td_gallery_title_input=”ASUS ProArt PX13 GoPro Edition” td_select_gallery_slide=”slide” ids=”792034,792033,792038″]

Dlaczego tak jest?

Ponieważ ASUS ProArt PX13 GoPro Edition, mimo że jest dostarczany z zasilaczem o mocy 200 W, może bez problemu działać przy zasilaniu przez USB-C bez przegrzewania się ani utraty wydajności – coś, z czym czasami borykają się modele z wyższej półki lub przeznaczone do gier. W rzeczywistości nawet podczas intensywnego grania karta AMD Radeon 8060S zużywa maksymalnie około 55 W, zachowując stabilną temperaturę i bez znaczącego ograniczania wydajności.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

Efektywność energetyczna pozwala też procesorowi zachować niemal pełną wydajność nawet podczas pracy na baterii, zwłaszcza podczas grania. Hałas wentylatora możesz usłyszeć w recenzji wideo powyżej. Niektórzy użytkownicy mogą uznać go za zbyt głośny, choć w moim przypadku nie stanowiło to problemu, bo zazwyczaj pracuję w słuchawkach. Dodatkowo dźwięk wydawany przez system chłodzenia PX13 jest zaskakująco przyjemny, a nie ostry czy rozpraszający.

Podsumowanie

Łatwo jest polecić ten laptop konkretnej grupie użytkowników, bo w tym segmencie sprawdza się niezawodnie. Dla pozostałych użytkowników prawdopodobnie wywoła więcej pytań niż da jasnych odpowiedzi. ASUS ProArt PX13 GoPro Edition to dobry wybór, jeśli jesteś fotografem lub montażystą wideo pracującym w trybie mobilnym albo programistą AI, który potrzebuje dużej ilości pamięci wideo.

ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

W tych konkretnych przypadkach możesz w pełni wykorzystać zalety kompaktowej i wytrzymałej obudowy, ekranu dotykowego, czasu pracy na baterii, czytnika kart, konfiguracji portów wejścia/wyjścia oraz ogólnej wydajności. W tym kontekście ograniczenie częstotliwości odświeżania ekranu do 60 Hz ma minimalny wpływ. Jednak stosunkowo niska jasność ekranu nadal budzi pewne obawy.

Przeczytaj też:

Gdzie kupić ASUS ProArt PX13 GoPro Edition

blank

OCENY WEDŁUG SEKCJI
Zawartość opakowania
10
Wygląd
10
Wyświetlacz
7
Jakość wykonania
9
Chłodzenie
8
Autonomia
7
Oprogramowanie
9
Cena
6
Model ASUS ProArt PX13 GoPro Edition można z łatwością polecić konkretnej grupie docelowej, ponieważ w tym segmencie sprawdza się niezawodnie. Dla pozostałych użytkowników prawdopodobnie wywoła więcej pytań niż dostarczy odpowiedzi. W szczególności urządzenie to doskonale nadaje się dla fotografów lub montażystów wideo pracujących w warunkach mobilnych, a także dla programistów zajmujących się sztuczną inteligencją, którzy potrzebują dużej ilości pamięci VRAM. W takich sytuacjach użytkownicy mogą w pełni skorzystać z kompaktowej i wytrzymałej obudowy, ekranu dotykowego, długiej żywotności baterii, czytnika kart, zestawu urządzeń peryferyjnych oraz ogólnej wydajności. Ograniczenie wyświetlacza do częstotliwości odświeżania 60 Hz ma minimalny wpływ na takie zadania. Jednak stosunkowo niska jasność wyświetlacza pozostaje powodem do niepokoju.
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Comments
Najnowsze
NajstarszeNajwięcej głosów
Model ASUS ProArt PX13 GoPro Edition można z łatwością polecić konkretnej grupie docelowej, ponieważ w tym segmencie sprawdza się niezawodnie. Dla pozostałych użytkowników prawdopodobnie wywoła więcej pytań niż dostarczy odpowiedzi. W szczególności urządzenie to doskonale nadaje się dla fotografów lub montażystów wideo pracujących w warunkach mobilnych, a także dla programistów zajmujących się sztuczną inteligencją, którzy potrzebują dużej ilości pamięci VRAM. W takich sytuacjach użytkownicy mogą w pełni skorzystać z kompaktowej i wytrzymałej obudowy, ekranu dotykowego, długiej żywotności baterii, czytnika kart, zestawu urządzeń peryferyjnych oraz ogólnej wydajności. Ograniczenie wyświetlacza do częstotliwości odświeżania 60 Hz ma minimalny wpływ na takie zadania. Jednak stosunkowo niska jasność wyświetlacza pozostaje powodem do niepokoju. Recenzja ASUS ProArt PX13 GoPro Edition: wydajny, kompaktowy laptop