W 2023 roku wprowadzono na rynek pierwszą ROG Azoth – jedną z najlepszych klawiatur ASUS z unikalnymi funkcjami, takimi jak ekran OLED, hotspot i zestaw do smarowania. W 2024 roku do oferty dodano ROG Azoth Extreme, czyniąc ją jedną z najdroższych klawiatur premium na rynku. A teraz, w 2025 roku, na targach COMPUTEX ASUS ogłosi między innymi ROG Azoth X.
W rzeczywistości możemy powiedzieć, że nowy model klawiatury jest skrzyżowaniem pierwszego ROG Azoth i jego zaawansowanej wersji z włókna węglowego ROG Azoth Extreme. Ale tylko z własnym unikalnym „kosmicznym” designem i zupełnie innym sposobem pisania niż w poprzednich modelach. Oprócz projektu, w nowej wersji zaktualizowano przełączniki, przeprojektowano wewnętrzną strukturę, przykręcono obsługę częstotliwości próbkowania 8000 Hz i dodano obsługę Gear Link – możliwość konfiguracji klawiatury w przeglądarce bez instalowania aplikacji na komputerze. Nowa klawiatura ROG Azoth X niedawno trafiła do sprzedaży. Miałem okazję zapoznać się z nią z wyprzedzeniem. Właściwie szczegółowymi informacjami na temat samego urządzenia, a także moją opinią i wrażeniami z jego użytkowania podzielę się w niniejszej recenzji, którą tradycyjnie rozpocznę od krótkiej specyfikacji technicznej.
Również interesujące: Recenzja ASUS ROG Falchion Ace HFX: Klawiatura gamingowa z przełącznikami magnetycznymi
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja
- Format: 75%
- Łączność: bezprzewodowa (RF 2,4 GHz, Bluetooth 5.1); przewodowa (USB-C na USB-A)
- Przełączniki: Przełącznik mechaniczny ROG NX (Snow V2 / Storm V2)
- Hotspot: tak (złącza 5-pinowe)
- Częstotliwość odpytywania: 8000 Hz z ROG Polling Rate Booster; 1000 Hz bez ROG Polling Rate Booster
- Anti-Ghosting: tak
- #KRO: N-KRO
- Konstrukcja: Montaż uszczelkowy
- Nakładki na klawisze: półprzezroczyste nakładki na klawisze z nadrukiem sublimacyjnym
- Podświetlenie: RGB kompatybilne z Aura Sync
- Oprogramowanie sprzętowe: Armoury Crate, Gear Link
- Wbudowana pamięć: 5 konfigurowalnych profili
- Obsługa platform: Windows, macOS
- Wielofunkcyjna regulacja: przełącznik trójdrożny i przycisk boczny
- Wyświetlacz: Wyświetlacz OLED (animacje, wskaźniki parametrów, wizualizacja audio, monitorowanie systemu)
- Autonomia: do 1600 godzin w trybie 2,4 GHz (z wyłączonym podświetleniem i wyświetlaczem OLED)
- Materiał obudowy: metalowa obudowa górna, obudowa z tworzywa sztucznego
- Autorskie technologie: ROG Polling Rate Booster, ROG Omni Receiver, ROG SpeedNova
- Kabel: odłączany ROG Paracord (USB-A do USB-C) o długości 2 m
- Wymiary: 325,4 × 136,2 × 40,0 mm
- Waga: 1600 g (z podpórką pod nadgarstki)
- Zawartość opakowania: klawiatura, podpórka pod nadgarstki, ściągacz nasadek klawiszy, ściągacz przełączników, alternatywny klawisz Ctrl, trzy zapasowe przełączniki, adapter bezprzewodowy RF 2,4 GHz, adapter USB-A do USB-C, odłączany kabel USB-A do USB-C, naklejki z logo ROG, skrócona instrukcja obsługi, książeczka gwarancyjna, karta z podziękowaniami

Pozycjonowanie i cena
Jeśli chodzi o samą linię ROG Azoth, możemy śmiało powiedzieć, że są to flagowe klawiatury firmy ASUS do tej pory. Najwyższej jakości materiały, wysoka jakość wykonania, trzy tryby połączenia, Gasket Mount, hotspot, wbudowany wyświetlacz OLED, imponująca żywotność baterii, bogata konfiguracja i unikalny design. W rzeczywistości najnowszy ROG Azoth X ma najbardziej unikalny design ze wszystkich. To znacząco odróżnia ją od innych modeli z tej linii i innych klawiatur na rynku w ogóle.
