Kilka miesięcy temu opowiadałem wam o IQUNIX EV63 – jednej z flagowych klawiatur magnetycznych tej chińskiej marki. To było moje pierwsze spotkanie z IQUNIX i ogólnie muszę przyznać, że wrażenia były całkiem pozytywne. To naturalnie sprawiło, że chciałem wypróbować kolejną klawiaturę tej marki, a teraz na moim biurku leży kolejny ciekawy nowy model – IQUNIX Magi75 Pro. Magi75 Pro to klawiatura mechaniczna w formacie 75%, zamknięta w smukłej aluminiowej obudowie o nietypowym wyglądzie, z niskoprofilowymi klawiszami i wszechstronną łącznością w trzech trybach. Inne zalety to przełączniki z możliwością wymiany na gorąco – coś, co wciąż jest stosunkowo rzadkie wśród modeli niskoprofilowych – oraz obsługa VIA, która pozwala na szerokie dostosowanie i konfigurację klawiatury. Ale to jeszcze nie wszystko, co ten model ma do zaoferowania. Omówię to wszystko szczegółowo w tej recenzji.
Przeczytaj też: Recenzje klawiatur
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Modele i specyfikacje techniczne
Na początek – kilka słów o samej serii. IQUNIX Magi to gama niestandardowych klawiatur mechanicznych w smukłej aluminiowej obudowie z niskoprofilowymi klawiszami. Właśnie te ostatnie stanowią główną cechę tej serii. Sama seria składa się obecnie w zasadzie z jednego modelu, który jest dostępny w różnych rozmiarach i wariantach: Magi65, Magi65 Pro, Magi75, Magi75 Pro, Magi96 i Magi96 Pro. Klawiatury różnią się między sobą rozmiarem, pojemnością baterii oraz panelem multimedialnym – który w modelach Pro ma kółko przewijania i klawisze funkcyjne.
Szczegółowe specyfikacje, zdjęcia i opisy pozostałych modeli z tej serii znajdziesz na oficjalnej stronie IQUNIX pod poniższymi linkami: Magi65 / Magi65 Pro, Magi75 / Magi96 / Magi96 Pro. Poniżej przedstawię krótki przegląd najważniejszych parametrów technicznych modelu, który właśnie recenzuję – Magi75 Pro. Jak pewnie już się domyślacie, większość z tych parametrów dotyczy też pozostałych modeli z tej serii.
- Model: Magi75 Pro
- Układ: 75% (84 klawisze)
- Standard układu: ANSI, ISO
- Łączność: bezprzewodowa (2,4 GHz RF, Bluetooth 5.1), przewodowa (USB-C)
- Częstotliwość odświeżania: 1000 Hz (USB, 2,4 GHz RF), 125 Hz (Bluetooth)
- Przełączniki: Gold Red Switch
- Stabilizatory: montowane na płytce
- Możliwość wymiany na gorąco: Tak (3-pinowe gniazda)
- Ochrona przed ghostingiem: Pełne N-key rollover
- Sposób montażu: Le Tray Mount
- Materiał obudowy: aluminium lotnicze obrabiane metodą CNC
- Wykończenie obudowy: Anodowane (Shadow Black), powłoka elektroforetyczna / E-Coating (Ochre White)
- Klawisze: niskoprofilowe PBT z powłoką oleofobową
- Podświetlenie: RGB dla każdego klawisza (diody LED skierowane na północ), dekoracyjna taśma RGB na panelu multimedialnym
- Dodatkowe elementy sterujące: enkodera obrotowego + 4 przyciski funkcyjne
- Oprogramowanie do personalizacji: VIA
- Obsługiwane systemy: Windows, macOS, iOS, Android
- Bateria: litowo-jonowa 4000 mAh
- Czas pracy na baterii: do 10 godzin z podświetleniem, do 500 godzin bez podświetlenia, do 80 godzin z podświetleniem Immersive
- Kabel: Odłączany spiralny kabel USB-A do USB-C, 1,8 m
- Wymiary: 355,7 × 126,15 × 11,25 mm
- Waga: 1110 g
- Kolory: Shadow Black, Ochre White
- Zawartość opakowania: klawiatura, przejściówka USB-A na USB-C, kabel USB-A na USB-C, klucz bezprzewodowy 2,4 GHz RF, narzędzie do zdejmowania klawiszy i przełączników, zestaw dodatkowych klawiszy, instrukcja obsługi, naklejki z logo IQUNIX, futerał

Pozycjonowanie i cena
Magi75 Pro, podobnie jak cała seria Magi, jest pozycjonowana jako jedna z niskoprofilowych klawiatur marki IQUNIX. Jest przeznaczona przede wszystkim dla użytkowników, którzy preferują niskoprofilowe klawisze oraz ultracienką, kompaktową obudowę.

