Na początku tego roku soundcore, marka audio należąca do chińskiej firmy Anker Innovations, zaprezentowała słuchawki nauszne soundcore Space 2. Nowy model zachowuje certyfikat Hi-Res Audio, ale ma ulepszone przetworniki 40 mm, nowszą wersję Bluetooth (6.1 zamiast 5.3), technologię Adaptive ANC 3.0 i dłuższą żywotność baterii. To raczej ewolucyjne niż rewolucyjne zmiany w stosunku do poprzedniej generacji, ale mimo to słuchawki oferują naprawdę solidny zestaw funkcji. W tej recenzji dzielę się moimi wrażeniami na temat nowego modelu i doświadczeniami z jego użytkowania.
Zobacz też: Wszystkie recenzje słuchawek
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja soundcore Space 2
- Typ: nauszne, pełnowymiarowe, zamknięte
- Wersja Bluetooth: 6.1
- Kodeki audio: SBC, AAC, LDAC
- Przetworniki: dynamiczne, 40 mm
- Redukcja szumów: adaptacyjna ANC
- Mikrofony: 3, ENC
- Sterowanie: przyciski na obudowie, aplikacja
- Czas pracy na baterii: do 70 godzin bez ANC, do 50 godzin z ANC
- Ładowanie: przewodowe, USB typu C
- Materiał nauszników: sztuczna skóra
- Waga: 261 g
- Kolor: czarny, biały, turkusowy
- Dodatkowe funkcje: certyfikat Hi-Res Audio, składana konstrukcja i obrotowe nauszniki, w zestawie miękki futerał, możliwość połączenia z dwoma urządzeniami, obsługa Apple Siri i Google Assistant
Cena
W chwili pisania tego tekstu słuchawki Soundcore Space 2 kosztują około 135 dolarów lub 120 euro, co plasuje je w segmencie średniej klasy. Moim zdaniem cena jest jak najbardziej uzasadniona, bo słuchawki oferują nie tylko solidny dźwięk z certyfikatem Hi-Res Audio i szerokimi możliwościami dostosowania, ale też szereg dodatkowych funkcji, w tym automatyczne wstrzymywanie odtwarzania i funkcję tłumaczenia w czasie rzeczywistym opartą na sztucznej inteligencji. Co więc ma do zaoferowania ten zestaw?
Zawartość opakowania

Słuchawki są zapakowane w standardowe pudełko, typowe dla modeli nausznych, z obrazkiem modelu Space 2 i najważniejszymi parametrami technicznymi. W środku, oprócz samych słuchawek, znajdziesz standardową dokumentację, kabel USB do ładowania, kabel audio 3,5 mm – 3,5 mm do słuchania na przewodzie oraz – co jest miłym dodatkiem – miękkie etui do wygodnego przechowywania i transportu.
Wygląd i jakość wykonania
soundcore Space 2 to znana konstrukcja słuchawek nausznych. Duże, zaokrąglone nauszniki są osadzone na ramie z miękkiego w dotyku, matowego plastiku, który przyjemnie leży w dłoni. Na zewnętrznych panelach widnieje subtelne logo soundcore oraz matowy srebrny pierścień, a to samo wykończenie zastosowano na wewnętrznym łączniku łączącym nauszniki z pałąkiem. Połączenie wykończenia w kolorze Linen White z matowymi srebrnymi akcentami tworzy czystą, stonowaną estetykę, która świetnie wpisuje się w popularny obecnie trend stylistyczny „old money”. Oprócz testowanej tu wersji w kolorze Linen White, soundcore Space 2 są też dostępne w kolorach Seafoam Green i Jet Black.

