Na początku lata firma Razer zaprezentowała model Hammerhead V3 X HyperSpeed – podstawowy model w swojej gamie słuchawek TWS do gier, do której należy również model Hammerhead V3 HyperSpeed. Ta wyższa wersja pojawiła się już w kwietniu i oferuje hybrydową redukcję szumów (Hybrid ANC), Bluetooth 6.0 oraz nawet 40 godzin pracy na baterii. Natomiast model V3 X oferuje prostszy zestaw funkcji i niższą cenę, zachowując jednocześnie kluczowe cechy: łączność HyperSpeed 2,4 GHz o niskim opóźnieniu oraz obsługę wielu platform. Według Razera te słuchawki są przeznaczone nie tylko do gier na PC, ale też na PlayStation 5, smartfony, Steam Deck i inne kompatybilne urządzenia. Co ważne, łączność HyperSpeed nie wymaga osobnego klucza, bo odbiornik bezprzewodowy jest wbudowany w etui ładujące.
Na papierze to podejście wydaje się całkiem sensowne. Ale rodzi też oczywiste pytanie: ile z tych „wyższej klasy” funkcji modelu V3 HyperSpeed pozostało po cięciu kosztów i czy V3 X naprawdę wystarczy, żeby zapewnić komfortową rozgrywkę? Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Przeczytaj też: Recenzje bezprzewodowych słuchawek dousznych (TWS)
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Pozycjonowanie i cena
Jak wspomniano powyżej, Razer Hammerhead V3 X HyperSpeed to podstawowy model z serii Hammerhead V3. W momencie pisania tej recenzji jego cena na oficjalnej stronie producenta wynosiła 99,99 dolarów, a na Amazonie wahała się od 82 do 93 dolarów w zależności od wersji. Razer obecnie oferuje model Hammerhead V3 X HyperSpeed dla PlayStation i Xbox w cenie 99,99 dolarów.

Za tę cenę dostajesz słuchawki TWS z łącznością HyperSpeed 2,4 GHz, Bluetooth 5.3, przetwornikami 11 mm, technologią THX Spatial Audio oraz czasem pracy baterii do 35 godzin z etui ładującym. Słuchawki mają też podstawową wodoodporność na poziomie IPX4. Warto jednak zrozumieć, skąd bierze się ta niższa cena. Model V3 X nie ma hybrydowej redukcji szumów (Hybrid ANC), korzysta z Bluetooth 5.3 zamiast 6.0, a odbiornik HyperSpeed jest wbudowany bezpośrednio w etui ładujące.
Warto też wspomnieć, że Razer oferuje model Hammerhead V3 X HyperSpeed w wersji standardowej, którą właśnie testujemy, a także w wersjach dedykowanych dla Xboxa i PlayStation. Podstawowa platforma sprzętowa jest wspólna dla wszystkich wersji, a główne różnice dotyczą kompatybilności z konsolami, funkcji dźwięku przestrzennego i wyglądu. Wersja standardowa pozostaje wieloplatformowa i można jej używać z komputerami PC, Mac, PlayStation 5, Nintendo Switch, Steam Deck, urządzeniami z systemem Android i iOS.
Specyfikacja Razer Hammerhead V3 X HyperSpeed
- Typ: TWS, douszne
- Przetworniki: 11 mm
- Impedancja: 32 omy
- Pasmo przenoszenia: 20 Hz–20 kHz
- Czułość: 102 dB
- Łączność: Razer HyperSpeed Wireless 2,4 GHz, Bluetooth 5.3
- Mikrofony: 2, charakterystyka kierunkowa kardioidalna
- Redukcja szumów: Brak
- Sterowanie: dotykowe
- Czas pracy na baterii: Do 35 godzin (do 10 godzin z samych słuchawek + do 25 godzin z etui ładującego)
- Ładowanie: USB typu C
- Podświetlenie: Razer Chroma RGB na etui ładującym
- Stopień ochrony: IPX4
- Waga: 5,3 g na słuchawkę
Zawartość opakowania
W pudełku znajdziesz:
- słuchawki douszne
- etui ładujące
- wymienne silikonowe wkładki douszne w różnych rozmiarach
- kabel USB typu C
- naklejki i dokumentację.