W ofercie IQUNIX znajduje się też inny model o niskim profilu – IQUNIX MQ80. Pod wieloma względami można go uznać za podobną koncepcję, ale o bardziej stonowanym i konwencjonalnym wyglądzie. Model MQ80 łączy układ 80% z obudową w całości wykonaną z aluminium obrabianego metodą CNC oraz tym samym rozwiązaniem montażowym Le-Tray Gasket Mount.
Cena klawiatury zależy bezpośrednio od formatu i konkretnej wersji modelu. Poniżej podam po prostu aktualne ceny w momencie pisania tej recenzji, wraz z linkami do oficjalnej strony IQUNIX:
- Magi65 – 119 $ / 103 €
- Magi65 Pro, Magi75 – 139 $ / 120 €
- Magi75 Pro, Magi96 – 159 $ / 137 €
- Magi96 Pro – 179 $ / 155 €
Dołączone akcesoria
Klawiatura jest dostarczana w markowej torbie transportowej zapinanej na zamek błyskawiczny, z sztywną ramą wewnętrzną i przyjemną w dotyku tkaniną na zewnątrz. Oprócz samej klawiatury w torbie zmieszczą się też wszystkie dołączone akcesoria.
Oprócz klawiatury i futerału w zestawie znajdziesz:
- Przejściówkę USB-A na USB-C
- Kabel USB-A na USB-C
- Klucz bezprzewodowy RF 2,4 GHz
- Narzędzie do zdejmowania klawiszy i przełączników
- Zestaw dodatkowych klawiszy
- Instrukcja obsługi
- Naklejki z logo IQUNIX

Przejściówka z USB-A na USB-C jest dość standardowa. Często znajdziesz podobne przejściówki w zestawach z klawiaturami ASUS, chociaż ta nie ma metalowego klipsa mocującego.
Odłączany kabel USB-A na USB-C ma około 1,8 m długości. Posiada spiralną część na jednym końcu, wysokiej jakości oplot z tkaniny, filtr ferrytowy w pobliżu wtyku oraz kilka całkiem fajnych, nieco niekonwencjonalnych, własnych wtyków. Jeśli chodzi o elastyczność, kabel jest raczej sztywny i ma tendencję do zachowywania swojego kształtu. Biorąc jednak pod uwagę, że klawiatura jest bezprzewodowa, nie uważam tego za poważny problem.
Bezprzewodowy klucz USB chowa się w specjalnej przegródce pod metalową płytką na zawiasach z logo IQUNIX na panelu multimedialnym. Wspominam o tym na wszelki wypadek, żebyś nie tracił zbyt wiele czasu na szukanie go. Nawiasem mówiąc, sama płytka jest przytrzymywana przez dość silne magnesy. Muszę przyznać, że to całkiem nietypowe i oryginalne rozwiązanie.
Ten dwufunkcyjny ściągacz jest dość standardowy. Jedna strona ma klipsy do zdejmowania klawiszy, a druga – narzędzie do wyciągania przełączników. Jak to często bywa, klipsy do klawiszy są trochę za krótkie, więc zdejmowanie dłuższych klawiszy może nie być zbyt wygodne. Poza tym to po prostu podstawowy, standardowy ściągacz.

W pudełku znajdziesz, delikatnie mówiąc, spory wybór dodatkowych nakładek na klawisze. Dostajesz zarówno standardowe, jak i mniej konwencjonalne opcje, a także specjalny zestaw klawiszy przeznaczony dla komputerów Mac. Ogólnie rzecz biorąc, zdecydowanie chwalę firmę IQUNIX za te dodatkowe klawisze. To właśnie tego typu rzeczy lubimy widzieć i chętnie je popieramy.

Instrukcja obsługi ma formę dużego, złożonego arkusza kartonowego wraz z małą, standardową broszurą. W broszurze nie ma nic szczególnie ciekawego, ale gorąco polecam rzucić okiem na arkusz kartonowy, bo zawiera on szczegółowy przegląd wszystkich skrótów klawiaturowych i kombinacji klawiszy funkcyjnych.
I na koniec mamy naklejki z logo marki. Nie ma o nich zbyt wiele do powiedzenia – to po prostu kilka standardowych logo IQUNIX, które możesz przykleić, gdzie tylko chcesz.

Cóż mogę powiedzieć – zawartość opakowania IQUNIX Magi75 Pro naprawdę zrobiła na mnie wrażenie, zwłaszcza w porównaniu z dość skromnym zestawem EV63. Z drugiej strony po raz kolejny pominięto kilka zapasowych przełączników, co jest trochę rozczarowujące, biorąc pod uwagę, że klawiatura obsługuje wymianę przełączników podczas pracy i wykorzystuje dość nietypowe przełączniki. Poza tym nie mam jednak żadnych zastrzeżeń – całość prezentuje się solidnie, a nawet nazwałbym to dobrym zestawem.
Przeczytaj też: Recenzja bezprzewodowej klawiatury mechanicznej XVX L75 Air: wszechstronna, wygodna, solidnie wykonana i stylowa
Wygląd, ergonomia i jakość wykonania
Na pierwszy rzut oka klawiatura wygląda jak prawdziwa, wysokiej klasy klawiatura niestandardowa o niskim profilu: smukła obudowa z aluminium obrabianego metodą CNC, nietypowe klawisze o niskim profilu oraz minimalistyczne, ale stylowe oznaczenia klawiszy. Oryginalny panel multimedialny po prawej stronie dodaje jej jeszcze więcej charakteru, choć jest dostępny tylko w wersjach Pro. Krótko mówiąc, Magi75 Pro – i cała seria – wygląda bardzo stylowo, ekskluzywnie i bez wątpienia fajnie.
Jeśli chodzi o układ, klawiatura ma typowy format 75% z 84 klawiszami. Jedyną nietypową cechą jest ciągły rząd klawiszy F. Jak widać, klawisze F są rozmieszczone bez typowych odstępów między grupami, co nadaje całemu układowi wyjątkowo kompaktowy i spójny wygląd.

