Marka znana z wysokiej jakości osobistych urządzeń audio, ponownie wkroczyła na arenę aktywnych głośników biurkowych z modelem FiiO SA1. Te kompaktowe głośniki zostały zaprojektowane w celu zapewnienia wysokiej jakości dźwięku dla komputerów stacjonarnych, małych pomieszczeń, a nawet miłośników winylu, dzięki zaskakująco bogatemu zestawowi funkcji. Ale czy dostarczają więcej niż ich niewielki rozmiar? Pierwsza próba głośników FiiO z pewnością tak i oceniliśmy je dość wysoko. Teraz nowa para ma na celu zrobić to samo, ale dla szerszego grona osób. Czy im się to uda? Przekonajmy się.
Rozpakowując FiiO SA1, zobaczysz główny aktywny głośnik, jego pasywnego partnera, niezbędne kable zasilające i łączące głośniki, wygodny pilot zdalnego sterowania (nowość!) i, jak zwykle, podstawowy kabel RCA na początek, a także instrukcję obsługi.

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Konstrukcja i jakość wykonania
Głośniki FiiO SA1 mają elegancki, minimalistyczny design, dzięki czemu można je łatwo zintegrować wizualnie z większością systemów stacjonarnych. Obudowy wykonane są z płyty MDF o wysokiej gęstości, co daje solidne wrażenie i odgrywa rolę w wydajności akustycznej głośników, pomagając zminimalizować niepożądane rezonanse. Wzornictwo, choć przyjemnie retro, nie jest tak nowoczesne jak w przypadku SP3, które nadal wolałem z metaliczną czarną obudową.
Wzmacniacz, wszystkie wejścia i elementy sterujące znajdują się na głównym głośniku aktywnym, podczas gdy subwoofer jest pasywny, zgodnie z oczekiwaniami. Dotykowe fizyczne regulatory głośności i basów znajdują się na jednostce głównej, co jest zawsze wygodne do szybkiej zmiany ustawień. Główną zaletą tych głośników jest ich kompaktowość; są one przeznaczone dla tych, którzy nie mają dużo wolnego miejsca na biurku (hej, to ja). Chociaż może nie krzyczą „luksusem ultra-premium”, jakość wykonania jest z pewnością godna pochwały za pieniądze, które płacisz, głośniki wydają się solidne i dobrze złożone. To typowe dla FiiO.
Przeczytaj również: Niekonwencjonalny głośnik Samsung HW-LS60D Music Frame – radość dla uszu. Test i recenzja

Funkcje i opcje połączeń
W tym miejscu FiiO SA1 naprawdę robi wrażenie, zwłaszcza jeśli weźmiesz pod uwagę jego cenę. FiiO udało się upchnąć imponujący wachlarz funkcji i łączności w tych kompaktowych obudowach. Każdy głośnik jest zasilany przez 3,5-calowy głośnik niskotonowy z membraną z włókna drzewnego i ¾-calową kopułkę wysokotonową ze stopu aluminium i magnezu. Są one napędzane przez cyfrowe wzmacniacze Texas Instruments klasy D.
Wszechstronność opcji wejść audio SA1 jest jego główną zaletą. W przypadku źródeł analogowych otrzymujesz wejście RCA, które może inteligentnie przełączać się między standardowym wejściem liniowym i wejściem Phono – fantastyczny bonus dla fanów winylu, ponieważ oznacza to, że możesz bezpośrednio podłączyć gramofon (z wkładką Moving Magnet) bez potrzeby stosowania oddzielnego przedwzmacniacza gramofonowego. Dostępne jest również poręczne wejście AUX 3,5 mm. Jeśli chodzi o możliwości cyfrowe, port USB-C umożliwia bezpośrednie połączenie z komputerem PC lub Mac, obsługując dźwięk do 96 kHz / 32-bit. Jeśli wolisz, dostępne są również wejścia koncentryczne (do 192 kHz / 24 bity) i optyczne (do 96 kHz / 24 bity). A dla łatwej łączności bezprzewodowej, Bluetooth 5.4 jest na pokładzie z obsługą kodeków wysokiej rozdzielczości, takich jak LDAC, AAC i SBC.
Na tym jednak możliwości się nie kończą. Jeśli chcesz wzmocnić basy, dedykowane wyjście subwooferowe RCA ułatwia podłączenie aktywnego subwoofera. FiiO zintegrowało również cyfrowy procesor sygnału (DSP). Dzięki aplikacji FiiO Control, dostępnej zarówno na iOS, jak i Androida, masz dostęp do bardzo szczegółowego, 31-pasmowego, precyzyjnego, bezstratnego korektora parametrycznego (PEQ). Otwiera to świat personalizacji dźwięku, umożliwiając dostosowanie brzmienia do Twoich preferencji, a nawet kompensację charakterystyki akustycznej Twojego pomieszczenia.
Aplikacja zawiera również kilka gotowych profili dźwiękowych dla różnych gatunków, takich jak pop, jazz i klasyka, w tym krzywą w stylu „Monitoring”, i umożliwia zapisywanie własnych ustawień PEQ. Wreszcie, dołączony pilot na podczerwień zapewnia jeszcze większą wygodę regulacji głośności, przełączania wejść i sterowania odtwarzaniem z wygodnego fotela. Nic dziwnego, że otrzymały one certyfikat przewodowego i bezprzewodowego systemu Hi-Res Audio. Rozbudowane funkcje sprawiają, że SA1 jest prawdziwym hubem dla praktycznie każdego stacjonarnego źródła dźwięku.
Przeczytaj również: Recenzja flagowych słuchawek dousznych Huawei FreeBuds 6