Nauszniki, podobnie jak wyściółka pałąka, są pokryte miękką skórą proteinową i wypełnione pianką z pamięcią kształtu, co zapewnia wygodę noszenia. Zgodnie z oczekiwaniami główne elementy sterujące są wbudowane w nauszniki. W lewym nauszniku znajduje się przycisk zasilania, który uruchamia też tryb parowania Bluetooth, przycisk trybu ANC, dioda LED wskazująca stan oraz porty łączności, w tym port USB typu C do ładowania i gniazdo audio 3,5 mm do słuchania przewodowego. W prawym nauszniku znajdują się elementy sterujące odtwarzaniem, w tym dedykowane przyciski głośności oraz wielofunkcyjny przycisk odtwarzania/pauzy.

Warto też wspomnieć, że soundcore Space 2 mają składaną konstrukcję z obrotowymi nausznikami, dzięki czemu słuchawki są bardziej kompaktowe i łatwiej je spakować do plecaka czy torby podróżnej. Dołączony materiałowy pokrowiec zapewnia podstawową ochronę przed zadrapaniami i kurzem podczas transportu, choć nie chroni zbytnio przed przypadkowymi uderzeniami czy innymi uszkodzeniami mechanicznymi.

Jeśli chodzi o jakość wykonania i materiały, soundcore Space 2 robi bardzo pozytywne wrażenie. Montaż jest świetny, a wszystkie elementy są idealnie dopasowane. Szwy zarówno na nausznikach, jak i na pałąku są schludne i precyzyjne, a kolorystyka nadaje słuchawkom wyraźnie ekskluzywny wygląd.
Przeczytaj też: Recenzja słuchawek Anker Soundcore R60i NC: Godne uwagi słuchawki ze średniej półki cenowej
Ergonomia
Soundcore Space 2 świetnie leżą na głowie. Ważą zaledwie 261 g, więc są dość lekkie, a pałąk zapewnia wystarczającą siłę docisku, żeby zachować równowagę między wygodą a stabilnością. Nauszniki z imitacji skóry są miękkie w dotyku, dzięki czemu słuchawki są wygodne nawet podczas długich sesji słuchowych – nie powodują zauważalnego zmęczenia ani dyskomfortu. Według producenta ta ergonomiczna konstrukcja to efekt szeroko zakrojonego procesu rozwoju opartego na analizie ponad 2000 punktów danych antropometrycznych oraz testów użytkowników przeprowadzonych w laboratorium Soundcore Human Factors Laboratory.

Pałąk oferuje szeroki zakres regulacji, co pozwala łatwo dopasować słuchawki do różnych rozmiarów głowy. Obrotowe nauszniki i składana konstrukcja jeszcze bardziej zwiększają wygodę użytkowania, dzięki czemu Space 2 są nie tylko wygodne w noszeniu, ale też łatwe do przechowywania i przenoszenia, zajmując przy tym mniej miejsca w torbie. Obrotowe nauszniki są szczególnie przydatne, jeśli wolisz zawieszać słuchawki na szyi między sesjami słuchania. Ponieważ obracają się o około 90 stopni, przylegają do ciała w bardziej naturalny sposób i nie ograniczają ruchów głowy – to praktyczna zaleta w porównaniu z wieloma słuchawkami nausznymi ze stałymi nausznikami.
Aplikacja soundcore
Szczegółowe ustawienia modelu Space 2 są dostępne w aplikacji towarzyszącej soundcore, która jest dostępna zarówno na Androida, jak i iOS.
Co oferuje ta aplikacja? Krótko mówiąc, praktycznie wszystko, czego można oczekiwać od aplikacji towarzyszącej – i jeszcze trochę więcej. Na ekranie głównym widzisz podłączone słuchawki i aktualny poziom naładowania baterii, a tuż pod nimi znajdują się wygodne przyciski do sterowania redukcją szumów. Po włączeniu funkcji Adaptive ANC możesz wybrać jeden z pięciu poziomów intensywności redukcji szumów. Dostępne są też tryby standardowy i przezroczysty.