Wspomniałem już, że seria Magi jest dostępna w kilku formatach: 65%, 75% i 96%. Oprócz tych standardowych wersji istnieją modele Pro, które mają po prawej stronie panel multimedialny z pokrętłem i przyciskami funkcyjnymi. Oczywiście wymiary i waga zależą od konkretnej wersji. Dokładne wymiary pozostałych modeli znajdziesz pod linkami, które podałem powyżej (Magi65 / Magi65 Pro, Magi75 / Magi96 / Magi96 Pro). Model Magi75 Pro, który tu recenzuję, ma wymiary 355,70 × 126,15 × 11,25 mm i waży 1110 g.
Jedną z pierwszych rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, jest wysokość klawiatury – jest dość niska dzięki ultracienkiej obudowie i płaskim klawiszom. To sprawia, że model ten jest szczególnie atrakcyjny dla tych, którzy wolą smukłe klawiatury o niskim profilu.
Jeśli chodzi o kąt nachylenia klawiatury, jest on stosunkowo niewielki i stały. Dla użytkowników przyzwyczajonych do większego nachylenia klawiatury może to stanowić niewielką wadę. Jednak z własnego doświadczenia stwierdzam, że stały kąt nachylenia w modelu Magi75 Pro jest optymalny i bardzo wygodny.
Jeśli chodzi o układy klawiatury, model, który recenzuję, ma standardowy układ amerykański ANSI. Jednak modele Magi75, Magi96 i ich wersje Pro są też dostępne w układach ISO-DE i ISO-UK. Zgodnie z informacjami na oficjalnej stronie IQUNIX, bardziej kompaktowe modele 65% są natomiast dostępne wyłącznie z układem ANSI.
Jak wspomniałem wcześniej, wszystkie modele Magi mają smukłą metalową obudowę wykonaną z aluminium klasy lotniczej i precyzyjnie obrobioną na maszynach CNC. Wykończenie obudowy różni się też w zależności od wybranego koloru.
Na przykład modele w kolorze Shadow Black mają wykończenie anodowane, podczas gdy klawiatury w kolorze Ochre White mają powłokę elektroforetyczną (E-Coating). I, jak pewnie już się domyślacie, seria Magi jest dostępna tylko w dwóch wersjach kolorystycznych: Shadow Black i Ochre White.
Wewnątrz klawiatura wykorzystuje zmodyfikowaną architekturę Le-Tray Mount. Zasadniczo jest to ulepszona konstrukcja typu Tray Mount z dodatkowymi elementami tłumiącymi drgania. Koncepcja jest dość prosta: w jej podstawie leży tradycyjny system Tray Mount, w którym płytka drukowana spoczywa na słupkach wystających bezpośrednio z dna obudowy. Jednak zamiast przykręcać płytkę drukowaną bezpośrednio do sztywnych słupków montażowych, w modelu Magi75 Pro zastosowano cztery nóżki podporowe wyposażone w specjalne silikonowe pierścienie. Efektem jest coś w rodzaju kompromisu między tradycyjnym montażem typu „Tray Mount” a montażem typu „Gasket Mount”. Ten ostatni, nawiasem mówiąc, jest fizycznie trudny do zrealizowania w klawiaturze niskoprofilowej ze względu na ograniczoną dostępną wysokość. Silikonowe pierścienie pomagają tłumić niepożądane wibracje i zapewniają nieco bardziej miękkie wrażenia podczas pisania, a cała konstrukcja pozostaje stabilna i – co najważniejsze w przypadku niskoprofilowej konstrukcji – bardzo cienka.
Jak wspomniałem wcześniej, jedną z kluczowych cech serii Magi są niskoprofilowe klawisze z PBT, charakteryzujące się minimalistycznymi, ale stylowymi napisami oraz specjalną powłoką oleofobową. Pomaga ona zapobiegać pozostawianiu odcisków palców oraz chroni klawisze przed zabrudzeniem lub pojawieniem się z czasem błyszczących, wyglądających na zużyte plam.

Jeśli przyjrzysz się uważnie, zauważysz też, że profil klawiszy nie jest tu do końca standardową konstrukcją niskoprofilową. W modelu Magi75 Pro – i ogólnie w całej serii Magi – klawisze mają bardziej zaokrąglone, mniej kanciaste krawędzie, dzięki czemu są nieco wygodniejsze w dotyku. Poniżej zamieszczam zdjęcie pokazujące porównanie klawiszy Magi75 Pro z klawiszami innej klawiatury niskoprofilowej, którą mam, czyli ASUS ROG Falchion RX Low Profile.
Jeśli chodzi o jakość klawiszy, to jest ona znakomita: gruby, dobrze wykonany plastik bez widocznych wad formowania; przyjemna w dotyku faktura, która nie jest ani zbyt szorstka, ani całkowicie gładka; wygodne, wyprofilowane powierzchnie, które świetnie dopasowują się do opuszków palców podczas pisania; odpowiednio duże napisy; no i oczywiście atrakcyjne nadruki, które nie wyglądają nie na miejscu ani nie przyciągają niepotrzebnej uwagi, a wręcz przeciwnie – świetnie uzupełniają ogólną koncepcję wzorniczą. Szczerze mówiąc, mimo że są mniejsze, to jednak wolę klawisze Magi75 Pro od tych w mojej klawiaturze ASUS.
Kolejną kluczową cechą klawiatury, a zwłaszcza wersji Pro, jest charakterystyczny panel multimedialny po prawej stronie, w którym znajduje się pokrętło i cztery przyciski funkcyjne. Domyślnie pokrętło służy do regulacji głośności, a przyciski do sterowania odtwarzaniem multimediów na komputerze. W razie potrzeby możesz jednak przeprogramować zarówno enkodera, jak i przyciski według własnych upodobań za pomocą oprogramowania VIA.
Oprócz elementów sterujących na panelu znajduje się również niewielka ozdobna taśma RGB, która działa jako oddzielna strefa podświetlenia. Innymi słowy, można ją konfigurować niezależnie od podświetlenia poszczególnych klawiszy: efekty, jasność, prędkość i inne ustawienia można zmieniać osobno. Kombinacje klawiszy FN do sterowania podświetleniem znajdziesz w dołączonej instrukcji – to ten duży, złożony kartonik. Zawiera ona wszystkie skróty zarówno dla podświetlenia klawiszy, jak i ozdobnego paska RGB.