Jednak najważniejsza funkcja nie znajduje się wśród akcesoriów, tylko jest wbudowana bezpośrednio w etui ładujące. Jak już wspomniałem, słuchawki mogą łączyć się nie tylko przez Bluetooth, ale też przez sieć bezprzewodową 2,4 GHz. Zwykle wymagałoby to osobnego klucza, tak jak w przypadku Razer BlackShark V3. Tutaj jednak Razer wbudował odbiornik bezpośrednio w etui ładujące. Moim zdaniem to o wiele wygodniejsze niż mały, osobny odbiornik, który łatwo zgubić albo zostawić w najmniej odpowiednim momencie.
Przeczytaj też: Recenzja słuchawek Razer BlackShark V3: pełne zanurzenie w rozgrywce i solidna jakość dźwięku
Wygląd, ergonomia i układ
Słuchawki Hammerhead V3 X HyperSpeed są dostępne w trzech wersjach: PC, Xbox Edition i PlayStation Edition. Wersja standardowa ma całkowicie czarną obudowę, natomiast wersja Xbox Edition ma czarną obudowę z jasnozielonym wnętrzem. Z kolei wersja PlayStation Edition ma białe etui ładujące z logo PlayStation i czarne wnętrze. Wersja PlayStation różni się też wyglądem samych słuchawek, które nawiązują do charakterystycznej kolorystyki tej konsoli.

Do testów mam standardową wersję Hammerhead V3 X HyperSpeed. Wygląda ona bardziej stonowanie niż wersje przeznaczone dla konsol. Etui ładujące jest z matowego plastiku, z logo Razer na pokrywie i podświetleniem RGB z przodu. To podświetlenie to właściwie jedyny element, który wskazuje na to, że to sprzęt dla graczy. Port ładowania i przycisk parowania znajdują się na dolnej krawędzi etui.

Słuchawki TWS wyraźnie wyglądają jak akcesoria do gier: są dość masywne, mają charakterystyczny kształt obudowy i logo marki na dotykowym panelu sterowania. Mimo swoich rozmiarów każda słuchawka waży zaledwie 5,3 g. W przeciwieństwie do etui ładującego, słuchawki mają błyszczące wykończenie.