Jak już wspomniałem, ROG Azoth X jest skrzyżowaniem pierwszego ROG Azoth i jego zaawansowanej wersji z włókna węglowego, ROG Azoth Extreme. Ale z własnym oryginalnym „kosmicznym” designem. Cena klawiatury wynosi $360 / €312. Ale teraz można ją kupić ze zniżką z okazji rozpoczęcia sprzedaży – za 312 USD / 270 EUR. Właściwie, oto interesujący fakt: jeśli weźmiesz ROG Azoth X ze zniżką teraz, cena klawiatury jest prawie taka sama jak pierwszego ROG Azoth.
Zawartość opakowania
Klawiatura dostarczana jest w markowym opakowaniu z charakterystycznym, rozpoznawalnym wzorem ROG. Samo opakowanie, jak to często bywa, składa się z dwóch części: stylizowanej okładki i solidnego kartonowego pudełka z główną zawartością. Charakterystyczną cechą zestawu ROG Azoth X jest to, że wszystkie znajdujące się w nim akcesoria są ułożone w osobnych pudełkach i podpisane. Szczerze mówiąc, po raz pierwszy widzę takie podejście w klawiaturze.
Jeśli chodzi o samą zawartość, jest ona zauważalnie bogatsza niż w pierwszym ROG Azoth. Można powiedzieć, że jest prawie taka sama jak w droższej wersji ROG Azoth Extreme, z wyjątkiem kilku rzeczy, o których powiem później. Tak więc, oprócz samej klawiatury, pakiet ROG Azoth X zawiera:
- podpórkę pod nadgarstki
- ściągacz do klawiszy
- ściągacz do przełączników
- alternatywny klawisz Ctrl
- trzy zapasowe przełączniki
- Adapter bezprzewodowy RF 2,4 GHz
- Adapter USB-A do USB-C
- odłączany kabel USB-A do USB-C
- naklejki z logo ROG
- skrócona instrukcja obsługi
- książeczka gwarancyjna
Jak dla mnie, to świetny pakiet, przejdźmy przez niego nieco bardziej szczegółowo. Podpórka pod nadgarstki jest silikonowa. Ma logo ROG po prawej stronie i ciekawą teksturę z tyłu. Jest miękka, wygodna i bez problemu zgina się i dopasowuje do powierzchni. Jedyny problem z tym materiałem jest taki, że bardzo mocno zbiera kurz i inne drobne cząsteczki i jest trudny w czyszczeniu.
Ściągacz nasadek klawiszy jest plastikowy. Osobiście nie przepadam za takimi ściągaczami – ciągle boję się, że porysuję sobie nimi słuchawki. Ściągacz spełnia jednak swoją główną funkcję bez zarzutu, więc jest to dobry wybór. Ściągacz jest metalowy. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń – wygodnie wyciąga się nim przełączniki ze złączy.
Alternatywnym klawiszem dla prawego Ctrl jest zwykły klawisz. Domyślnie klawisz z ikoną Copilot zajmuje jego miejsce po wyjęciu z pudełka. Zapasowe przełączniki to te same, które są dostarczane z klawiaturą. W moim przypadku są to przełączniki mechaniczne ROG NX Snow V2.
Adapter USB-A do USB-C jest standardem. ASUS dołącza go teraz do prawie wszystkich swoich urządzeń. Adapter bezprzewodowy 2,4 GHz RF to zastrzeżony odbiornik ROG Omni Receiver, do którego możesz podłączyć nie tylko klawiaturę. Opowiem o tym w dalszej części recenzji. Odłączany kabel USB-A do USB-C ma długość 2 m. Ma dobrej jakości oplot z tkaniny paracord i logo marki ROG na złączach. Dobrze się zgina i zachowuje swój kształt. Ogólnie rzecz biorąc, jest wygodny w użyciu. Jest wyposażony w zapięcie, którego można użyć do zwinięcia i zamocowania dodatkowej długości.
Papierowe materiały promocyjne, instrukcja obsługi i gwarancja są dość standardowe. Właściwie to właśnie dlatego nie zamierzam mówić o nich szczegółowo, wolę po prostu pokazać je na poniższym zdjęciu.