Kolejna sekcja, „Efekty dźwiękowe”, zasługuje na bliższe przyjrzenie się. Na górze znajduje się tryb „Spatial Audio”, stworzony dla użytkowników, którzy wolą bardziej wciągające wrażenia słuchowe w 3D. Na większą uwagę zasługuje jednak funkcja HearID, która dostosowuje profil dźwiękowy do indywidualnych preferencji słuchowych.
HearID składa się z dwuetapowego procesu kalibracji. W pierwszym etapie dostosowuje się próg głośności – musisz rozpoznać dźwięki odtwarzane z różnych częstotliwości. W drugim etapie aplikacja odtwarza krótkie fragmenty muzyki i prosi cię o wybranie jednego z dwóch profili dźwiękowych w oparciu o twoje osobiste preferencje. Po zakończeniu testu aplikacja tworzy spersonalizowany profil dźwiękowy. Z mojego doświadczenia wynika, że ta funkcja daje naprawdę zauważalne efekty.
Nieco niżej w menu „Efekty dźwiękowe” aplikacja oferuje szeroki wybór ustawień korektora dostosowanych do różnych preferencji słuchowych. Znajdziesz tu zarówno opcję „Bass Booster”, jak i profile zoptymalizowane pod kątem konkretnych gatunków muzycznych i rodzajów treści, w tym „Acoustic”, „Dance”, „Podcast”, „Lounge” i wiele innych. Dostępny jest też w pełni konfigurowalny korektor, który pozwala ręcznie dopracować brzmienie i zapisać własne ustawienia.
Sekcja „Sterowanie” pozwala przypisać wybrane funkcje do fizycznych przycisków na słuchawkach. Konfigurację można ustawić dla przycisku NC na lewej muszli oraz przycisku odtwarzania/pauzy na prawej. Na przykład podwójne naciśnięcie przycisku NC można skonfigurować tak, by włączało funkcję BassUp, a długie naciśnięcie przycisku odtwarzania/pauzy – by uruchamiało asystenta głosowego, włączało tryb tłumaczenia oparty na sztucznej inteligencji albo przechodziło w tryb uśpienia. Aplikacja zawiera też funkcję „Bezpieczna głośność”, która pozwala ustawić maksymalny poziom odtwarzania, by chronić słuch.
Aplikacja oferuje jeszcze więcej opcji dostosowywania w menu Ustawienia. Możesz tu włączyć i skalibrować funkcję automatycznej pauzy, wybrać preferowany tryb audio (LDAC albo tryb zrównoważonej jakości dźwięku i połączenia oferowany przez aplikację), włączyć sygnały dźwiękowe informujące o niskim poziomie baterii i zmianach trybu odtwarzania, skonfigurować automatyczne wyłączanie, dostosować ustawienia czatu AI, aktywować łączność Multipoint oraz ustawić wyłącznik czasowy do automatycznego wyłączania.
Po powrocie do ekranu głównego zobaczysz kilka dodatkowych funkcji. Sekcja „Soundscape” zawiera zbiór nagrań audio do medytacji, które pomagają się zrelaksować i poprawić koncentrację – znajdziesz tam szum fal oceanu, odgłosy lasu, dźwięki plaży, biały szum i różne dźwięki maskujące. Aplikacja zapewnia też bezpośredni dostęp do asystenta Anka AI oraz spersonalizowane rekomendacje od soundcore. Aktualizacje oprogramowania są dostarczane właśnie przez aplikację, co poprawia stabilność systemu, a czasem wprowadza nowe funkcje.
Ogólnie rzecz biorąc, aplikacja soundcore robi świetne wrażenie. Interfejs jest intuicyjny i dobrze zorganizowany, zakres opcji dostosowywania jest szeroki, a oprogramowanie sprawia wrażenie dopracowanego pod każdym względem. Podczas testów nie natknąłem się na żadne problemy z tłumaczeniem, niedopracowane funkcje ani elementy, które nie działałyby tak, jak powinny. To świetny przykład tego, jak powinna wyglądać aplikacja towarzysząca dla urządzeń audio Bluetooth.