Solidny występ: Ponadprzeciętna wydajność
Pomimo swoich skromnych rozmiarów, głośniki FiiO SA1 są w stanie wytworzyć dźwięk, który jest zaskakująco dojrzały i atrakcyjny, zwłaszcza gdy słuchasz ich z bliska w konfiguracji biurkowej. Charakteryzują się one dobrze zbalansowanym profilem dźwiękowym z przyjemną nutą naturalnego ciepła, a nie ściśle analityczną, płaską reakcją. Sprawia to, że są one całkiem wygodne podczas długich sesji odsłuchowych, a rozbudowane opcje EQ oznaczają, że możesz naprawdę dostosować dźwięk do swoich upodobań.
3,5-calowe głośniki niskotonowe z membranami z włókna drzewnego świetnie radzą sobie z basem, zapewniając mocny i dość dobrze zdefiniowany bas, aż do deklarowanych 65 Hz. W przypadku typowego użytku biurkowego jest to często wystarczające, a po umieszczeniu przy ścianie basy można naturalnie nieco podbić. Są to jednak nadal małe głośniki, więc jeśli pragniesz naprawdę głębokiego, trzęsącego pomieszczeniem basu lub jeśli słuchasz dużo muzyki z dużym natężeniem basu przy dużej głośności, zdecydowanie zalecane jest dedykowane wyjście subwoofera. Bez subwoofera, nadmierne wzmocnienie basów może prowadzić do pewnych zniekształceń, czego możesz się spodziewać.
SA1 zapewnia zaskakująco dobrą reprodukcję średnich tonów, przekraczając oczekiwania w swojej klasie. Wokale, zarówno męskie, jak i żeńskie, charakteryzują się wysoką klarownością, przyjemną prezencją i w większości naturalną barwą. Instrumenty takie jak gitara i fortepian oferują przyzwoitą szczegółowość i artykulację, choć pozostaje pewna sztuczność. Podczas gdy głośniki świetnie radzą sobie z podkreślaniem wokali w muzyce, podcastach lub dialogach w grach, dźwięk może być czasami nieco szorstki i ostatecznie, chociaż są w porządku do słuchania na biurku, nie są w pełni rozwiniętym systemem Mini Hi-Fi. Jeśli chcesz czegoś do poważnego słuchania, nie jest to do końca na równi.