Podobnie jak ROG Azoth Extreme, nowa klawiatura obsługuje częstotliwość próbkowania 8000 Hz. Aby jednak klawiatura mogła pracować z taką częstotliwością, potrzebuje specjalnego adaptera ROG Polling Rate Booster, który nie jest zawarty w podstawowym pakiecie i jest sprzedawany oddzielnie za 28 USD / 24 EUR. Wersja Extreme jest oczywiście dostarczana z tym adapterem, ale sama klawiatura kosztuje prawie 2 razy więcej. A pierwszy ROG Azoth nie obsługiwał jeszcze 8000 Hz, więc nie ma sensu w ogóle go porównywać.

Ostatnią kwestią, na którą wciąż zwracam uwagę, jest to, że opakowanie nie zawiera zestawu do smarowania, który był w pierwszym ROG Azoth. Warto tutaj zaznaczyć, że topowa wersja Extreme również go nie posiadała. Najwyraźniej nie zobaczymy go nigdzie indziej. Z jednej strony szkoda, bo ten zestaw nadawał pewnego rodzaju wyjątkowości pierwszemu ROG Azoth i całej serii. Ale z drugiej strony, sądząc po recenzjach właścicieli pierwszego Azotha, niewiele osób korzystało z tego zestawu. Być może dlatego został on usunięty w kolejnych rewizjach.

Przeczytaj również:
- Recenzja ASUS ROG Strix G16 (2025) G615: Prawie flagowiec na Blackwell
- Recenzja bezprzewodowej myszy gamingowej ASUS ROG Keris II Origin: Stylowa i niedroga
Design, ergonomia, jakość wykonania
Konstrukcja ROG Azoth X niemal dokładnie powtarza design swoich poprzedników. Chociaż jeśli przyjrzysz się bliżej, stanie się jasne, że nowa klawiatura jest nadal bliższa pierwszemu modelowi z serii.
Pierwszy Azoth był dostępny w kolorach czarnym (szarym) i białym. Azoth Extreme miał swój własny unikalny schemat kolorów karbonowych. ROG Azoth X, z drugiej strony, jest dostępny tylko w kolorze białym z unikalnymi nakładkami na pudding o tematyce kosmicznej.
Nakładki na klawisze są jedną z głównych cech konstrukcji ROG Azoth X. Nazywam je puddingami czysto umownie, bo nie wiem jak inaczej można by je nazwać. Sam ASUS nazywa je po prostu: półprzezroczyste nakładki na klawisze z nadrukiem sublimacyjnym. Koncepcyjnie jednak wciąż bliżej im do puddingów.
Szczerze mówiąc, po raz pierwszy widzę takie nakładki na klawisze w klawiaturze. I muszę przyznać, że wyglądają świetnie w połączeniu z kosmicznym nadrukiem i podświetleniem marki ASUS. Myślę, że wiele osób chciałoby kupić takie nakładki na klawisze osobno do swojej kolekcji. Ale patrząc w przyszłość, powiem, że nie są one sprzedawane osobno i najprawdopodobniej nie będą sprzedawane w przyszłości. Podobnie jak klawisze z rosyjskimi i ukraińskimi symbolami nie będą dostępne w przyszłości.
Podobnie jak poprzednie modele z tej serii, klawiatura wykonana jest w 75% w układzie ANSI (QWERTY). Wymiary również nie uległy większym zmianom: 325,4×136,2×40,0 mm. Klawiatura z podpórką pod nadgarstki waży 1,6 kg. Nawiasem mówiąc, to o 400 g więcej niż pierwszy Azoth i 600 g mniej niż Azoth Extreme.
Obudowa klawiatury to połączenie metalu i wysokiej jakości tworzywa sztucznego. Górna część obudowy (top case) jest aluminiowa. Jest ona wykonana na maszynach CNC. Dolna część (spód klawiatury) jest wykonana z tworzywa sztucznego.
Wewnątrz klawiatura posiada solidne mocowanie Gasket Mount z pełnym zestawem różnych uszczelek, izolacji akustycznej i warstw tłumiących dla wygodnego i przyjemnego pisania. Warto wspomnieć o specjalnej płytce pozycjonującej wykonanej z FR4, która zapewnia właściwą równowagę pomiędzy elastycznością i sztywnością dla dodatkowej redukcji hałasu. Jeśli chodzi o pozostałe warstwy, nie będę ich szczegółowo wymieniał, a raczej pokażę je wyraźnie na poniższych zrzutach ekranu.
