W związku ze zbliżającą się kolejną przeprowadzką zdecydowałem, że w końcu nadszedł czas na zakup wytrzymałej obudowy SSD. Wybrałem ASUS TUF A2, a w tym artykule wyjaśnię, dlaczego ktoś tak daleki od „aktywnego stylu życia” jak ja może go potrzebować. Omówię również, jak skonfigurowałem ją jako część mojego potoku pracy – i jak IRDM Pro Nano 1TB i Goodram HX200 2TB pasują do tej konfiguracji.

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Wideo o ASUS TUF A2
Buforowanie
Po pierwsze – tak, wróciłem do używania dysków SSD do buforowania plików w DaVinci Resolve. Wspominałem o tym już jakiś czas temu, mniej więcej rok temu. Krótko mówiąc, gdy projekt w DaVinci zawiera szczególnie wymagające klipy, mogę wygenerować dla nich pamięć podręczną. Pozwala to nie tylko na płynne odtwarzanie, ale także znacznie przyspiesza końcowy rendering.

Przestałem to robić po zmianie kamery, ponieważ buforowanie materiału BRAW z kamery Blackmagic Pocket Cinema Camera 4K było niezwykle zasobożerne. Sensor MFT generował zauważalne szumy, więc zawsze musiałem stosować redukcję szumów – a w połączeniu z deflickerem, maskami i innymi wtyczkami sprawiało to, że renderowanie wideo było dziesięć, dwadzieścia, a nawet pięćdziesiąt razy wolniejsze. I to bez konieczności późniejszej obróbki materiału.

Po przejściu na kamerę Panasonic Lumix S5 IIX przetwarzanie materiału stało się znacznie łatwiejsze, a pełnoklatkowa matryca generuje znacznie mniej szumów.

Znacznie mniej, ale wciąż zauważalnie. A gdy ten szum pojawia się na tle czystego materiału, wyróżnia się jeszcze bardziej. Redukcja szumów jest więc nadal konieczna, wraz z deflickerem.
Wybór dysku SSD
Odkąd moje obciążenie wideo wzrosło prawie trzykrotnie, buforowanie ponownie stało się istotne. W tym celu potrzebowałem dedykowanego „ofiarnego” dysku SSD – o czym mówiłem już wcześniej. Mój osobisty dysk Goodram HX200 2TB działał dość dobrze, ale dopóki był używany do buforowania, nie mogłem nagrywać nowych materiałów, ponieważ dysk SSD musiał pozostać podłączony do laptopa.

Potrzebowałem więc oddzielnego „ofiarnego” dysku – czegoś niezależnego od HX200. Do tej roli wykorzystałem IRDM Pro Nano 1TB, a jako obudowę wybrałem ASUS TUF A2. Dlaczego właśnie tę? Ponieważ mieszanka rzeczy, które mi się w niej podobają i nie podobają, czyni ją najbardziej praktyczną opcją dla mojego specyficznego przepływu pracy.

Specyfikacja
Recenzowałem go już osobno, więc tutaj tylko krótkie przypomnienie. Obudowa wyposażona jest w interfejs Type-C 20 Gb/s, waży 150 gramów i wykorzystuje system montażu Q-Latch kompatybilny z dyskami o rozmiarach 2280, 2260 i 2242. Obudowa zapewnia również pełną szczelność IP68 i ochronę MIL-STD-810H. Tak, to są różne rzeczy. Dlaczego dokładnie? Wyjaśnienie znajdziesz tutaj.

W skrócie, certyfikat MIL-STD-810H chroni obudowę przed upadkami z wysokości do 1,2 metra, podczas gdy uszczelnienie IP68 pozwala jej wytrzymać zanurzenie w wodzie na głębokość do 1,5 metra przez 30 minut. W praktyce oznacza to, że deszcz nie jest problemem, przypadkowe zanurzenie w basenie nie powinno spowodować uszkodzeń, a – przynajmniej teoretycznie – może nawet przetrwać cykl prania. Chociaż tego ostatniego nie polecam testować.

Warto zauważyć, że ta obudowa nie jest idealna. Śruby mają nietypowy rozmiar sześciokątów, co wymaga bardzo specyficznego narzędzia. To powiedziawszy, nie jest to poważny problem, ponieważ jest mało prawdopodobne, abyś wymieniał dyski SSD tak często, jak mogłoby się wydawać. Mój IRDM Pro Nano ma format 2230, więc system Q-Latch nie pasuje do niego, ale nadal działa dobrze i nawet styka się z podkładką termiczną.

Przepływ pracy
Jak ASUS TUF A2 stał się częścią mojego workflow? Po pierwsze, chciałem pomalować go na pomarańczowo. Jedną z rzeczy, która nieustannie mnie frustruje, jest szukanie czarnych dysków na czarnym biurku, otoczonym czarnymi kablami i urządzeniami peryferyjnymi. To jeden z powodów, dla których lubię HX200 w kolorze różowego złota – nie sposób go przeoczyć.

W każdym razie, taki był plan. Okazało się, że farba w sprayu nie przylega do gumy, więc zdecydowałem się na naklejki w podobnie kontrastowym kolorze. Następnie podłączyłem obudowę do laptopa za pośrednictwem koncentratora TobenOne UDS040M – USB 5 Gb/s wystarczy – i zrzuciłem na nią pliki pamięci podręcznej DaVinci.

Jeśli nie widzę, gdzie umieściłem obudowę w ciemności i przypadkowo uderzę nią o płytkę, wiem, że dyskowi wewnątrz nic się nie stanie. TUF A2 ma gumowaną obudowę, podczas gdy sam HX200 jest metalowy, co pomaga absorbować i rozprowadzać uderzenia, aby chronić wewnętrzne komponenty.
Wnioski
Na koniec podsumowanie – z pewnością mogłem wybrać tańszą obudowę z mniejszą ochroną. Problem w tym, że to właśnie te komponenty chcę chronić najbardziej. ASUS TUF A2 pozwala skutecznie stworzyć bardzo wytrzymały, szybki dysk USB, który może być używany do tworzenia kopii zapasowych plików w lokalizacji, przechowywania pamięci podręcznej lub po prostu bezpiecznego przechowywania ważnych danych. To, co znajduje się w środku, jest mniej istotne niż to, jak dobrze jest chronione.
Przeczytaj również:
