O ile nie jedziesz Rolls-Roycem albo Bentleyem, najlepsze miejsce w aucie to zazwyczaj fotel kierowcy. Jest najbardziej ergonomiczne, ma dobre podparcie lędźwiowe i kilka udogodnień poprawiających komfort, jak ogrzewanie, wentylacja, a może nawet funkcja masażu – wszystko zaprojektowane tak, żeby kierowca mógł skupić się na drodze i naprawdę cieszyć się jazdą. Przynajmniej tak mi mówi moja żona. Jako wieloletni pasażer zazwyczaj muszę zadowolić się fotelem regulowanym ręcznie. Cóż, tak było do kilku tygodni temu, kiedy to pod moimi drzwiami pojawił się fotel DXRacer Martian Pro XL. Sądząc po samej liście specyfikacji, wygląda na to, że ten fotel został przeniesiony prosto z samochodu sportowego z Gran Turismo – a może nawet ze statku kosmicznego. Zobaczmy więc, czy siedzi się na nim jak na chmurze, czy może jest bardziej przyziemne.
Ujawnienie: Firma DXRacer udostępniła mi model Martian Pro XL do recenzji. Nie otrzymałem za to żadnego wynagrodzenia, a wszystkie opinie są wyłącznie moje.
Przeczytaj też: Wszystkie recenzje foteli komputerowych na naszej stronie
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja DXRacer Martian Pro XL
Martian Pro XL to część linii elektrycznych foteli gamingowych Martian firmy DXRacer – najbardziej luksusowej i bogatej w funkcje serii tej firmy. Modele z serii Martian mają elektrycznie regulowane oparcie i podparcie lędźwiowe, a w zależności od wersji są dostępne w wersji z imitacją skóry EPU lub tkaniną.

| Specyfikacja | DXRacer Martian Pro XL |
| Tapicerka | Skóra ekologiczna EPU |
| Zalecana waga | Do 275 lb (125 kg) |
| Oparcie | Elektryczna regulacja, pochylenie 90°–135° |
| Podparcie lędźwiowe | Elektryczna regulacja 4D z podwójną poduszką powietrzną |
| Podłokietniki | 4D, z wymiennymi nakładkami magnetycznymi |
| Zagłówek | Poduszka z pianki z pamięcią kształtu i magnesem |
| Funkcje zwiększające komfort | 3-stopniowa wentylacja fotela, 3-stopniowe ogrzewanie, 8-punktowy masaż z 6 trybami |
| Bateria | 5 000 mAh, do 360 godzin |
| Rama i podstawa | Stalowa rama, aluminiowa podstawa |
| Kółka | 2,36 cala (60 mm) z poliuretanu |
DXRacer oferuje fotele z serii Martian w rozmiarach Regular/L dla użytkowników poniżej 5’11” oraz Plus/XL dla wyższych użytkowników. Oba rozmiary są zalecane dla użytkowników o wadze poniżej 275 lb (125 kg).
| Wymiary | Regular / L | Plus / XL |
| Wysokość oparcia | 31,9 cala / 81,0 cm | 33,3 in / 84,5 cm |
| Szerokość oparcia | 21,3 cala / 54,1 cm | 22,8 cali / 58,0 cm |
| Szerokość podstawy siedziska | 22,0 in / 55,9 cm | 23,4 cala / 59,5 cm |
| Grubość podstawy siedziska | 4,1 cala / 10,4 cm | 4,5 cala / 11,5 cm |
| Wysokość od podłokietnika do podłogi | 24,8–27,6 cali / 63,0–70,1 cm | 25,9–31,9 cali / 66,0–81,0 cm |
| Wysokość od siedziska do podłogi | 17,7–20,1 cala / 45,0–51,1 cm | 19,3–22,1 in / 49,0–56,0 cm |
Chociaż ja sam nigdy nie miałem więcej niż 5’7”, firma DXRacer przysłała mi wersję XL – może ze względu na ogromny popyt (w momencie pisania tego tekstu krzesło było niedostępne), a może po to, żeby pasowało do biurka Tidal XL. Pamiętaj więc, że miałem przed sobą nie lada wyzwanie.
Montaż i zawartość opakowania
W przeciwieństwie do poprzedniego modelu Tidal XL, Martian Pro przyszedł w jednym, choć sporym pudełku. W środku były części krzesła, zagłówek z pianki z pamięcią kształtu, dwustronny śrubokręt kątowy, wyjmowana bateria i ładowarka. Więcej o tym, dlaczego krzesło potrzebuje tych dwóch ostatnich rzeczy, powiem później.