Podobnie jak jego poprzednicy, ROG Azoth X ma wbudowany wyświetlacz OLED i trójdrożny przełącznik z bocznym przyciskiem. Wyświetlacz może pokazywać informacje o stanie systemu, wskaźniki parametrów i różne fajne animacje. Przełącznik z przyciskiem może być używany do sterowania parametrami klawiatury (podświetlenie, głośność, profile itp.). Przyjrzymy się bliżej wyświetlaczowi i przełącznikowi w osobnej sekcji. W międzyczasie przyjrzyjmy się konstrukcji samej klawiatury.
Klawiatura posiada pełne podświetlenie RGB, które jest w pełni kompatybilne z Aura Sync. Zwykle nie skupiam się zbytnio na podświetleniu w urządzeniach ASUS, ponieważ jest ono, że tak powiem, domyślnie doskonałe. Jasne, soczyste, płynne. Z zestawem autorskich efektów i możliwością elastycznej personalizacji.
Ale szczególnie w przypadku ROG Azoth X po prostu nie możesz zignorować podświetlenia, ponieważ odgrywa ono tutaj ważną rolę w połączeniu z półprzezroczystymi nakładkami na klawisze.
Tak, znaki na klawiszach tej klawiatury, w przeciwieństwie do innych modeli ASUS, nie są podświetlane. Ale tak właśnie została zaprojektowana. I trzeba przyznać, że całość wygląda świetnie.

Spód klawiatury wykonany jest z tworzywa sztucznego. Wzdłuż krawędzi znajdują się cztery gumowane nóżki dla lepszej stabilności klawiatury na powierzchni. Nóżki, podobnie jak w pierwszym modelu ROG Azoth, są podwójne. Na końcach nóżek znajdują się gumowane podkładki.
Złącze kabla i przełącznik trybu połączenia znajdują się tradycyjnie z przodu klawiatury. Po lewej stronie znajduje się standardowe złącze typu C, a po prawej trójpozycyjny przełącznik (BT, USB, RF).
Jakość wykonania jest na najwyższym poziomie. Pomimo półplastycznej obudowy, nic w klawiaturze nie skrzypi, nie gra, nie wygina się ani nie skręca. Chociaż, aby być uczciwym, warto zauważyć, że mogli zapakować klawiaturę całkowicie w metal. Chińczycy produkują klawiatury za 70-100 dolarów w całkowicie aluminiowych obudowach. Myślę, że ASUS też mógłby sobie na to pozwolić.
Pod względem ergonomii ROG Azoth X również wypada znakomicie. Optymalny format, optymalny rozmiar i wysokość klawiatury z możliwością regulacji nachylenia za pomocą podwójnych nóżek. Do tego dochodzi wygodna podpórka pod nadgarstki. Tak więc klawiatura jest wygodna w użyciu i ogólnie całkiem przyjemna.

Przeczytaj również:
- Recenzja unikalnego monitora ASUS ROG SWIFT PRO PG248QP
- Recenzja gamingowego smartfona ASUS ROG Phone 8 / 8 Pro – gorący i szybki!
Wyświetlacz OLED i trójdrożny przełącznik
Podobnie jak poprzednie modele z tej serii, ROG Azoth X posiada wbudowany wyświetlacz OLED. Wersja Extreme posiadała kolorowy i dotykowy wyświetlacz. W ROG Azoth X będzie on prostszy – taki sam jak w pierwszym ROG Azoth.

Możesz wyświetlać różne animacje, niestandardowy tekst, wskaźniki parametrów klawiatury, wizualizację dźwięku i monitorowanie systemu. Wszystko to możesz skonfigurować w aplikacji Armoury Crate lub na stronie Gear Link w przeglądarce. Możliwości aplikacji / strony internetowej, w tym dostępne w nich ustawienia, omówimy szczegółowo w osobnym akapicie. Na razie pozwólcie, że pokażę wam jak to wszystko wygląda na poniższym zdjęciu.