Na samym dole panelu znajduje się metalowa płytka z logo IQUNIX, pod którą schowany jest dołączony klucz RF. Jednak o tej funkcji pisałem już wcześniej, więc nie ma sensu się powtarzać i znowu się nad tym rozwodzić.

Ogólnie muszę przyznać, że pomysł z osobnym panelem multimedialnym jest oryginalny, nietypowy i całkiem ciekawy. Osobiście jednak wolałbym wersję klawiatury bez tego panelu. Enkoder obrotowy służy wyłącznie do regulacji głośności. Nie da się go nacisnąć, żeby wyciszyć dźwięk, w przeciwieństwie do znanych okrągłych enkoderów, które często spotyka się w innych klawiaturach niestandardowych. Przyciski funkcyjne też trzeba naciskać dość mocno, przez co ich działanie wydaje się nieco mniej wyraźne.
Ten inteligentny panel zajmuje też dodatkowe miejsce na biurku, zwłaszcza w przypadku pełnowymiarowej klawiatury Magi96 Pro. Moim zdaniem warto też wziąć pod uwagę jeszcze jedną ważną kwestię: wystarczy spojrzeć, jak czysto, minimalistycznie, stylowo i harmonijnie wygląda sama klawiatura bez tego panelu. Ogólnie rzecz biorąc, panel wcale nie jest złym rozwiązaniem i na pewno niektórzy użytkownicy uznają go za naprawdę przydatny. Osobiście jednak wybrałbym model Magi bez tego panelu – idealnym wyborem byłyby wersje 65% lub 75%. A tak przy okazji, standardowe modele Magi65 i Magi75 bez panelu multimedialnego są też nieco tańsze.
Skoro już wspomniałem o oświetleniu, warto przyjrzeć się też podświetleniu klawiszy. Tutaj zastosowano diody LED skierowane na północ, co – szczerze mówiąc – też nie jest zbyt powszechne.

Co do podświetlenia, powiem krótko: ogólnie jest w porządku, ale mogłoby być trochę jaśniejsze. Moim zdaniem problem leży mniej w samych diodach, a bardziej w niskoprofilowej konstrukcji. Klawisze też nie przepuszczają światła, ale to zupełnie normalne w przypadku niestandardowych klawiatur z klawiszami z PBT. Ogólnie podświetlenie jest w porządku, ale osobiście wolę używać klawiatury bez niego. Wtedy wygląda bardziej dyskretnie i ekskluzywnie, a na dodatek znacznie wydłuża się żywotność baterii.
Jak wspomniałem na początku, klawiatura obsługuje trzy tryby połączenia: USB, RF i Bluetooth. Możesz zapytać: a gdzie jest ten przełącznik trybów? Cóż, tu właśnie pojawia się jedna z dość niewygodnych decyzji projektowych tego modelu: przełącznik jest ukryty pod klawiszem Caps Lock. To proste przełączniki, które włączają lub wyłączają tryb bezprzewodowy klawiatury. Problem polega na tym, że przełącznik nie jest tylko ukryty – jest bardzo głęboko osadzony w obudowie. W rezultacie dostęp do niego i ręczna zmiana trybu są niezwykle trudne. W praktyce potrzebujesz czegoś w rodzaju narzędzia do wyjmowania karty SIM, spinacza biurowego lub podobnego wąskiego przedmiotu, żeby do niego dotrzeć.

Poza tym nie ma żadnych problemów z połączeniami bezprzewodowymi. Przesuń przełącznik do górnej pozycji, żeby włączyć tryb bezprzewodowy klawiatury, a potem używaj następujących kombinacji klawiszy, żeby przełączać się między podłączonymi urządzeniami: Fn + 5 dla trybu przewodowego, Fn + 4 dla kanału RF 2,4 GHz oraz Fn + 1/2/3 dla trzech urządzeń Bluetooth. Jak zawsze, wszystkie te kombinacje klawiszy są wymienione w dołączonej instrukcji.

