Po zrecenzowaniu GamePro Asgard Drakkar, Asgard Yord i Asgard Ragnar, byłem zainteresowany bardziej szczegółowym zbadaniem serii Asgard. Oprócz omówionych już modeli, linia ta obejmuje również myszy, zestawy słuchawkowe i kilka innych klawiatur. Wśród nich są GamePro Asgard Valhalla MK210W Pro, GamePro Asgard Valhalla MK160W Pro i GamePro Asgard Valhalla Pro MK160B-D-Pro.
Przeczytaj również: Wszystkie recenzje klawiatur

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Recenzja wideo GamePro Asgard Valhalla
Pozycjonowanie i cena
Jeśli odłożyć na bok nieco zagmatwane i niezbyt pouczające nazewnictwo modeli, cena wszystkich trzech modeli jest zasadniczo porównywalna z ceną wcześniej recenzowanych klawiatur Asgard – mianowicie Drakkar, Yord i Ragnar. Jest to warte odnotowania, ponieważ modele Valhalla dzielą kilka podobieństw z tymi klawiaturami, jednocześnie różniąc się od nich na wiele znaczących sposobów.
Przezroczysty PBT
Podstawowa różnica tkwi w nasadkach klawiszy. Według producenta, nasadki PBT są tradycyjnie uważane za nieprzezroczyste, podczas gdy nasadki ABS są zwykle używane, gdy wymagane są podświetlane legendy. Jeśli jednak opis producenta jest dokładny, seria Valhalla jest jedną z pierwszych, w których zastosowano tak zwane hybrydowe nasadki PBT, w których obszar legendy jest wykonany z innego materiału.

Nie musi to oznaczać, że sama legenda jest wykonana z ABS. W niektórych przypadkach warstwa legendy jest wykonana z innego materiału. Nie ma pewności, czy jest on bardziej wytrzymały niż ABS, choć nie można wykluczyć takiej możliwości. Ponieważ istnieją błyszczące nakładki na klawisze PBT, wyjaśnienie producenta wydaje się wiarygodne.

To rozróżnienie jest istotne, ponieważ niejednokrotnie koledzy i znajomi zauważyli, że klawiatury bez przezroczystych napisów są dla nich mało interesujące. Profil KAT – stosunkowo rzadki na tym rynku – nie przyciągnął ich uwagi, podobnie jak potencjalne korzyści związane z trwałością nasadek na klawisze. Ich priorytetem była po prostu obecność podświetlanych legend. Dla użytkowników o podobnych preferencjach modele Valhalla mogą być zatem bardziej odpowiednią opcją niż Drakkar.

Należy również zwrócić uwagę na różnice w ogólnym podświetleniu, ponieważ niektórzy użytkownicy mogą preferować implementację zastosowaną w serii Valhalla. Oświetlenie jest zauważalnie wyraźniejsze i jaśniejsze, choć nieco mniej powściągliwe w wyglądzie. Takie podejście może być bardziej atrakcyjne dla użytkowników zorientowanych na gry, co jest zgodne z zamierzonym pozycjonowaniem tych klawiatur. Jednak do zadań związanych z pisaniem, Drakkar z nasadkami o profilu KAT okazał się bardziej odpowiednią opcją.
Kolor i profil
W przeciwieństwie do Drakkara, żaden z modeli Asgard Valhalla nie zmienia profilu klawiszy w zależności od wariantu kolorystycznego. Same opcje kolorystyczne są nieco niespójne. Linia obejmuje cztery podmodele – Valhalla, Valhalla Pro, Valhalla D-Pro i Valhalla Max – ale w sumie dostępnych jest siedem wariantów. Oznacza to, że dystrybucja nie przebiega według prostego schematu, takiego jak trzy kolory dla każdego podmodelu; zamiast tego siedem opcji kolorystycznych jest rozłożonych nierównomiernie w całym zakresie.

Valhalla D-Pro posiada również wbudowany wyświetlacz TFT, który może prezentować szereg informacji, od zegara i stanu baterii po animacje GIF zdefiniowane przez użytkownika. Sterowanie wyświetlaczem odbywa się za pomocą przełącznika trybu: przytrzymanie klawisza Fn i naciśnięcie pokrętła głośności aktywuje sterowanie wyświetlaczem, sygnalizowane migającym czerwonym podświetleniem. W tym trybie pokrętło służy do nawigacji po funkcjach wyświetlacza. Powtórzenie tej samej czynności przywraca pokrętło do standardowej roli regulacji głośności.