Za pomocą trójdrożnego przełącznika i przycisku bocznego możesz kontrolować różne parametry klawiatury i wykonywać określone funkcje: regulować głośność, przełączać multimedia, regulować jasność podświetlenia i przełączać efekty, regulować jasność wbudowanego wyświetlacza. Przełącznik posiada również tryb niestandardowy, do którego możesz przypisać własne funkcje. Przełącznik przycisków bocznych, podobnie jak wyświetlacz OLED, można skonfigurować w aplikacji Gear Link i na stronie internetowej Gear Link.

Na wyświetlacz nie można narzekać. Dobrze komponuje się z ogólnym designem klawiatury, a obraz jest wysokiej jakości i płynny, na ile to możliwe w przypadku czarno-białego ekranu. Animacje są fajne, a ponadto możesz przesyłać własne warianty i wyświetlać je na nim. Ale mimo wszystko chciałbym, żeby wyświetlacz był kolorowy, tak jak w wersji Extreme. Niech to nie będzie ekran dotykowy, ale kolorowy. Myślę, że wiele osób zgodzi się ze mną, że ROG Azoth X naprawdę zyskałby na jasnym, kolorowym wyświetlaczu OLED.
Przełączniki, stabilizatory, taktowanie
ROG Azoth X wykorzystuje opatentowane przełączniki ROG NX Snow i ROG NX Storm drugiej wersji (V2). Jest to zaktualizowana wersja przełączników marki ASUS ROG NX, które były dołączone do wersji Extreme. Pierwsze przełączniki (Snow) są liniowe, drugie (Storm) są klikalne. Oczywiście wszystkie przełączniki są fabrycznie nasmarowane i dostrojone pod kątem lepszego pisania.

Jeśli chodzi o charakterystykę przełączników, możesz je zobaczyć na poniższych zrzutach ekranu, które zaczerpnąłem bezpośrednio z oficjalnej strony ASUS. Zgodnie z tymi zrzutami ekranu, druga wersja przełączników jest całkowicie podobna do pierwszej.
I jest to bardzo dziwne, ponieważ przełączniki, w tym timing, są zupełnie inne w ROG Azoth X niż w wersji Extreme. Szczegółowo o taktowaniu opowiem za kilka akapitów, ale na razie kilka słów o hotspocie i stabilizatorach klawiatury.
Podobnie jak poprzednie modele z serii, ROG Azoth X obsługuje hot-swapping, co oznacza, że przełączniki można wymieniać na gorąco bez lutowania. Klawiatura posiada standardowe 5-kierunkowe złącza dla przełączników, które mogą pomieścić zarówno 5-kierunkowe, jak i 3-kierunkowe świece. Diody LED w klawiaturze są południowe – umieszczone w dolnej części przełącznika. Takie diody są bardziej kompatybilne z różnymi przełącznikami i keycapsami, więc jeśli zdecydujesz się na wymianę któregoś z powyższych, nie będziesz miał żadnych problemów z podświetleniem.
Stabilizatory, podobnie jak przełączniki, są fabrycznie nasmarowane. Właściwie, jeśli przyjrzysz się uważnie, możesz to zobaczyć na zdjęciu. Jeśli chodzi o ich działanie, to ogólnie można powiedzieć, że dobrze wykonują swoją pracę. Długie klawisze są dobrze ustabilizowane i mają przyjemny liniowy skok. Spacji nie można jednak nazwać cichą. Poniżej znajduje się wideo z pisaniem na klawiaturze, wszystko usłyszycie sami.
Przejdźmy teraz do najważniejszej kwestii – czasu. Do recenzji otrzymałem klawiaturę z przełącznikami ROG NX Snow V2 i po dłuższym użytkowaniu mogę powiedzieć, że jej timing jest dla amatorów. Nie, nie jest źle… Jest po prostu specyficzny – powiedziałbym, że dla tych, którzy wolą bardziej dotykowe naciśnięcia klawiszy. Klawisze mają ten sam liniowy skok, ale jednocześnie są nieco sztywniejsze. Pierwsze modele ROG Azoth i ROG Azoth Extreme charakteryzowały się miękkim liniowym skokiem i stosunkowo cichym pisaniem. Ale ROG Azoth X ma dla mnie zupełnie inne odczucia. To samo mogę powiedzieć o dźwięku – nowa klawiatura wydaje mi się głośniejsza od swoich poprzedniczek. Spacja szczególnie wyróżnia się na tle innych klawiatur. Poniżej załączam wideo, więc możecie sami posłuchać i porównać.