Ostatnią rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę pod względem konstrukcji, jest spód klawiatury i boczne krawędzie obudowy. Górna część obudowy i większość dolnej są wykonane jako jedna całość. Jedynym oddzielnym elementem jest mały metalowy panel przymocowany dwoma śrubami, który można zdjąć, po prostu je odkręcając.
Jak widać, klawiatura nie ma tradycyjnych regulowanych nóżek do zmiany kąta pisania. Zamiast tego na krawędziach znajdują się tylko małe gumowe podkładki, które zapewniają lepszą przyczepność do powierzchni. Mimo to klawiatura stabilnie leży na biurku i nie przesuwa się łatwo sama z siebie. Jeśli chodzi o kąt pisania, to już wspomniałem, że stały kąt klawiatury IQUNIX Magi75 Pro wydaje mi się całkiem wygodny. Jednak użytkownicy przyzwyczajeni do podnoszenia klawiatury mogą na początku uznać to rozwiązanie za nieco nietypowe.

Boczne krawędzie klawiatury są idealnie proste i gładkie. Chciałbym też podkreślić, że obudowa pozostaje stosunkowo cienka po bokach, na górze i na dole, nie wystając nadmiernie. Osobiście bardzo podoba mi się takie podejście do projektowania klawiatur. Ogólnie uważam, że smukły profil obudowy na krawędziach po prostu wygląda schludniej i bardziej stylowo.
Złącze kabla znajduje się w standardowym miejscu, na lewej górnej krawędzi. Idealnie byłoby, gdyby port był nieco głębiej osadzony w obudowie. Nie jest to jednak poważny problem i dopóki nie będziesz celowo nadmiernie go obciążać, nie powinno być żadnych kłopotów.

Jakość wykonania klawiatury jest znakomita. Dzięki solidnej metalowej konstrukcji całe urządzenie sprawia wrażenie solidnego, niezawodnego, dobrze zbudowanego i niemal monolitycznego. Nie ma tu praktycznie nic, co mogłoby skrzypieć lub wykazywać zauważalny luz. Jednocześnie klawiatura pozostaje niezwykle cienka.
Jeśli chodzi o ergonomię, osobiście mam bardzo niewiele zastrzeżeń do Magi75 Pro. Klawiatura jest całkiem wygodna i przyjemna w użyciu, a jej kompaktowe wymiary sprawiają, że nie zajmuje dużo miejsca na biurku. Enkoder obrotowy też jest wygodny do regulacji głośności. Jedyne wady ergonomiczne, na które bym zwrócił uwagę, to nieco sztywne przyciski multimedialne na panelu oraz przełącznik trybu bezprzewodowego. Chociaż przyciski nie stanowią większego problemu, to dostęp do przełącznika i jego obsługa są naprawdę niewygodne. Na szczęście rzadko trzeba z niego korzystać – w zasadzie włączasz tryb bezprzewodowy raz i zapominasz o nim. Mimo to jego rozwiązanie jest zdecydowanie niewygodne i warto to podkreślić.

Przeczytaj też: Recenzja klawiatury Redragon K719 PRO Anime Edition: Stworzona, by robić wrażenie wizualne
Przełączniki, stabilizatory, funkcja hot-swap i pisanie
Klawiatury z serii Magi są dostępne tylko z jednym rodzajem przełączników: niskoprofilowymi przełącznikami Gold Red. To klasyczne przełączniki liniowe o stosunkowo lekkim i płynnym skoku.
Siła nacisku wynosi 40 (±10) gf, skok wstępny to 1,2 (±0,30) mm, a całkowity skok to 2,8 (±0,25) mm. Przełączniki są przystosowane do 50 milionów naciśnięć.
Dzięki sile nacisku wynoszącej zaledwie 40 gf i stosunkowo krótkiemu skokowi wstępnemu wynoszącemu 1,2 mm klawisze są miękkie i naciska się je niemal bez wysiłku. Jednocześnie całkowity skok został zmniejszony do 2,8 mm w porównaniu z około 4 mm w przypadku standardowych przełączników pełnowymiarowych, co jest typowe dla segmentu niskoprofilowego. W praktyce te cechy przełączników w połączeniu z niskoprofilowymi klawiszami zapewniają doskonałą równowagę. Z jednej strony klawisze są miękkie i łatwe do wciśnięcia, dzięki czemu pisanie jest szybsze i wygodniejsze. Z drugiej strony siła nacisku i skrócony skok są dobrze wyważone, co zapobiega przypadkowym naciśnięciom, gdy po prostu opierasz palce na klawiszach.

Chociaż klawiatura jest wyposażona w przełączniki o doskonałych parametrach, nie musisz ograniczać się wyłącznie do ich używania, ponieważ klawiatura obsługuje funkcję hot-swap, co pozwala na wymianę przełączników bez lutowania. Gniazda są tutaj 3-pinowe.
Ogólnie warto zauważyć, że w segmencie klawiatur niskoprofilowych funkcja hot-swap służy mniej do personalizacji i eksperymentowania z różnymi charakterystykami pisania – jak to często bywa w przypadku tradycyjnych klawiatur modyfikowanych – a bardziej do ułatwienia serwisowania. Jeśli przełącznik w końcu się zepsuje, możesz go łatwo wymienić bez rozbierania klawiatury czy sięgania po lutownicę. Nie ma jednak nic, co powstrzymywałoby cię przed eksperymentowaniem z innymi kompatybilnymi przełącznikami niskoprofilowymi z 3-pinowymi gniazdami. Najważniejsze to zwrócić uwagę na układ styków i upewnić się, że przełączniki pasują do gniazd.