Przeczytaj też: Recenzja Soundcore AeroClip: Słuchawki douszne z klipsem
Sterowanie

Jeśli masz smartfon w kieszeni, fizyczne przyciski na nausznikach pozwalają łatwo sterować odtwarzaniem bez wyjmowania telefonu. System sterowania jest wszechstronny i dobrze przemyślany. Oprócz regulacji głośności przyciski głośności pozwalają też przeskakiwać utwory po ich przytrzymaniu. Przycisk odtwarzania/pauzy pozwala odebrać połączenie jednym naciśnięciem, odrzucić połączenie przytrzymując go dłużej, a zakończyć rozmowę kolejnym krótkim naciśnięciem. Poza rozmowami, długie naciśnięcie można przypisać do uruchomienia asystenta głosowego, aktywacji funkcji tłumaczenia AI lub włączenia trybu uśpienia – wszystkie te funkcje można skonfigurować w aplikacji towarzyszącej.
Przycisk zasilania pełni też funkcję przycisku parowania Bluetooth, a dedykowany przycisk redukcji szumów pozwala przełączać się między trybami ANC, Transparency i Normal. Można go też skonfigurować tak, żeby włączał tryb BassUp, który poprawia odtwarzanie niskich częstotliwości.
Jakość dźwięku
A teraz najważniejsze. Za odtwarzanie dźwięku odpowiadają 40-milimetrowe przetworniki z dwuwarstwową membraną, a obsługa kodeków wykracza poza standardowe SBC i AAC, obejmując również LDAC, który zapewnia bezprzewodowy dźwięk w wysokiej rozdzielczości. Na papierze specyfikacje wyglądają naprawdę obiecująco – ale jak Space 2 sprawdzają się w praktyce?

Nawet przy domyślnym ustawieniu Soundcore Space 2 zapewnia przyjemne wrażenia słuchowe. Dźwięk jest czysty, szczegółowy i przestrzenny, z dobrze wyważonym basem, który dodaje mocy tam, gdzie trzeba, nie przytłaczając przy tym całości. Z drugiej strony, w zależności od nagrania i gatunku muzycznego, wysokie tony mogą czasami wydawać się nieco zbyt podkreślone lub nierówne. Z mojego doświadczenia wynika, że domyślne ustawienia sprawdziły się szczególnie dobrze przy energicznych gatunkach, takich jak rock alternatywny i muzyka elektroniczna. Natomiast przy nagraniach instrumentalnych, soulu czy jazzie wyższe częstotliwości czasami wysuwały się na pierwszy plan bardziej, niż bym sobie tego życzył. Na szczęście słuchawki oferują mnóstwo opcji dostosowania brzmienia.
Aplikacja towarzysząca zawiera duży wybór ustawień korektora, choć nie nazwałbym ich uniwersalnie skutecznymi. Na przykład generalnie wolę głęboki, mocny bas z wyraźnym uderzeniem. Chociaż domyślne brzmienie już zapewnia satysfakcjonujące brzmienie niskich tonów, czasami w niektórych gatunkach muzycznych brakowało mi trochę więcej. Przełączenie na ustawienie „Bass Booster” dało świetne efekty przy muzyce instrumentalnej, ale w kawałkach elektronicznych – gdzie basu i tak jest pod dostatkiem – niskie częstotliwości stały się zbyt dominujące. Konfigurowalny korektor to kolejny sposób na dopracowanie brzmienia i pewnie spodoba się użytkownikom, którzy lubią ręczne regulacje, choć osobiście rzadko korzystam z dostosowywania korektora.
