Począwszy od swojej globalnej strategii „Człowiek × Samochód × Dom”, firma Xiaomi od razu nadała wydarzeniu ambitny ton. Firma zaprezentowała futurystyczny hipersamochód Xiaomi Vision GT i ogłosiła otwarcie nowego centrum badawczo-rozwojowego w Monachium – to strategiczny krok mający na celu wsparcie planowanego wejścia marki na europejski rynek pojazdów elektrycznych w przyszłym roku. Gości powitały też dwa żółte modele Xiaomi SU7 Ultra wystawione na miejscu.
Przeczytaj też: Wszystkie newsy i artykuły dotyczące Xiaomi

Emocje wywołane przez samochody o wysokich osiągach szybko ustąpiły miejsca innym oczekiwaniom – tym razem skupionym na fotografii mobilnej. Głównymi atrakcjami wieczoru były modele Xiaomi 17T i Xiaomi 17T Pro, nowa generacja smartfonów, która kontynuuje skupienie Xiaomi na fotografii teleobiektywowej, jednocześnie dążąc do wprowadzenia zaawansowanych funkcji fotograficznych w kompaktowej obudowie.
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Współpraca Leiki i Xiaomi: krótka perspektywa historyczna
Muszę zaznaczyć, że osobiście nie używam smartfonów z Androidem, ale mam aparat Leiki, więc ten artykuł skupi się przede wszystkim na fotografii. Warto więc na chwilę odejść od samej premiery i przyjrzeć się tłu współpracy Xiaomi–Leica, która zaczęła się na długo przed pojawieniem się prezentowanych tu produktów. Na przykład podczas wizyty w Muzeum Leiki w Wetzlar w zeszłym roku zauważyłem na wystawie smartfon Xiaomi, który został wydany z okazji 100-lecia niemieckiego producenta aparatów. To przypomniało mi, że współpraca między tymi dwiema firmami wykracza poza branding i stała się stałym elementem podejścia Xiaomi do mobilnej fotografii.

Sama rocznica jest nieco bardziej złożona, ale w tym kontekście odnosi się do 100 lat od debiutu aparatu Leica I (Model A) na wiosennych targach w Lipsku w 1925 roku. Ten aparat zapoczątkował globalny sukces fotografii 35 mm i jest powszechnie uważany za kamień milowy w historii fotografii. Tak wyglądał legendarny Leica I (Model A), wyposażony w stały obiektyw Leitz Elmar 50 mm f/3,5.

Właściciele flagowego modelu Xiaomi 17 Ultra mogą teraz lepiej zrozumieć, skąd wzięły się inspiracje projektowe modułów aparatu stosowanych w smartfonach tej firmy. Podobieństwo jest szczególnie widoczne dla użytkowników telefonu Leica Leitz Phone, opracowanego we współpracy z Xiaomi, zwłaszcza w połączeniu z charakterystyczną magnetyczną osłoną obiektywu, która nawiązuje do wyglądu klasycznych aparatów Leica.

Jeśli spojrzeć jeszcze dalej w przeszłość, okrągły kształt modułu aparatu można przypisać modelowi Leica Leitz Phone 1 – urządzeniu stworzonemu przy udziale niemieckich inżynierów.

Po tej krótkiej historycznej dygresji czas wrócić do teraźniejszości i przyjrzeć się bliżej urządzeniom zaprezentowanym podczas majowej premiery Xiaomi w 2026 roku.
Najważniejsze cechy modeli Xiaomi 17T i 17T Pro
Po tym historycznym wstępie staje się jasne, dlaczego mam tendencję do krytycznego oceniania technologii opracowanych we współpracy z firmą Leica.

To właśnie w optyce tkwią podstawy wysokiej jakości obrazu. Oczywiście czujnik, algorytmy przetwarzania obrazu oraz umiejętności i intencje fotografa odgrywają ważną rolę, jednak bez solidnej optyki kolejne ulepszenia tracą wiele ze swojego znaczenia. Dlatego szczególnie istotne jest to, że wszystkie trzy moduły głównego aparatu w nowych urządzeniach są wyposażone w optykę niemieckiej marki.
Koncepcja Telephoto Master i specyfikacje aparatu
Xiaomi podkreśla, że oba modele z tej serii – 17T i 17T Pro– zostały w pełni zaprojektowane jako „Telephoto Masters”. Nie jest to tylko marketingowa etykieta, ale pozycjonowanie, które odzwierciedla silny nacisk na możliwości fotografowania teleobiektywem w całym systemie aparatu. W tym momencie trudno pominąć specyfikacje techniczne, bo są one niezbędne, żeby zrozumieć, na jakim poziomie naprawdę są te urządzenia.