W klawiaturze zastosowano stabilizatory montowane na płycie. W przeciwieństwie do konstrukcji przykręcanych, te są mocowane bezpośrednio do płyty za pomocą zatrzasków, a nie śrub. Z punktu widzenia konserwacji to zdecydowana zaleta: jeśli kiedykolwiek będziesz musiał zdjąć stabilizatory w celu wyczyszczenia lub dodatkowego nasmarowania, możesz je po prostu wyciągnąć od góry w ciągu kilku sekund, bez rozbierania klawiatury.
Jeśli chodzi o działanie, wszystkie dłuższe klawisze działają świetnie. Mają miękki, płynny i przyjemny skok bez niepożądanych odgłosów i nie różnią się zauważalnie od krótszych pojedynczych klawiszy. Widać też wyraźnie, że stabilizatory są fabrycznie nasmarowane. Ogólnie rzecz biorąc, to świetne stabilizatory i naprawdę nie ma tu nic więcej do dodania.
A teraz najważniejsza część – wrażenia z pisania. Jak pewnie już się domyślacie, są świetne: klawisze działają miękko, płynnie i cicho, z całkiem dobrym wyczuciem i praktycznie bez żadnych niepożądanych odgłosów. Moim zdaniem to idealne połączenie do szybkiego i długotrwałego pisania.
Niskoprofilowa konstrukcja świetnie sprawdza się też w grach, ale ostatecznie to kwestia osobistych preferencji i tego, do czego jesteś przyzwyczajony. Osobiście w dynamicznych grach lubię naprawdę czuć klawisze pod opuszkami palców, najlepiej z pełnym skokiem. Dlatego Magi75 Pro wydawała mi się mniej wygodna do grania niż do pisania – zwłaszcza w porównaniu z pracą nad tekstem, w tym pisaniem tej recenzji. Ale jak pewnie się domyślacie, to czysto kwestia osobistych preferencji i nawyków. Dla tych, którzy już teraz wolą klawiatury niskoprofilowe, Magi75 Pro powinna sprawdzić się równie dobrze w grach.
Przeczytaj też: Recenzja klawiatury 1stPlayer NEO87 Rome: połączenie nowoczesnej inżynierii i stylu vintage
VIA – konfiguracja i personalizacja
Kolejną ważną cechą tej klawiatury jest pełna obsługa VIA, która pozwala konfigurować i personalizować urządzenie bezpośrednio w przeglądarce. Praktycznie wszystko można dostosować i przypisać na nowo według własnych upodobań – od poszczególnych klawiszy i warstw FN po enkodery obrotowe i przyciski multimedialne.
Aby podłączyć klawiaturę do serwisu VIA i uzyskać dostęp do jej ustawień, musisz wykonać kilka prostych kroków.
Najpierw pobierz odpowiedni plik konfiguracyjny JSON z oficjalnej strony IQUNIX. Pamiętaj, że każdy format i układ klawiatury ma swój własny plik JSON. W moim przypadku jest to konfiguracja Magi75 / ANSI. IQUNIX udostępnia osobne pliki dla różnych wariantów i układów Magi75/Magi96.
Wejdź na stronę VIA (usevia.app), otwórz zakładkę Ustawieniai włącz przełącznik Pokaż zakładkę Projekt. Dzięki temu pojawi się zakładka Projekt.
W zakładce „Projekt” załaduj plik konfiguracyjny JSON, który wcześniej pobrałeś. Możesz użyć przycisku „Załaduj” albo po prostu przeciągnąć i upuścić plik do okna przeglądarki.
Gdy plik konfiguracyjny JSON zostanie załadowany, układ klawiatury od razu pojawi się w zakładce „Projekt”.
Po pomyślnym załadowaniu pliku możesz wrócić na stronę główną VIA, gdzie pozostaje już tylko zezwolić przeglądarce na połączenie się z klawiaturą.
Kiedy zezwolisz na połączenie, zauważysz, że VIA rozpoznaje zarówno samą klawiaturę, jak i jej odbiornik RF. Najlepiej jednak skonfigurować klawiaturę w trybie przewodowym. Nie musisz ruszać przełącznika ukrytego pod klawiszem Caps Lock – po prostu przełącz się na tryb przewodowy, naciskając Fn + 5 na samej klawiaturze.
Warto pamiętać, że podłączenie klawiatury do VIA może nie zadziałać za pierwszym razem. W moim przypadku udało mi się podłączyć klawiaturę i uzyskać dostęp do jej ustawień dopiero za trzecim razem. Musiałem nawet wypróbować różne przeglądarki zainstalowane na moim komputerze, w tym Chrome.
Oto, co się stało: podczas pierwszej próby, po pomyślnym załadowaniu pliku JSON, VIA po prostu nie chciała poprawnie rozpoznać klawiatury. W trybie przewodowym aplikacja w ogóle jej nie wykrywała, a w trybie bezprzewodowym identyfikowała ją jako nieznane urządzenie „GMMK NUMPAD”.
Po kilkukrotnym powtórzeniu procedury łączenia – w tym w kartach incognito i w innym profilu Chrome – wynik był taki sam. Udało mi się podłączyć klawiaturę i uzyskać dostęp do ustawień VIA dopiero w trzeciej instalacji Chrome na moim komputerze, którą dawno temu założyłem osobno do pracy.
Nawet wtedy pojawiły się pewne dziwactwa: strona główna VIA ładowała się bardzo długo, mimo że urządzenie zostało już wykryte i poprawnie rozpoznane. Jednak po kilkukrotnym odświeżeniu strony z rzędu w końcu udało mi się połączyć normalnie. Od tego momentu nie było już żadnych problemów i mogłem bez trudu skonfigurować klawiaturę.
Wspominam o tym wszystkim tylko po to, żeby podkreślić, że IQUNIX Magi75 Pro rzeczywiście obsługuje VIA i po podłączeniu działa z nim normalnie. Jednak osobiście napotkałem pewne trudności podczas początkowej konfiguracji. Oczywiście można by powiedzieć, że to wina przeglądarek. Ale jeszcze niedawno używałem tych samych przeglądarek do podłączania i konfigurowania klawiatur YUNZII, które też w pełni obsługują VIA, i nie miałem z nimi żadnych podobnych problemów.
Wniosek jest więc taki, że strona programowa Magi75 Pro nie działa tak płynnie, jak mogłaby. Mimo to, jak już pokonasz początkowe problemy z połączeniem, VIA działa zgodnie z oczekiwaniami i zapewnia wszystkie standardowe opcje dostosowywania. Mała wskazówka: jeśli napotkasz podobne problemy z połączeniem, spróbuj wyczyścić pamięć podręczną przeglądarki, skorzystać z okna incognito albo przejść na inną przeglądarkę. I tak, procedurę połączenia wystarczy przejść tylko raz – o ile oczywiście nie robisz tego w trybie incognito. Gdy klawiatura zostanie pomyślnie podłączona, przeglądarka i VIA zapamiętują urządzenie, więc możesz później uzyskać dostęp do ustawień bez konieczności ponownego wczytywania pliku JSON.