Z tego powodu zdecydowanie polecam zamiast tego skorzystać z funkcji HearID. Z mojego doświadczenia wynika, że daje to najlepsze ogólne efekty. Krótki proces kalibracji tworzy spersonalizowany profil dźwiękowy oparty na indywidualnych preferencjach słuchowych, co skutkuje bardziej zrównoważonym brzmieniem. W moim przypadku HearID subtelnie wzmocnił bas, jednocześnie wygładzając wysokie tony, tworząc charakterystykę dźwiękową, która sprawdzała się równie dobrze w praktycznie każdym gatunku muzycznym, a nie tylko w kilku wybranych. Subiektywnie oceniłbym domyślne ustawienia na 8 na 10, podczas gdy spersonalizowany profil HearID podniósł wrażenia słuchowe do 11 na 10. Oczywiście preferencje dźwiękowe są bardzo indywidualne i wielu słuchaczy może uznać domyślny profil dźwiękowy za całkowicie satysfakcjonujący bez żadnych dodatkowych zmian.

Soundcore Space 2 obsługuje też jednoczesne połączenie z dwoma urządzeniami, a ta funkcja działa wyjątkowo dobrze. Przełączanie się między laptopem a smartfonem przebiega praktycznie bezproblemowo, a przejście zajmuje zazwyczaj nie więcej niż sekundę.
Kolejną przydatną funkcją jest Smart Wearing Detection, która automatycznie wstrzymuje i wznawia odtwarzanie, gdy zdejmiesz lub założysz słuchawki. Domyślnie czas reakcji jest całkiem niezły, choć zazwyczaj wstrzymanie lub wznowienie odtwarzania zajmuje od jednej do trzech sekund. Na szczęście w aplikacji towarzyszącej można skalibrować tę funkcję. Po szybkiej kalibracji, która zajęła tylko kilka minut, reakcja stała się zauważalnie szybsza, a opóźnienie podczas moich testów spadło do znacznie poniżej sekundy.
Kolejną funkcją, na którą warto zwrócić uwagę, jest tryb drzemki (Nap Mode), który można włączyć, przytrzymując wielofunkcyjny przycisk odtwarzania/wstrzymania. Po włączeniu słuchawki automatycznie aktywują ANC, zatrzymują odtwarzanie muzyki, wyciszają przychodzące połączenia i odtwarzają wbudowane dźwięki relaksacyjne, takie jak biały szum czy odgłos deszczu, tworząc środowisko wolne od rozpraszaczy idealne na krótkie przerwy, medytację lub skupioną pracę. Dla większej wygody aplikacja towarzysząca ma też funkcję wyłącznika czasowego, która automatycznie wyłącza słuchawki po upływie czasu ustawionego przez ciebie.
Przeczytaj też: Recenzja Anker soundcore Liberty 5: wielofunkcyjne słuchawki TWS
Jakość połączeń i ANC
Do rozmów głosowych i interakcji z asystentami głosowymi słuchawki Soundcore Space 2 mają układ trzech mikrofonów z technologią ENC (Environmental Noise Cancellation). Dźwięk jest zawsze wyraźny, dzięki czemu rozmówca po drugiej stronie słyszy cię bez problemu. Redukcja szumów też działa dobrze, choć sprawia, że twój głos brzmi trochę ciszej. Efekt jest zauważalny, ale nie na tyle, żeby przeszkadzał w rozmowie. Ogólnie rzecz biorąc, słuchawki świetnie sprawdzają się podczas rozmów w hałaśliwym otoczeniu – nie musisz ich nawet zdejmować.

System ANC oferuje pięć regulowanych poziomów intensywności. Ogólnie rzecz biorąc, skutecznie redukuje niepożądane szumy w tle, choć najwyższe ustawienie powoduje odczuwalne uczucie ucisku w uszach. Z mojego doświadczenia wynika, że poziomy drugi lub trzeci zapewniają najlepszą równowagę między redukcją szumów a długotrwałym komfortem.
Nawet przy wyłączonym ANC słuchawki zapewniają dobry poziom pasywnej izolacji akustycznej dzięki zamkniętej konstrukcji nausznej. Działa to też w drugą stronę: wyciek dźwięku jest minimalny, co oznacza, że osoby w pobliżu raczej nie usłyszą twojej muzyki, nawet przy głośności na poziomie około 80%.