Oba smartfony są wyposażone w system optyczny Leica Ultra Pure, który wcześniej był dostępny wyłącznie w flagowym modelu Xiaomi 17 Ultra.
Aparat główny
Główny aparat wykorzystuje optykę Leica Summilux, z przysłoną f/1,7 w modelu podstawowym i f/1,67 w wersji Pro. Xiaomi 17T Pro ma zaktualizowany 50-megapikselowy czujnik Light Fusion 950 (rozmiar piksela 2,4 μm, 4-w-1 Super Pixel), podczas gdy Xiaomi 17T ma czujnik Light Fusion 800 (2,0 μm, 4-w-1 Super Pixel). Oba moduły aparatu mają optyczną stabilizację obrazu (OIS) i ogniskową odpowiadającą 23 mm, co zapewnia spójne kadrowanie i lepszą stabilność w każdych warunkach fotografowania.

Obiektyw teleobiektywowy
Oba modele są wyposażone w teleobiektyw peryskopowy Leica 5x Pro z matrycą 50 MP i optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Obiektyw wykorzystuje hybrydową konstrukcję optyczną 1G + 6P (jeden element szklany i sześć plastikowych) z specjalną powłoką, która ma na celu maksymalizację ostrości i przepuszczalności światła. Aparat obsługuje 5-krotny zoom optyczny, 10-krotny zoom o jakości optycznej oraz wspomagany przez AI zoom cyfrowy w zakresie od 20x do 120x. Ma ogniskową odpowiadającą 115 mm. Obiektyw może też ustawić ostrość z minimalnej odległości 30 cm, co pozwala robić szczegółowe zbliżenia z wyraźnym, naturalnym rozmyciem tła.

Aparat ultraszerokokątny
Moduł ultraszerokokątny ma matrycę 12 MP z przysłoną f/2.2. Chociaż też korzysta z optyki Leica, nie ma optycznej stabilizacji obrazu (OIS). Oferuje ogniskową odpowiadającą 15 mm i pole widzenia 120 stopni, co pozwala na szerokie kadrowanie krajobrazów i zdjęć grupowych.

Aparat przedni
Przedni aparat jest identyczny w obu modelach – ma matrycę 32 MP z przysłoną f/2.2 i ogniskową odpowiadającą 21 mm. W przeciwieństwie do tylnego aparatu, nie ma tu żadnych modyfikacji ani oznaczeń marki Leica.
W praktyce oznacza to, że systemy aparatów w obu urządzeniach są niemal identyczne. Użytkownicy raczej nie będą mieli przed sobą znaczącego wyboru między wersją Pro a standardową, opierając się wyłącznie na jakości zdjęć, ponieważ różnice mieszczą się w granicach normalnej zmienności.
Tryby specjalne i osobiste wrażenia

Leica Live Moments
Ten tryb został wprowadzony jako nowa forma „zdjęć na żywo”, łącząca nieruchomy obraz z ruchem, zachowując przy tym charakterystyczną estetykę Leiki pod względem odwzorowania kolorów, efektu bokeh i odwzorowania szczegółów. W gruncie rzeczy rozwiązanie Xiaomi–Leica nieuchronnie przypomina funkcję Live Photos firmy Apple, która jest obecna i szeroko promowana od lat. Jednak w tym przypadku może to nadal stanowić znaczący krok naprzód, jeśli uda się udoskonalić tę koncepcję ponad jej pierwotną wersję i zaoferować bardziej fascynujące wrażenia wizualne.

Ten format ma swoje zastosowanie – na przykład podczas fotografowania dzieci, gdzie celem jest nie tylko uchwycenie nieruchomego kadru, ale także kilku sekund ruchu. Jednak dla fotografów mobilnych, którzy stawiają na bezkompromisową jakość obrazu, wiąże się to z pewną utratą szczegółów. Tym, którzy traktują fotografię poważnie, poleciłbym fotografowanie wyłącznie w formacie RAW, aby uzyskać maksymalną elastyczność podczas obróbki zdjęć, chociaż do codziennego użytku format JPEG jest więcej niż wystarczający. Dla posiadaczy urządzeń Xiaomi tryb Leica Live Moments będzie prawdopodobnie ciekawą nową funkcją, z którą warto poeksperymentować.