Jeśli chodzi o same opcje dostosowywania, masz do dyspozycji znany interfejs VIA ze wszystkimi standardowymi menu i sekcjami. Przyjrzyjmy się im bliżej. W lewym górnym rogu znajdziesz cztery warstwy klawiatury: Warstwa 0, Warstwa 1, Warstwa 2 i Warstwa 3.
Warstwa 0 to domyślny układ klawiszy systemu Windows. Warstwa 1 to odpowiadająca jej warstwa FN w systemie Windows, aktywowana przytrzymaniem klawisza Fn. Warstwy 2 i 3 są przeznaczone dla systemu macOS: warstwa 2 to domyślny układ klawiszy macOS, a warstwa 3 to odpowiadająca jej warstwa FN.
Jeśli jednak przyjrzysz się dokładniej układowi warstw 2 i 3, szybko zauważysz, że są one w zasadzie identyczne z domyślną warstwą 0. Domyślnie nie ma tu żadnych przypisów klawiszy specyficznych dla komputerów Mac.
Sama klawiatura bez problemów przełącza się na tryb macOS i działa w nim, więc dochodzę do wniosku, że ta część po prostu nie została w pełni zaimplementowana. Nie jest to jednak poważny problem, bo VIA pozwala ci samodzielnie w pełni dostosować dowolną warstwę do systemu macOS.
Następnie mamy pełny układ klawiatury. Proces zmiany przypisania i edycji jest niezwykle prosty: wybierz klawisz lub funkcję, którą chcesz zmienić w układzie, a następnie wybierz klawisz lub funkcję, którą chcesz przypisać, z listy Keymap na dole. To wszystko – klawiatura natychmiast reaguje na zmiany. Nie musisz niczego ręcznie zapisywać ani stosować.
Jak wspomniano wcześniej, możesz zmieniać i przypisywać na nowo praktycznie wszystko – od zwykłej zamiany przypisanych klawiszy po tworzenie złożonych makr, skrótów i funkcji niestandardowych. Możesz też zmienić przypisanie funkcji enkodera obrotowego oraz przycisków funkcyjnych panelu multimedialnego.
W menu „Zapisz / Wczytaj” możesz zapisywać i wczytywać swoje własne konfiguracje oraz mapy klawiszy jako gotowe do użycia pliki JSON.
W menu „Oświetlenie” konfigurujesz podświetlenie klawiszy. Żeby było jasne – ta sekcja zawiera wyłącznie ustawienia dotyczące podświetlenia klawiszy. Ozdobny pasek RGB na panelu pod pokrętłem można konfigurować wyłącznie z poziomu klawiatury, używając kombinacji klawiszy FN.
To by było na tyle, jeśli chodzi o główne menu konfiguracyjne. Jest jeszcze kilka dodatkowych, więc rzućmy na nie okiem. W menu KEY TESTER możesz przetestować klawisze, warstwy i funkcje FN.
W menu DESIGN wczytujesz pliki konfiguracyjne JSON klawiatury. Możesz tam też obejrzeć matrycę klawiszy i listę już wczytanych plików JSON.
Menu „SETTINGS” zawiera ustawienia techniczne samej aplikacji internetowej VIA. Możesz tu włączyć ukryte zakładki, zmienić motyw interfejsu lub włączyć tryb szybkiego przypisywania klawiszy. Jedynym szczególnie ważnym ustawieniem jest tutaj opcja „Show Design Tab”. Bez jej włączenia zakładka do wczytywania pliku konfiguracyjnego JSON klawiatury po prostu się nie pojawi.
Przeczytaj też: Recenzja klawiatury Logitech G316 X 98: częstotliwość 8000 Hz, funkcja hot-swap i przełączniki taktyczne
Żywotność baterii
IQUNIX Magi75 Pro ma baterię o pojemności 4000 mAh. Nawiasem mówiąc, pełnowymiarowe modele Magi96 i Magi96 Pro mają baterie o tej samej pojemności. Jasne, wielu użytkowników pewnie wolałoby tu zobaczyć baterię 8000 mAh, bo to coraz częściej spotyka się w klawiaturach niestandardowych. Ale, jak możesz sobie wyobrazić, większy akumulator wymagałby też grubszej obudowy, co mogłoby zagrozić jednej z kluczowych cech konstrukcyjnych tej klawiatury. Dlatego w przypadku takiego niskoprofilowego modelu pojemność 4000 mAh wydaje się całkowicie rozsądnym, uzasadnionym i wyważonym wyborem.
Według producenta pełne naładowanie powinno zapewnić do 10 godzin pracy z włączonym podświetleniem, 500 godzin bez podświetlenia lub 80 godzin z trybem „Immersive lighting”. IQUNIX nie precyzuje dokładnie, co oznacza „oświetlenie Immersive”, ale z tego, co rozumiem, chodzi tu prawdopodobnie o ten sam ozdobny pasek RGB pod pokrętłem na panelu multimedialnym.
„Dziesięć godzin przy włączonym podświetleniu to niewiele” – możesz powiedzieć i w pewnym sensie miałbyś rację. Jednak z mojego własnego doświadczenia wynika, że stosunkowo krótki czas pracy na baterii przy włączonym RGB to w zasadzie norma dla klawiatur w tym segmencie. Nie mam więc co do tego żadnych szczególnych zastrzeżeń.
Aby oszczędzać baterię w trybie bezprzewodowym, klawiatura wyłącza podświetlenie i przechodzi w tryb uśpienia po 10 minutach bezczynności. Nawiasem mówiąc, nie ma możliwości zmiany czasu wyłączenia w trybie uśpienia za pomocą oprogramowania, co jest jedną z cech charakterystycznych klawiatur opartych na QMK. Czas wyłączenia jest na stałe zaprogramowany w oprogramowaniu sprzętowym, więc zmiana wymagałaby flashowania klawiatury zmodyfikowanym oprogramowaniem.
Na szczęście 10 minut to całkiem rozsądne i praktyczne ustawienie, którego większość użytkowników i tak raczej nie będzie musiała zmieniać. Co ważniejsze, klawiatura budzi się z trybu uśpienia natychmiast, niezależnie od tego, jak długo była nieaktywna, i nie przegapia pierwszego naciśnięcia klawisza.
Nie ma możliwości bezpośredniego sprawdzenia poziomu naładowania baterii. Zazwyczaj w takich klawiaturach jest skrót, który pokazuje przybliżony poziom naładowania poprzez podświetlenie rzędu cyfr po naciśnięciu określonej kombinacji klawiszy FN. Magi75 Pro ma podobną funkcję – Fn + B. Jednak zamiast podświetlić rząd cyfr, naciśnięcie tej kombinacji powoduje po prostu, że klawisz Caps Lock miga na biało. Jak możesz sobie wyobrazić, nie da się na tej podstawie określić procentowego poziomu naładowania baterii, co jest niezwykle niewygodne. Mój wniosek: to kolejna funkcja związana z oprogramowaniem, która najwyraźniej nie została w pełni zaimplementowana.