Adaptacyjna funkcja ANC jest szczególnie skuteczna w tłumieniu szumów o niskiej częstotliwości, co sprawia, że Space 2 to dobry wybór dla osób często podróżujących lub spędzających dużo czasu w samolotach lub środkach transportu publicznego. Kiedy trzeba być świadomym tego, co dzieje się wokół – na przykład podczas spaceru po mieście lub krótkiej rozmowy – tryb Transparency sprawdza się świetnie, pozwalając, by dźwięki z zewnątrz docierały naturalnie, bez konieczności zdejmowania słuchawek.
Żywotność baterii
Jedno jest jasne od razu, jeśli chodzi o Soundcore Space 2: częste ładowanie raczej nie będzie konieczne. Słuchawki mają zapewnić do 70 godzin odtwarzania przy wyłączonym ANC i do 50 godzin przy włączonym ANC. Nawet przy dość intensywnym użytkowaniu – około pięciu godzin słuchania dziennie – oznacza to około 10–14 dni pracy na jednym ładowaniu. Podczas moich testów, które obejmowały intensywne korzystanie zarówno z włączonym, jak i wyłączonym ANC, udało mi się wyczerpać tylko około 20% baterii, co sugeruje, że deklaracje producenta dotyczące żywotności baterii są realistyczne. Szybkie ładowanie to kolejna praktyczna zaleta: zaledwie pięć minut ładowania zapewnia nawet cztery godziny odtwarzania, co ułatwia doładowanie baterii przed wyjściem, jeśli zapomniałeś naładować słuchawki wcześniej.
Przeczytaj też: Recenzja Anker Soundcore Liberty 4 Pro: flagowy zestaw słuchawkowy TWS z unikalnymi funkcjami
Wnioski i konkurencja

Moim zdaniem soundcore Space 2 to świetny wybór dla każdego, kto szuka nausznych słuchawek Hi-Res, które łączą w sobie świetną jakość dźwięku z szerokimi możliwościami dostosowania brzmienia i niesamowitą żywotnością baterii. Słuchawki mają atrakcyjny wygląd, są wykonane z wysokiej jakości materiałów, mają intuicyjne sterowanie na samym urządzeniu, są wygodne w noszeniu, mają świetny mikrofon do rozmów, skuteczne aktywne wyciszenie szumów (ANC) oraz jedną z najlepiej dopracowanych aplikacji towarzyszących w tej klasie. Dodatkowe funkcje, takie jak inteligentne wykrywanie noszenia, łączność Multipoint i wbudowany asystent AI, jeszcze bardziej poprawiają ogólne wrażenia z użytkowania.
Ogólnie rzecz biorąc, trudno tu znaleźć jakieś wady. Space 2 to starannie zaprojektowany produkt, który konsekwentnie sprawdza się w szerokim zakresie codziennych zastosowań. Biorąc pod uwagę cenę, oferuje niezwykle dobrze wyważony pakiet funkcji i wyróżnia się jako jedna z lepszych opcji w segmencie słuchawek nausznych klasy średniej.
Trzeba jednak przyznać, że rynek słuchawek ze średniej półki jest bardzo konkurencyjny. Gdybym rozważał alternatywy, prawdopodobnie przyjrzałbym się bliżej modelowi Edifier ES850NB. Na papierze są one porównywalne z modelem Space 2 pod względem kluczowych parametrów, a dodatkowo mają w zestawie twarde etui oraz tryb gamingowy o niskim opóźnieniu, co dla niektórych użytkowników może być ważne. Inną opcją wartą rozważenia jest model Philips TAH8000, który oferuje rozszerzone pasmo przenoszenia do 40 kHz oraz obsługę standardu LE Audio.
Gdzie kupić soundcore Space 2