ROG Azoth X
ROG Azoth Extreme
Przeczytaj również:
- Recenzja ASUS ROG Strix Scar 16 G634: Szybszy, lepszy, większy
- Recenzja ASUS ROG Rapture GT-AXE16000: router dla najbardziej wymagających
Własne oprogramowanie i technologia
Klawiaturę możesz skonfigurować w autorskiej aplikacji Armoury Crate, którą musisz pobrać i zainstalować na swoim komputerze, a także w przeglądarce na stronie Gear Link. W rzeczywistości ROG Azoth X jest pierwszym urządzeniem w mojej pamięci, które obsługuje konfigurację online.
Na początek przejdźmy przez aplikację Armoury Crate, bo z nią wszystko jest w standardzie. Gdy po raz pierwszy podłączysz klawiaturę i odbiornik bezprzewodowy 2,4 GHz do komputera, aplikacja inicjalizuje urządzenia, a następnie pojawiają się one na liście urządzeń.
W przypadku odbiornika ROG Omni Receiver nie ma zbyt wielu ustawień – możesz jedynie podłączyć dodatkowe urządzenie bezprzewodowe z odpowiednią obsługą (mysz) i zaktualizować jego oprogramowanie układowe.
Jeśli chodzi o ustawienia samej klawiatury, mamy do czynienia ze standardowym zestawem menu, które widzieliśmy już w wersji Extreme. Jedynie Gear Link jest zasadniczo nowy. Jako pierwsze wita nas menu Keys, w którym możesz skonfigurować klawisze klawiatury. Możesz je wyłączyć, ponownie przypisać, przypisać do wykonywania nagranych makr i innych dostępnych funkcji z listy.
Tutaj możesz również zobaczyć listę skrótów klawiaturowych i skonfigurować tryb Speed Tap.
Jeśli nie wiesz, Speed Tap to specjalny tryb gry w klawiaturach ASUS, który pozwala nadać priorytet ostatniemu naciśniętemu klawiszowi w łańcuchu, nawet jeśli nie zwolniłeś poprzedniego klawisza w tym samym czasie.
Oto prosty przykład działania Speed Tap. Powiedzmy, że poruszałeś się do przodu w grze (przytrzymując klawisz W), napotkałeś wrogów po drodze i szybko chciałeś się cofnąć (przytrzymując klawisz S), ale z jakiegoś powodu nie zwolniłeś poprzedniego klawisza W (palec ześlizgnął się, pozostał na klawiszu lub byłeś po prostu zdezorientowany). Gdy tryb Speed Tap jest włączony, klawiatura nada priorytet ostatnio naciśniętemu klawiszowi – czyli S w naszym przypadku. W ten sposób tryb ten pomaga wyeliminować błędne kliknięcia i zwiększa kontrolę w grach. W szczególności, tryb ten może być bardzo przydatny podczas strafowania. Możesz samodzielnie wybrać i skonfigurować klawisze dla trybu Speed Tap.
Następnie znajduje się menu przełączników trójdrożnych. Tutaj możesz edytować predefiniowane tryby i skonfigurować własny tryb niestandardowy.
W menu OLED możesz wybrać animację dla wbudowanego wyświetlacza, ustawić wyświetlanie statycznego banera, napisać własny tekst, dostosować tryb wizualizacji dźwięku lub wybrać wyświetlanie podsumowania stanu komputera (temperatura, procent wykorzystania itp.).
W następnym menu konfigurowane jest podświetlenie. Tutaj możesz wybrać jeden z 10 predefiniowanych efektów, zsynchronizować podświetlenie klawiatury z innymi urządzeniami ASUS za pomocą Aura Sync lub stworzyć własną, spersonalizowaną wersję w Aura Creator. Możesz także dostosować kolor, jasność, szybkość i kierunek podświetlenia w predefiniowanych efektach.
W menu zasilania możesz wyświetlić poziom naładowania baterii, ustawić czas przed przejściem klawiatury w tryb uśpienia, aktywować tryb oszczędzania energii i ustawić procentowy wskaźnik rozładowania.