Wszystkie elementy dobrze do siebie pasują, a słuchawki łatwo wsuwa się do etui ładującego i pewnie w nim trzymają się na miejscu.
Jeśli chodzi o dopasowanie, model V3 X zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Zwykle nie przepadam za słuchawkami dousznymi, ale te okazały się wygodniejsze, niż się spodziewałem. Są lekkie, a dołączone wkładki douszne w kilku rozmiarach ułatwiają znalezienie takiego dopasowania, które będzie dla ciebie idealne. Nawet po dłuższym użytkowaniu moje uszy nie bolały ani nie były zmęczone, a nie czułem też żadnego ucisku. W przypadku słuchawek TWS do gier to ważny szczegół, bo sesje grania często bywają dość długie.
Łączność i sterowanie
Do testów podłączyłem słuchawki na dwa sposoby: przez Bluetooth do smartfona oraz przez HyperSpeed do Lenovo Legion Go. W obu przypadkach nie było żadnych problemów.
Ważną rzeczą przy korzystaniu z klucza sprzętowego jest to, że najpierw musisz zainstalować na urządzeniu aplikację Razer Audio (przyjrzymy się jej dokładniej później). Gdy to zrobisz, słuchawki łączą się bez żadnych dodatkowych czynności. Połączenie jest stabilne, a przełączanie między dwoma protokołami przebiega szybko.
Aby przełączać się między pasmem 2,4 GHz a Bluetooth, wystarczy trzykrotnie dotknąć dowolnego słuchawki. Funkcję tę obsługuje Razer SmartSwitch. Oto pełna lista gestów dotykowych:
- Jedno dotknięcie: odtwarzanie/pauza
- Podwójne dotknięcie: następny utwór (prawy), poprzedni utwór (lewy)
- Podwójne dotknięcie i przytrzymanie przez 2 sekundy: zwiększenie głośności (prawa słuchawka), zmniejszenie głośności (lewa słuchawka)
- Przytrzymaj przez 2 sekundy: wycisz/włącz mikrofon
- Potrójne dotknięcie: przełączanie między Bluetooth a 2,4 GHz
Warto wspomnieć o jednym ograniczeniu: nie da się korzystać z obu protokołów jednocześnie. Jeśli więc grasz przez 2,4 GHz i chcesz odebrać połączenie przez Bluetooth, będziesz musiał ręcznie przełączyć się, stukając trzy razy. W większości przypadków nie stanowi to problemu, ale nie ma tu pełnej obsługi trybu multipoint, więc warto o tym pamiętać.
Oprogramowanie
Słuchawki Hammerhead V3 X HyperSpeed można skonfigurować za pomocą dwóch aplikacji: Razer Audio na smartfony i Razer Synapse na komputer. Ich funkcjonalność jest zasadniczo podobna, ale każda z nich jest przeznaczona dla innej platformy.
Razer Audio
Aplikacja Razer Audio służy do łączenia się ze słuchawkami i konfigurowania ich za pomocą smartfona. Pokazuje poziom naładowania baterii w każdej słuchawce, aktualne źródło dźwięku oraz główne ustawienia.
Aplikacja zawiera następujące sekcje i ustawienia:
- Źródło sygnału – wybierz źródło połączenia. Możesz przełączać się między Bluetooth a 2,4 GHz.
- Szybkie połączenie – szybko połącz się z dostępnym urządzeniem.
- Korektor – zawiera ustawienia wstępne „Muzyka”, „Gra” i „Film”, a także tryb „Niestandardowy” do ręcznej regulacji dźwięku.
- Automatyczna pauza – odtwarzanie zatrzymuje się, gdy wyjmiesz słuchawkę, i wznawia się, gdy ją ponownie włożysz.
- Nie przeszkadzać – blokuje przychodzące połączenia Bluetooth ze smartfona, co może się przydać podczas grania.
- Bezprzewodowa oszczędność energii – pozwala ustawić czas automatycznego wyłączania po okresie bezczynności: 5, 15, 30, 45 lub 60 sekund.
- W ustawieniach znajdziesz też komunikaty głosowe, gesty dotykowe, instrukcję obsługi oraz opcję łączności w tle, która pozwala aplikacji utrzymywać połączenie z urządzeniem, nawet gdy działa w tle.
Ogólnie rzecz biorąc, aplikacja Razer Audio jest dobrze zorganizowana i intuicyjna, a wszystkie kluczowe funkcje zebrano w jednym miejscu, dzięki czemu nie musisz przedzierać się przez wiele menu.
Dla Androida:
Dla iOS:
Razer Synapse
Na komputerze słuchawki konfiguruje się za pomocą Razer Synapse. Aplikacja ma cztery główne zakładki ustawień: Dźwięk, Ulepszenia, Mikrofon i Zasilanie.
Oprócz korektora z gotowymi profilami i opcjami własnego dostrojenia, tak jak w Razer Audio, Razer Synapse pozwala też ręcznie regulować zakres częstotliwości. W tej sekcji znajdziesz też regulatory głośności i możesz wybrać źródło dźwięku.
Sekcja „Ulepszenia” zawiera wspomniane wcześniej dodatkowe funkcje: „Nie przeszkadzać”, „Automatyczna pauza”, „Gesty” oraz „Sygnały dźwiękowe”.
Zakładka „Mikrofon” jest poświęcona ustawieniom komunikacji głosowej. Zawiera też osobne ostrzeżenie o ograniczonej funkcjonalności, gdy używasz tylko jednej słuchawki.
Sekcja „Zasilanie” zawiera te same ustawienia automatycznego wyłączania, co w aplikacji Razer Audio.