Uwaga dotycząca testów.Ponieważ pracuję na inżynieryjnej próbce Xiaomi 17T Pro z nieostateczną wersją oprogramowania, funkcja Live Moments nie zachowała wybranego „wyglądu” zastosowanego do kadru podczas testów. To ewidentnie błąd w obecnej wersji oprogramowania, który powinien zostać naprawiony (a może już został) w kolejnej aktualizacji.

Funkcja ta rejestruje ruch i mimikę przez kilka sekund przed i po naciśnięciu spustu migawki, dostosowując teksturę i kontrast tak, aby pasowały do charakterystycznego stylu Leiki. Nowy „aktywny” znak wodny znika podczas odtwarzania mikrowideo i pojawia się ponownie na ostatnim kadrze. Dodatkowo system pozwala użytkownikom tworzyć animowane kolaże Live złożone z maksymalnie dziewięciu klatek naraz.
Tryb sceniczny i fotografia księżyca
Tryb sceniczny to specjalny tryb fotografowania przeznaczony do koncertów, zaprojektowany tak, by zoptymalizować odwzorowanie złożonego oświetlenia scenicznego i dynamiki występów na żywo. Niedługo wybieram się na wydarzenie, gdzie planuję dokładnie przetestować tę funkcję, więc czekaj na aktualizacje z prawdziwymi wynikami.

Jednak już przetestowałem fotografowanie Księżyca w warunkach nocnych i jest tu ciekawy niuans. W pewnym momencie sfotografowałem Księżyc aparatem dalmierzowym Leica M9 z obiektywem 200 mm. Użytkownicy zaznajomieni z tymi systemami wiedzą, że aparat jest praktycznie ograniczony do ogniskowych do około 135 mm ze względu na mechanizm sprzężenia dalmierza, co oznacza, że uzyskanie precyzyjnej ostrości przy 200 mm wymaga nieco improwizowanego podejścia. W moim przypadku w końcu udało mi się to zrobić, a zdjęcie wyszło dobrze, bo ustawienie ostrości w nieskończoności jest w tym kontekście stosunkowo prostym zadaniem.

W przypadku Xiaomi 17T Pro (a także modelu podstawowego i flagowego 17 Ultra) zaimplementowano oparty na sztucznej inteligencji inteligentny przełącznik Supermoon. Pozwala on użytkownikom na robienie ostrych i dobrze rozdzielonych zdjęć Księżyca przy minimalnym wysiłku. Realistycznie rzecz biorąc, taka funkcja rzadko jest potrzebna w codziennej fotografii. Jednak ważniejsze jest to, że trenowanie modeli AI na takich scenariuszach pomaga ulepszyć cały proces przetwarzania obrazu, co może prowadzić do lepszych rezultatów w szerszym zakresie warunków fotografowania.

Jestem przekonany, że tryb Stage Mode to bezpośredni efekt tego rodzaju szkolenia AI. Nie da się obejść praw fizyki – nawet duże aparaty z profesjonalną optyką mają kłopoty w ekstremalnie słabym świetle. To właśnie oprogramowanie i sieci neuronowe pozwalają smartfonom, z ich stosunkowo małymi matrycami i kompaktowymi obiektywami, podnieść jakość zdjęć i filmów do poziomu, który jest ogólnie akceptowalny do użytku w mediach społecznościowych.
Tryb portretowy

Do fotografii portretowej dostępne są dwa kluczowe tryby:
- Master Portrait: Zapewnia profesjonalnie wyretuszowany, stylizowany obraz z płynnym, miękkim efektem bokeh w tle.
- Leica Portrait: Skupia się na bardziej naturalnym i realistycznym odwzorowaniu sceny.
Wciąż aktywnie zgłębiam ten temat, więc bardziej szczegółowe omówienie pojawi się w przyszłych materiałach, bo fotografia portretowa to wciąż jeden z najpopularniejszych gatunków w fotografii mobilnej. Przy okazji, Xiaomi zwraca uwagę, że nowością jest tu możliwość regulacji rozmycia tła w postprodukcji, konkretnie w aplikacji Leica Live Moment; nie przypominam sobie, żeby takie rozwiązanie było dostępne w innych systemach. Na razie dzielę się autoportretem, który zrobiłem głównym aparatem, a nie modułem teleobiektywu, który powinien dawać zauważalnie lepsze efekty.