Jeśli chodzi o wysokie częstotliwości, aluminiowo-magnezowe głośniki wysokotonowe wytwarzają czyste i wyraźne wysokie tony. Usłyszysz mnóstwo szczegółów, ale udaje im się uniknąć ostrego lub syczącego brzmienia, co przyczynia się do ogólnie gładkiego, ale wyraźnego dźwięku wysokich tonów. Niektórzy recenzenci zauważyli, że możesz nieco dostroić ustawienie głośników: lekkie przechylenie (przechylenie głośników w kierunku uszu) może nieco rozjaśnić wysokie tony, podczas gdy przechylenie na zewnątrz może spowodować nieco ciemniejszą prezentację.
W przypadku odsłuchu w bliskim polu, SA1 tworzą przyzwoitą scenę dźwiękową. Być może nie jest ona najszersza, jaką kiedykolwiek usłyszysz, ale zapewnia dobrą separację między instrumentami i przyzwoitą wizualizację, pozwalając wskazać, skąd pochodzą poszczególne dźwięki w polu stereo. Z pewnością zapewnia to głębszy, wciągający efekt, niż można by się spodziewać po tak kompaktowych kolumnach. Moc 20 W na głośnik niskotonowy i 5 W na głośnik wysokotonowy jest wystarczająca do satysfakcjonującego odsłuchu przy biurku lub w małym i średnim pomieszczeniu. Odtwarzają dynamikę całkiem dobrze, choć nie dają efektu trzewi, jaki uzyskasz z większych, mocniejszych głośników.
Wpływ 31-pasmowego korektora jest nie do przecenienia. Pozwala on skorygować problematyczne warunki w pomieszczeniu, dostroić dźwięk tak, aby idealnie pasował do twoich osobistych upodobań, a nawet spróbować naśladować charakterystykę dźwięku innych systemów. Ustawienie wstępne „stylu monitorowania” o płaskiej krzywej jest również przydatnym narzędziem dla tych, którzy szukają bardziej neutralnego, niepodkolorowanego dźwięku. Biorąc pod uwagę fizyczny rozmiar subwoofera, ważne jest, aby złagodzić oczekiwania dotyczące głębokiego basu, ale FiiO mądrze usunęło go z systemu. Kiedy podłączysz je do potężnego subwoofera i trochę popracujesz z korektorem, SA1 naprawdę zamienia się w potężny i satysfakcjonujący system głośników pełnozakresowych. Nie lekceważ również znaczenia początkowego umiejscowienia: podniesienie głośników do poziomu uszu może znacznie poprawić czystość dźwięku.
Przeczytaj również: Recenzja Kiwi Ears Airoso: 5-driverowe słuchawki IEM dla audiofilów w przystępnej cenie
Dla kogo przeznaczone są słuchawki FiiO SA1?
Dla kogo więc przeznaczone są aktywne głośniki FiiO SA1? Są one idealne dla entuzjastów stacjonarnego audio, którzy chcą ulepszyć swoje głośniki komputerowe, zarówno do komputerów PC, jak i Mac. Miłośnicy muzyki mający do czynienia z ograniczoną przestrzenią w małych mieszkaniach, akademikach lub do słuchania muzyki z drugiego rzędu docenią ich kompaktowy rozmiar i wiele opcji połączeń. Wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy sprawia, że są one fantastycznym punktem startowym lub wygodną opcją dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z płytami winylowymi. Gracze i użytkownicy multimediów będą również zadowoleni z wyraźnej reprodukcji dialogów, która może naprawdę poprawić wrażenia z gier i filmów. I wreszcie, jeśli jesteś trochę majsterkowiczem, który lubi dostrajać i eksperymentować z dźwiękiem, rozbudowane funkcje PEQ przypadną Ci do gustu.

Ważne jest jednak, aby realistycznie podchodzić do możliwości głośnika tej wielkości. Bez subwoofera, odtwarzanie głębokich basów jest naturalnie ograniczone, co jest oczekiwanym kompromisem dla ich kompaktowych rozmiarów. Jeśli spróbujesz wcisnąć je zbyt mocno w obszar basów przy dużej głośności, mogą zacząć wykazywać oznaki zniekształceń, jak większość małych głośników. Osiągnięcie najlepszego dźwięku może również zależeć od lokalizacji, więc przygotuj się na małe eksperymenty, być może z wysokością lub głębokością, aby znaleźć to, co najlepiej sprawdza się w Twojej przestrzeni. I chociaż aplikacja FiiO Control jest niezaprzeczalnie potężna, wprowadza dodatkową warstwę interakcji, której niektórzy użytkownicy wolą unikać, nawet jeśli podstawowe fizyczne elementy sterujące obejmują tylko to, co najważniejsze.
Podsumowując
Na nasyconym rynku aktywnych głośników biurkowych poniżej 200 USD, FiiO SA1 jest atrakcyjną opcją. Udało im się z powodzeniem połączyć kompaktową, łatwą w użyciu konstrukcję z zaskakująco szerokim zakresem funkcji. Mówimy o wszechstronnej łączności, która obejmuje prawie wszystkie bazy, wysokiej rozdzielczości Bluetooth do wysokiej jakości bezprzewodowego przesyłania strumieniowego, cennym wbudowanym przedwzmacniaczu gramofonowym i być może najbardziej imponującym, potężnym 31-pasmowym korektorze sterowanym aplikacją, który oferuje poziom kontroli rzadko spotykany w tym przedziale cenowym.
Chociaż nie są w stanie w magiczny sposób przeciwstawić się prawom fizyki, jeśli chodzi o wytwarzanie grzmiącego, głębokiego basu za pomocą niewielkich przetworników, zapewniają czysty, wciągający i bogaty muzycznie dźwięk, który jest szczególnie odpowiedni do słuchania w bliskim polu. Przemyślane włączenie wyjścia subwoofera jest mądrym posunięciem FiiO, dając użytkownikom możliwość zbudowania szerszego systemu, jeśli i kiedy zechcą.
Zobacz również:
- Recenzja Anker Soundcore Liberty 4 Pro: flagowy zestaw słuchawkowy TWS z unikalnymi funkcjami
- Test słuchawek bezprzewodowych 3MK LifePods: Dobre ANC tanio