Jedną z kluczowych różnic w Synapse jest obsługa technologii THX Spatial Audio. Technologia ta zapewnia wciągający dźwięk przestrzenny z precyzyjnym pozycjonowaniem dźwięku w zakresie 360°, zaprojektowany z myślą o poprawie wrażeń z gry. Aby ją włączyć, musisz pobrać i zainstalować odpowiedni komponent.
Zobacz też: Recenzja Razer Joro: ultrakompaktowa klawiatura do gier
Jakość dźwięku
Słuchawki mają dość standardową konfigurację jak na modele TWS do gier w tym przedziale cenowym: przetworniki dynamiczne 11 mm, pasmo przenoszenia 20 Hz–20 kHz i czułość 102 dB. Jak na swoją klasę i cenę, jakość dźwięku jest solidna. Dźwięk jest dość bogaty, z wyczuwalnym, ale nie przytłaczającym basem. Oczywiście nie są to słuchawki klasy audiofilskiej i nie są też tak pozycjonowane, ale ich wydajność jest więcej niż wystarczająca do grania, oglądania filmów i codziennego słuchania muzyki.

Sposób połączenia nie wpływa na jakość dźwięku, ale ma znaczenie, jeśli chodzi o opóźnienie. W paśmie 2,4 GHz opóźnienie jest minimalne, a to właśnie tego potrzebujesz do grania, gdzie reakcja dźwięku może czasem zadecydować o wyniku. Bluetooth ma większe opóźnienie, ale wciąż jest ono stosunkowo niskie. Tak więc do grania lepszym wyborem jest HyperSpeed Wireless 2,4 GHz, podczas gdy Bluetooth bardziej nadaje się do słuchania muzyki w drodze i codziennego użytku.
Słuchawki mają dwa mikrofony o charakterystyce kardioidalnej. Taka konfiguracja jest przeznaczona przede wszystkim do czatu głosowego, gdzie ważna jest wyraźna mowa. Jak na kompaktowe słuchawki TWS, mikrofony sprawdzają się dobrze w swoim przeznaczeniu.
Żywotność baterii
Producent podaje, że słuchawki działają do 10 godzin, a etui ładujące zapewnia dodatkowe 25 godzin pracy. W praktyce czas pracy baterii mniej więcej pokrywa się z podanymi wartościami. Jak na słuchawki w tym przedziale cenowym, to całkiem niezły wynik.

Etui ładujące obsługuje funkcję passthrough USB, co pozwala na dalsze korzystanie ze słuchawek, nawet gdy etui się ładuje. To przydatna funkcja podczas długich sesji grania, kiedy nie chcesz przerywać rozgrywki.
Podsumowanie
Razer Hammerhead V3 X HyperSpeed to prosta i dobrze wyważona propozycja. Nie ma tu żadnych wątpliwych kompromisów ani prób upchnięcia wszystkich funkcji z wyższej klasy modelu V3 HyperSpeed do wersji podstawowej. Zamiast tego Razer skupił się na tym, co najważniejsze: obsłudze wielu platform, łączności HyperSpeed o niskim opóźnieniu i solidnej żywotności baterii.

Etui ładujące z wbudowanym odbiornikiem HyperSpeed to chyba jedna z najlepszych decyzji projektowych w tym modelu, bo rozwiązuje odwieczny problem zagubionego klucza sprzętowego. Słuchawki dobrze leżą w uszach, nawet jeśli zazwyczaj nie przepadasz za słuchawkami dousznymi. Jakość dźwięku też jest solidna jak na tę klasę.
Kompromisy są oczywiste: nie ma hybrydowego ANC, jest Bluetooth 5.3 zamiast 6.0, gestów dotykowych nie da się dostosować, a model nie obsługuje jednoczesnego połączenia przez oba protokoły bezprzewodowe. Przełączanie się między nimi jest jednak proste – wystarczy trzykrotne dotknięcie. To wszystko są świadome kompromisy, które pozwalają utrzymać cenę poniżej 100 dolarów.
Jeśli szukasz słuchawek TWS o niskim opóźnieniu i obsługujących wiele platform, nie chcąc płacić dodatkowo za funkcje, których nie potrzebujesz, Hammerhead V3 X HyperSpeed to bardzo atrakcyjna opcja.
Gdzie kupić Razer Hammerhead V3 X HyperSpeed
