Porównanie możliwości wideo
Wideo to obszar, na którym skupiam się mniej niż na fotografii, więc w tej sekcji ograniczę się do najważniejszych punktów. Xiaomi 17T Pro to pierwszy model z tej serii, który obsługuje nagrywanie wideo 4K przy 60 klatkach na sekundę bezpośrednio z obiektywu teleobiektywowego.
Chociaż oba urządzenia są pozycjonowane z naciskiem na fotografię teleobiektywową, wersja Pro ma przewagę dzięki bardziej wydajnemu czujnikowi Light Fusion 950. Umożliwia on aparatowi głównemu nagrywanie filmów w rozdzielczości do 8K przy 30 klatkach na sekundę lub 4K przy 120 klatkach na sekundę. Standardowy model Xiaomi 17T oferuje podobne możliwości zoomu optycznego i funkcję Leica Live Moment, ale jego główny czujnik Light Fusion 800 ogranicza maksymalną rozdzielczość nagrywania wideo do 4K przy 60 klatkach na sekundę. Jeśli chodzi o postprodukcję, dostępne jest również wsparcie dla profili Log i standardu HDR10+, co zapewnia dodatkową elastyczność podczas korekcji kolorów w trakcie edycji.
Głęboka integracja sztucznej inteligencji we współpracy z Google

Sztuczna inteligencja to już nieodłączna część nowoczesnych smartfonów, więc spora część prezentacji była poświęcona właśnie temu tematowi. Jeśli przyjrzeć się szczegółom, sprzęt z serii Xiaomi 17T jest ściśle zintegrowany z funkcjami sztucznej inteligencji opartymi na modelach Google Gemini.
- Gemini 3.5 Flash: Obsługuje szybkie przetwarzanie na urządzeniu w odpowiedzi na prośby asystenta osobistego, bez konieczności stałego połączenia z chmurą.
- Gemini Live: Umożliwia bardziej płynną i naturalną interakcję z asystentem, w tym polecenia głosowe do zadań takich jak wyszukiwanie informacji, porządkowanie e-maili w Gmailu i planowanie skomplikowanych tras w Google Maps.
- Nano Banana: Model do generowania i edycji obrazów. Potrafi tworzyć proste infografiki na podstawie obiektów w kadrze lub wstawiać selfie wygenerowane przez AI do znanych miejsc na świecie. Podczas prezentacji pokazano przykład, w którym połączono wiele zdjęć z podróży służbowej, aby w bardziej uporządkowany sposób zilustrować lokalizację użytkownika. Tego typu funkcje są często wykorzystywane również w nieformalnych sytuacjach, np. do tworzenia obrazów tematycznych związanych z podróżami lub aktywnością na świeżym powietrzu.
- Gemini Omni: Model generatywny zaprojektowany do tworzenia filmów na podstawie tekstowych poleceń lub zdjęć. Na przykład potrafi przekształcić statyczne zdjęcie w krótką animowaną scenę, np. dodając deszcz lub zmieniając kierunek oświetlenia.
Wszystkie te funkcje AI są oferowane przez Xiaomi we współpracy z Google jako bezpłatna trzymiesięczna wersja próbna, po której dalszy dostęp będzie wymagał płatnej subskrypcji odpowiednich usług.
Ochrona wzroku dzięki technologii Xiaomi Vision Care
Ten aspekt prezentacji może wydawać się niektórym mniej interesujący, ale ma kluczowe znaczenie. W mojej poprzedniej recenzji inteligentnych okularów Mijia wspomniałem, że poddałem się laserowej korekcji wzroku, więc zdrowie oczu to dla mnie osobiście ważny temat.

