Mechaniczna klawiatura 1stPlayer NEO87 Rome okazała się jednym z najbardziej intrygujących przykładów produkcji przemysłowej, z jakimi miałem do czynienia w ostatnich latach. I nie, to sformułowanie jest celowe. Sama klawiatura robi oczywiście ogromne wrażenie, ale to, co naprawdę się wyróżnia, to jakość wykonania – z detalami, które wprawne oko dostrzeże od razu. Za chwilę do tego wrócimy – nie martw się.

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja 1stPlayer NEO87 Rome
- Przełączniki: BSUN Lavender, z szybkim wyjmowaniem
- Profil przełącznika: MDA
- Mocowanie przełączników: standardowe Cherry
- Liczba klawiszy: 88
- Podłączenie: przewodowe (USB Type-C)
- Podświetlenie: pełne
- Podświetlenie RGB: tak, 16,8 mln kolorów, z paskiem świetlnym
- Układ klawiszy: angielski / ukraiński
- Długość kabla: 1,8 m
- Wymiary: 376×146×43 mm
- Waga: 750 g
Cena i zawartość opakowania
Cena klawiatury 1stPlayer NEO87 Rome to około 45 dolarów, czyli około 40 euro. W zestawie znajdziesz narzędzie do zdejmowania klawiszy i przełączników, kilka zapasowych przełączników, instrukcję obsługi oraz naprawdę długi kabel USB-C do USB-A z wysokiej jakości plecioną osłoną.
Wygląd klawiatury 1stPlayer NEO87 Rome
NEO87 Rome to atrakcyjna klawiatura, szczególnie dla fanów stylistyki vintage inspirowanej modelem IBM Model M. Nie jest to jednak dokładna kopia: obudowa jest biała, a nie kremowa, a ogólna kolorystyka bardziej nawiązuje do nowoczesnej interpretacji klasycznej estetyki. Mimo to kilka elementów projektu zostało bez wątpienia zapożyczonych z lat 80., zwłaszcza logo i wskaźniki stanu w prawym górnym rogu.

Klawiatura ma układ 80% z 88 klawiszami, co czyni ją modelem bez numerycznego bloku (TKL). Waży 750 g, co jest stosunkowo niewielką wagą jak na tę klasę, choć plastikowa obudowa sprawia wrażenie solidnej i dobrze wykonanej. Złącze USB typu C znajduje się na tylnej krawędzi klawiatury. Składane nóżki mają dwustopniową konstrukcję i są wyposażone w gumowe podkładki, które zwiększają stabilność.
Klawiatura ma pełne podświetlenie RGB z doskonałym odwzorowaniem kolorów i równomiernym rozproszeniem światła. Posiada też pasek świetlny RGB wzdłuż dolnej krawędzi obudowy. Właściwie bez tego dodatku jeszcze łatwiej byłoby pomylić NEO87 Rome z klawiaturą w stylu vintage, a nie z nowoczesnym modelem.
Przełączniki i klawisze
A teraz najciekawsza część: wrażenia z pisania. NEO87 Rome jest wyposażona w wstępnie nasmarowane przełączniki liniowe BSUN Lavender. Zapewniają one wyjątkowo płynne naciśnięcie klawiszy oraz przyjemny, wyrafinowany profil dźwiękowy, co sprawia, że są one jedną z największych zalet tej klawiatury.

Prawdziwą atrakcją są jednak klawisze. Są wykonane z PBT i mają profil MDA. Jeśli nie wiesz, co to znaczy – to właśnie klawiatura z profilem MDA ostatecznie przekonała mnie, żebym na dobre porzucił klawiatury membranowe i nożycowe.

Pisanie na tej klawiaturze to nieustanna przyjemność – naciśnięcia klawiszy są wyjątkowo płynne i dają ogromną satysfakcję. Próbkę dźwięku możesz usłyszeć na filmiku poniżej.
Kwestia wykonania
Jak dotąd nie wspomniałem ani o łączności bezprzewodowej, ani o baterii. A to mimo że zarówno oficjalna strona internetowa, jak i instrukcja obsługi opisują 1stPlayer NEO87 Rome jako klawiaturę bezprzewodową. W rzeczywistości, przy cenie około 2000 UAH, model bezprzewodowy w 80% mieści się dokładnie w przedziale cenowym, jakiego byś się spodziewał.

Jak się jednak okazało, nie do końca tak jest. Model NEO87 Rome jest dostępny w co najmniej dwóch wariantach sprzętowych. Pierwszy to wersja bezprzewodowa z przełącznikiem trybu pracy w prawym górnym rogu – dokładnie tam, gdzie w modelu przewodowym znajduje się przełącznik podświetlenia.

Drugi wariant jest wyłącznie przewodowy. Dostępne są też dwie dodatkowe opcje kolorystyczne, choć moim zdaniem są one znacznie mniej atrakcyjne, bo mają klawisze z profilem OEM zamiast profilu MDA.

To jednak nie jest prawdziwy problem. Prawdziwym problemem jest to, jak łatwo pomylić wersję przewodową z bezprzewodową. Na opakowaniu nie ma żadnej wskazówki, który model się w nim znajduje. Co jeszcze bardziej zaskakujące, wersja przewodowa ma tę samą obudowę, wraz z schowkiem na odbiornik 2,4 GHz. Tak, ta klawiatura, która działa tylko w wersji przewodowej, ma puste gniazdo przeznaczone na bezprzewodowy dongle.
Wniosek
NEO87 Rome nie ma zbyt wielu wyróżniających się funkcji, ale to wcale nie jest wada. Nowoczesne klawiatury przewodowe po prostu nie potrzebują rozbudowanego zestawu funkcji. Niefortunne jest to zamieszanie między wersją przewodową a bezprzewodową, ale poza tym to świetna klawiatura w stylu vintage z imponującym podświetleniem RGB, przemyślanym projektem i jednymi z najlepszych klawiszy, na jakich kiedykolwiek pisałem przez dłuższy czas. Dlatego śmiało mogę polecić 1stPlayer NEO87 Rome.
Gdzie kupić 1stPlayer NEO87 Rome