Menu Gear Link zawiera tylko link do strony. Rozważymy to teraz osobno.
Ostatnim menu jest aktualizacja oprogramowania układowego. Tutaj możesz sprawdzić najnowszą wersję oprogramowania sprzętowego dla swojej klawiatury. Jeśli istnieje nowa wersja, program automatycznie przeniesie Cię do osobnego menu (centrum aktualizacji), aby ją pobrać.
Makra dla klawiatury są zapisane w osobnym menu. Łatwo je znaleźć, więc się nie pogubisz. Same makra są przypisywane w pierwszym menu, w którym konfigurowane są klawisze klawiatury.
Klawiatura ma własną pamięć – 5 niezależnych i w pełni konfigurowalnych profili, między którymi możesz przełączać się w podróży i ustawić je tak, aby uruchamiały się automatycznie podczas uruchamiania określonych aplikacji (na przykład gier). Autorun jest konfigurowany w menu Scenario Profiles.
Dzięki własnej pamięci klawiatura może zapisać wszystkie ustawienia wprowadzone w aplikacji i kontynuować pracę z nimi bez samej aplikacji, nawet na innych komputerach. Wiem, że wiele osób krytykuje Armoury Crate za jego masywność i wydajność, zwłaszcza po ostatnich aktualizacjach. Dlatego dla takich użytkowników jest to całkowicie dobra opcja. Chociaż istnieje jeszcze lepsza opcja – Gear Link. W rzeczywistości przejdźmy do jego rozważań.
Tak więc, aby skonfigurować ROG Azoth X w przeglądarce, musisz przejść do gearlink.asus.com i zezwolić na połączenie z klawiaturą. Następnie nasze urządzenia pojawią się na liście (klawiatura i jej odbiornik bezprzewodowy). Nawiasem mówiąc, nie jest konieczne podłączanie klawiatury do komputera za pomocą kabla i przełączanie jej w tryb przewodowy. Połączenie i konfigurację w interfejsie internetowym można wykonać bezpośrednio w trybie bezprzewodowym (RF 2,4 GHz), co jest dość wygodne.
Ustawienia bezprzewodowego odbiornika ROG Omni Receiver są takie same jak w pełnoprawnej aplikacji: możesz podłączyć dodatkowe urządzenie z odpowiednią obsługą (w tym przypadku mysz) i zaktualizować jego oprogramowanie układowe (w osobnym menu).
Ustawienia samej klawiatury są w większości takie same jak te dostępne w aplikacji. Jednak nadal można znaleźć różnice.
Przede wszystkim wita nas menu Klawisze, w którym konfigurowane są klawisze. Tutaj w zasadzie wszystko jest takie samo jak w aplikacji, ale patrząc na listę dostępnych funkcji, wydaje się, że jest ich tutaj mniej. Ale tryb Speed Tap jest tutaj i to dobrze.
Następne menu to Control Knob, gdzie konfiguruje się przełącznik trójdrożny. Tutaj nie zauważyłem żadnych specjalnych różnic w stosunku do pełnoprawnej aplikacji Armoury Crate.
Menu OLED – zawiera ustawienia dla wbudowanego wyświetlacza. Tutaj różnice od razu rzucają się w oczy – jedynymi dostępnymi funkcjami są wyjścia gotowych animacji. Nie ma opcji wyświetlania własnych animacji, tekstu, wskaźników i informacji systemowych.
Menu oświetlenia – tutaj możesz skonfigurować podświetlenie klawiatury. Oczywiście nie ma tu synchronizacji z innymi urządzeniami poprzez Aura Sync, ani opcji tworzenia własnych efektów poprzez Aura Creator.
Menu zasilania zawiera wszystko, co związane z baterią. Nie zauważyłem też większych różnic w stosunku do aplikacji.
Niezależne profile dla ustawień w Gear Link są również dostępne, podobnie jak w pełnej aplikacji. Jak możesz zobaczyć na zrzutach ekranu, Gear Link jest nadal w wersji beta. Jednak już teraz możesz go używać do podstawowych ustawień klawiatury. I w zasadzie, jeśli potrzebujesz tylko podstawowych ustawień, interfejs sieciowy może całkowicie zastąpić Armoury Crate, co myślę, że wiele osób będzie zadowolonych.