Firma wprowadziła system Xiaomi Vision Care – połączone rozwiązanie sprzętowo-programowe, które ma chronić zdrowie oczu i zostało opracowane we współpracy z okulistami. Seria Xiaomi 17T jako pierwsza w branży mobilnej otrzymała od razu cztery certyfikaty TÜV Rheinland:
- Low Blue Light: Ten certyfikat potwierdza, że wyświetlacz na poziomie sprzętowym zmniejsza udział wysokoenergetycznego światła niebieskiego, co może pomóc zmniejszyć zmęczenie oczu podczas długotrwałego użytkowania, np. podczas edycji zdjęć, przy jednoczesnym zachowaniu dokładnego odwzorowania kolorów.
- Flicker-free: Ta technologia eliminuje zauważalne migotanie wyświetlacza przy niskich poziomach jasności dzięki sterowaniu przyciemnianiem o wysokiej częstotliwości, co jest szczególnie ważne dla użytkowników z wrażliwymi oczami lub tych, którzy przeszli zabiegi korekcji wzroku.
- Circadian Friendly: Ten standard gwarantuje, że wyświetlacz dynamicznie dostosowuje temperaturę barwową do pory dnia, stopniowo przechodząc wieczorem w kierunku cieplejszych odcieni, aby zmniejszyć potencjalne zakłócenia produkcji melatoniny i cykli snu.
- Inteligentna ochrona wzroku: ten system wykorzystuje algorytmy oparte na sztucznej inteligencji do ciągłej analizy warunków oświetlenia otoczenia i zachowań użytkownika, automatycznie dostosowując parametry wyświetlacza, aby zapewnić komfortowe warunki oglądania w różnych środowiskach.
Wyświetlacz urządzenia zmniejsza emisję niebieskiego światła o 75%. Dodatkowo panel automatycznie dostosowuje się do warunków otoczenia: w całkowitej ciemności jasność można obniżyć do rekordowego poziomu 1 nit, natomiast w jasnym zimowym słońcu wyświetlacz dostosowuje temperaturę barwową, aby zniwelować odblaski od śniegu i zachować czytelność tekstu.
Przeczytaj też:
- Recenzja inteligentnych okularów Mijia Smart Audio Glasses: stylowy dodatek czy zamiennik słuchawek?
- Recenzja zegarka Xiaomi Watch 5: system Wear OS i 6 dni pracy na baterii
Specyfikacja techniczna i wygląd
Na koniec rzucimy okiem na ogólną specyfikację techniczną urządzeń, pomijając system kamer. Po raz pierwszy w serii T marka oferuje wybór między dwoma różnymi rozmiarami bez utraty funkcjonalności: kompaktowy Xiaomi 17T (6,59″) i większy Xiaomi 17T Pro (6,83″).
O żywotność baterii dbają akumulatory krzemowo-węglowe. Xiaomi 17T Pro ma rekordową w tej serii baterię o pojemności 7000 mAh, która zapewnia nawet 1,88 dnia aktywnego użytkowania. Standardowy model Xiaomi 17T ma baterię o pojemności 6500 mAh.
Jeśli chodzi o wydajność, wersja Pro jest zasilana przez flagowy chipset MediaTek Dimensity 9500, podczas gdy model standardowy korzysta z procesora Dimensity 8500 Ultra. Oba smartfony działają na interfejsie Xiaomi HyperOS 3, który w pełni obsługuje funkcję podobną do AirDrop, umożliwiając płynny bezprzewodowy transfer plików z urządzeniami Apple.
Przeczytaj też:
- Recenzja Xiaomi 17: kompaktowy flagowiec z optyką Leica
- Recenzja Xiaomi 15T Pro: optyka Leica, wyświetlacz 144 Hz i MediaTek 9400+
Postscriptum
Zgodnie z pierwotnym planem w zakończeniu miały znaleźć się inne nowości z „premiery Xiaomi z maja 2026 r.”. Jednak po rozmowie z redaktorem naczelnym postanowiliśmy poświęcić tym urządzeniom osobny artykuł. W rezultacie, choć nie jest to mini-raport o najwyższej aktualności, ma w sobie pewien „posmak” i celowe tempo. I na koniec – czekaj na porównanie możliwości aparatów w modelach Xiaomi 17 Ultra i Xiaomi 17T Pro.

Gdzie kupić Xiaomi 17T Pro
Przeczytaj też:
- Recenzja Motoroli Edge 70 Fusion: smukły smartfon ze średniej półki z baterią 7000 mAh
- Recenzja Xiaomi Pad 8 Pro: smukły metalowy tablet z flagowym procesorem
- Microsoft Build 2026: od modeli językowych po nową architekturę zabezpieczeń na poziomie systemu operacyjnego
- SpaceXAI1: Elon Musk zabiera sztuczną inteligencję w kosmos