Wniosek
Podsumowując, powiedziałbym, że IQUNIX Magi75 Pro – i cała seria Magi – okazała się całkiem ciekawą i oryginalną propozycją. Łączy w sobie kompaktową, niskoprofilową obudowę, stylowy wygląd, wysokiej jakości materiały i wykończenie, solidną jakość wykonania oraz bardzo przyjemne i płynne wrażenia podczas pisania. Warto też podkreślić obsługę funkcji hot-swap, bo nie jest to coś, co często spotyka się w klawiaturach o niskim profilu, a do tego klawiatura w pełni obsługuje interfejs VIA.
Jeśli chodzi o panel wielofunkcyjny, to tak, jest wystarczająco wygodny i na pewno dodaje klawiaturze charakteru. Jednak, jak wspomniałem wcześniej, prawdopodobnie nadal wolałbym bardziej tradycyjne modele z serii Magi, które go nie mają. Jeśli chodzi o żywotność baterii, to oczywiście wolałbym, żeby przy włączonym podświetleniu działała dłużej. Z drugiej strony takie wyniki są dość typowe dla tego segmentu. Jednak przy wyłączonym podświetleniu żywotność baterii wzrasta kilkukrotnie, co sprawia, że wyniki są znacznie bardziej przekonujące.

Jedyne obiektywne wady, na które mogę zwrócić uwagę, to pewne dziwactwa w oprogramowaniu. W szczególności pojawiły się problemy z początkowym połączeniem z VIA, a także kilka drobnych niedociągnięć w ustawieniach klawiatury, które wydają się wynikać z samego oprogramowania układowego.
Jeśli chodzi o drobniejsze kwestie, które można uznać za dyskusyjne, to jest to wyjątkowo niewygodny przełącznik trybu ukryty pod klawiszem Caps Lock oraz brak kilku zapasowych przełączników w zestawie. Poza tym IQUNIX Magi75 Pro to świetna klawiatura, którą śmiało mogę polecić, zwłaszcza fanom kompaktowych, smukłych modeli o niskim profilu.
Gdzie kupić IQUNIX Magi75 Pro








































































