Na koniec kilka słów o autorskich technologiach ASUSa, bez których żadne z ich urządzeń nie może się teraz obejść. Mowa o: ROG Polling Rate Booster, ROG Omni Receiver, ROG SpeedNova.
ROG Polling Rate Booster to specjalny adapter, który pozwala klawiaturze działać z częstotliwością odpytywania 8000 Hz zarówno w trybie bezprzewodowym, jak i przewodowym. Podłącz adapter do komputera i podłącz do niego bezprzewodowy adapter RF 2,4 GHz lub kabel klawiatury. To wszystko – działa z częstotliwością 8000 Hz. Jak już wspomniałem, jest on sprzedawany oddzielnie i nie jest dołączony do ROG Azoth X.

ROG Omni Receiver to zastrzeżona technologia firmy ASUS, która umożliwia podłączenie dwóch urządzeń z odpowiednią obsługą do jednego odbiornika bezprzewodowego jednocześnie. Jest to wygodne, ponieważ pozwala zaoszczędzić wolne USB na komputerze i nie używać oddzielnego klucza sprzętowego dla każdego urządzenia (klawiatura/mysz). Jednak przy takim połączeniu częstotliwość odpytywania urządzeń spadnie do standardowego 1000 Hz. Nawet jeśli Omni Receiver jest podłączony przez Polling Rate Booster.
ROG SpeedNova to zastrzeżona technologia komunikacji bezprzewodowej, która zwiększa stabilność połączenia bezprzewodowego, minimalizuje opóźnienia sygnału wejściowego i optymalizuje zużycie energii.
Żywotność baterii ROG Azoth X
Na oficjalnej stronie ASUS, czas pracy baterii jest podany jako do 1600 godzin w trybie 2,4 GHz RF z wyłączonym podświetleniem i wyświetlaczem OLED. O ile mnie pamięć nie myli, czas pracy na baterii ROG Azoth X jest taki sam, jak w przypadku topowego modelu ROG Azoth Extreme. Z własnego doświadczenia mogę Was zapewnić, że pełne naładowanie klawiatury spokojnie wystarcza na ponad tydzień pracy. Przy podświetleniu włączonym na 50%, aktywnym wyświetlaczu OLED i czasie uśpienia ustawionym na 5 minut. Krótko mówiąc, żywotność baterii ROG Azoth X jest doskonała. W rzeczywistości, podobnie jak w przypadku wszystkich topowych urządzeń ROG.

Wyniki
Podsumowując, mogę powiedzieć, że nowa wersja ROG Azoth X okazała się interesująca i myślę, że spodoba się wielu graczom. Wśród oczywistych zalet ROG Azoth X są: jasny, stylowy i oryginalny design; unikalne „kosmiczne” nakładki na klawisze, których nikt inny nie ma i które chcesz kupić osobno do swojej kolekcji; wysokiej jakości wykonanie i solidne materiały obudowy; imponująca żywotność baterii; obsługa 8000 Hz i możliwość konfiguracji online bez instalowania aplikacji na komputerze; fajny wyświetlacz OLED jako bonus. Cena jest zasadniczo taka sama jak w przypadku pierwszego ROG Azoth, więc możemy powiedzieć, że jest ogólnie adekwatna do urządzenia ROG.
Ale czy wszystko jest takie idealne? Nie, oczywiście są rzeczy, które można by poprawić. Na przykład klawiatura mogłaby być umieszczona w całkowicie metalowej obudowie. Chciałbym zobaczyć kolorowy wyświetlacz OLED. A stukanie, jak dla mnie, jest dla amatora. Szczerze mówiąc, na początku nie podobało mi się stukanie. Ale po kilku tygodniach używania klawiatury w końcu zrozumiałem na czym polega jej sztuczka. Może nie każdy polubi stukanie, ale i tak ma ono swoją wyjątkowość. I wiem, że są ludzie, którzy bardzo polubią ten rodzaj pisania. Poza tym, ROG Azoth X to wspaniałe urządzenie i świetny dodatek do linii ROG.

Również interesujące:
- Sytuacja z metalami ziem rzadkich: kto posiada zasoby, ten rządzi światem
- Recenzja Razer Joro: ultrakompaktowa klawiatura dla graczy
- Jak rozpoznać fałszywe zdjęcia: Nowe wyzwania ery cyfrowej
Gdzie kupić