Przeczytaj też: Recenzja fotela gamingowego DXRacer Series L: solidna konstrukcja, ale nie bez wad
DXRacer Martian Pro XL – konstrukcja i regulacje
Następnego dnia zacząłem się rozsiadać w fotelu Martian Pro XL. Szczerze mówiąc, to najłatwiejsza część: tapicerka ze sztucznej skóry jest wygodna i wygląda na wysokiej jakości, a dzięki dołączonej instrukcji pielęgnacji powinno być łatwo utrzymać ją w dobrym stanie.
Z każdej strony design wygląda na dość minimalistyczny. Nie, nie da się go uznać za dyskretne krzesło biurowe – jego ogólny kształt, czerwone szwy i czerwona „linia wyścigowa” na poduszce bez wątpienia nawiązują do estetyki krzeseł gamingowych i foteli wyścigowych. Ale wpisuje się w nowoczesne trendy w produktach gamingowych: zachowuje ten wygląd, a jednocześnie bardziej naturalnie komponuje się w biurze.
Osobiście ograniczyłbym tylko liczbę logo DXRacer. Naliczyłem dziewięć na samym fotelu i trzy (!) na zagłówku. Wiem, że większość z nich zasłaniasz, gdy siedzisz, ale charakterystyczny wygląd i komfort DXRacera są warte więcej niż kilka logo.


Podparcie lędźwiowe działa w czterech wymiarach: mogę napompować lub opróżnić poduszkę oraz przesuwać ją w górę lub w dół, aż osiągnę idealne ustawienie i nie będzie już potrzebna żadna dalsza regulacja.

Wtedy przypomina mi się, że jedyną rzeczą, której brakuje w modelu Martian Pro, jest podnóżek. Nie jest to jednak powód do rezygnacji – fotel ma już mnóstwo funkcji, a w sklepie DXRacer można zamówić pasujący, chowany podnóżek. Ale bez niego czuję się jak bohater piosenki Mr. Probza: moje stopy nie sięgają podłogi.

Cechy fotela DXRacer Martian Pro XL Premium
Ale chwileczkę: elektryczna regulacja podparcia lędźwiowego i oparcia jest dostępna już w zwykłym fotelu Martian dla zwykłych śmiertelników. Ja kupiłem najlepszą wersję – Martian Pro. Czym się więc różni?

Wentylacja działa w prosty sposób: przednia część siedziska jest perforowana, a pod spodem znajduje się wbudowany wentylator. Wystarczy przytrzymać przycisk wentylacji, ustawić moc, i masz idealne rozwiązanie na lato w Karolinie Północnej.



Przynajmniej dopóki nie wyczerpie się bateria.
Przeczytaj też: Recenzja LiberNovo Omni: Ergonomiczny fotel biurowy z funkcją masażu pleców
Żywotność baterii i ładowanie
Nigdy nie myślałem, że napiszę o tym w recenzji fotela gamingowego, ale oto jesteśmy i rozmawiamy o żywotności baterii w Martian Pro XL.
Dzięki wyjmowanemu akumulatorowi o pojemności 5 000 mAh firma DXRacer znalazła rozsądny kompromis: fotel może zasilać wszystkie te elektryczne funkcje bez konieczności trzymania go „na smyczy” podłączonego do gniazdka.



Właśnie w tym zakresie konkurencja z mechanicznymi fotelami może wyprzedzić ten model – ale czy to wystarczy, by pokonać „Marsjanina”?
Cena i konkurencja
Zacznijmy od ceny. Standardowy model DXRacer Martian ma cenę katalogową 699 dolarów na oficjalnej stronie DXRacer, niezależnie od rozmiaru i materiału obicia, co już plasuje go w kategorii premium.
Niektóre wersje kolorystyczne mogą być objęte zniżką. W momencie pisania tego tekstu wersja w kolorze żółto-czarnym ze sztucznej skóry była przeceniona o 4% i kosztowała 669 dolarów.
Żadna z tych ofert nie dotyczy modelu Martian Pro. Jest on dostępny tylko w jednej wersji kolorystycznej – czarno-czerwonej ze skóry syntetycznej EPU – i kosztuje 899 dolarów zarówno w rozmiarze L, jak i XL.
Jak więc wypada na tle konkurencji – o ile w ogóle jakaś istnieje? Z moich poszukiwań wynika, że tylko dwa fotele zbliżają się do zestawu funkcji modelu Martian Pro.



Werdykt
A DXRacer zrobił to, co potrafi najlepiej: przeniósł to, co najlepsze ze świata motoryzacji, tuż obok twojego biurka.
Model Martian Pro XL mile zaskakuje funkcjami elektrycznymi, które zwykle spotyka się w fotelach samochodowych: elektryczną regulacją oparcia, funkcją masażu i regulowanym podparciem lędźwiowym. Chciałbym widzieć więcej takich rozwiązań w fotelach do gier.

Mimo to DXRacer Martian Pro XL to pierwsze krzesło, na którym naprawdę chcesz spędzać więcej czasu. Jego funkcje z najwyższej półki są absolutnie warte tej wyższej ceny.

Kto wie? Może jakaś technologia z Marsa w końcu trafi do bardziej przyziemnych krzeseł. Bardzo bym chciał, żeby tak się stało.
Gdzie kupić DXRacer Martian Pro XL