Warto zauważyć, że Valhalla, Valhalla Pro i Valhalla Max – wszystkie z wyjątkiem D-Pro – są dostarczane z pełnym zestawem dodatkowych nakładek na klawisze w alternatywnym kolorze. Oznacza to, że w zależności od twoich preferencji, modele te mogą być wyposażone w kompletny zestaw białych klawiszy lub zachować standardowy czarny zestaw.
Oprogramowanie
Przechodząc dalej, w przeciwieństwie do wcześniej recenzowanych modeli, każda klawiatura z serii Valhalla posiada własne dedykowane oprogramowanie. Pozytywnym aspektem jest to, że oprogramowanie działa w trybie offline i jest ogólnie kompleksowe pod względem funkcjonalności. Istnieją jednak pewne niespójności. Aplikacje różnią się wyglądem i funkcjami w zależności od modelu. Na przykład oprogramowanie D-Pro nie zawiera opcji przesyłania niestandardowych animacji GIF, mimo że funkcja ta jest reklamowana na stronie internetowej. Ponadto niektóre modele nie obsługują oprogramowania po podłączeniu przez odbiornik USB i wymagają połączenia przewodowego.

Następnie pojawiło się pewne zamieszanie dotyczące przełączników – choć technicznie rzecz biorąc, zamieszanie pochodziło od producenta, a ja stałem się jego niezamierzoną ofiarą. Na stronie internetowej i w materiałach promocyjnych ten sam model klawiatury jest wymieniony z różnymi przełącznikami. Na przykład, Valhalla Max jest pokazana z przełącznikami Otemu Magnetic na stronie internetowej, ale materiały promocyjne odnoszą się do przełączników Rainy Magnetic. W rzeczywistości Otemu nie produkuje przełączników Rainy.

Co więcej, Valhalla MK210Pro prezentuje kolejną niespójność: strona internetowa wymienia przełączniki QLAB Orange, podczas gdy pudełko wskazuje przełączniki QLAB Mango. Żaden z tych modeli przełączników nie jest znany poza GamePro – wydają się być ekskluzywne dla marki.

Ponadto przełączniki Rainy różnią się nawet w ramach tej samej linii. Na przykład Valhalla Max wykorzystuje przełączniki magnetyczne o wytrzymałości 100 milionów naciśnięć klawiszy, podczas gdy Valhalla D-Pro ma standardowe przełączniki o wytrzymałości 50 milionów naciśnięć klawiszy. Nie jest jasne, gdzie udokumentowane są oficjalne specyfikacje. Przedstawię szczegółowe zestawienie wszystkich tych przełączników osobno, ale wniosek jest następujący: jeśli szukasz uznanych marek, takich jak Keychron lub przynajmniej Kailh, to nie są one równoważne.

Pozytywne jest to, że producent przyznał się do tych niespójności i planuje je wkrótce poprawić. Jednak moja recenzja odzwierciedla jednostki obecnie dostępne w sklepach. Na szczęście dla GamePro, wszystkie trzy modele Valhalla, które otrzymałem, mają kilka istotnych zalet – funkcji, których czasami brakuje nawet w klawiaturach Ragnar lub Drakkar.
Zalety GamePro Asgard Valhalla
Na przykład klawiatury wykorzystują kable w oplocie zamiast zwykłych silikonowych. Niektóre modele zawierają również zestawy naklejek – dodawane do pełnego zestawu zapasowych klawiszy, dla przypomnienia.

Na samej klawiaturze, oprócz portu Type-C, znajduje się przełącznik nie tylko dla trybów Bluetooth, USB i 2,4 GHz, ale także dla układów Windows i Mac. Adaptery 2,4 GHz są zintegrowane z obudową we wszystkich modelach. Nawet w Valhalla D-Pro adapter znajduje się pod nóżką, a nie wystaje z krawędzi.
Dla porównania, w Asgard Ragnar adapter jest całkowicie oddzielny. I jak się okazuje, cecha ta nie zależy od koloru czy profilu klawiszy – wersja Blue również nie ukrywa adaptera.

Dodaj do tego baterie o pojemności 3000-4000 mAh, które zapewniają do 72 godzin ciągłej pracy. Klawiatury mogą ładować się po podłączeniu lub działać podczas ładowania. Wszystkie modele posiadają również dedykowane pokrętło regulacji głośności – funkcja, której ponownie brakuje w Ragnar.

I nie zapomnij – wszystkie przełączniki we wszystkich klawiaturach GamePro Asgard można wymieniać podczas pracy, podczas gdy obudowy wykorzystują konstrukcję Gasket Mount z tłumieniem. Jeśli chodzi o dźwięk przełączników Valhalla, będziesz musiał sam to ocenić.
Kilka słów o Valhalla Max
Przed zakończeniem, uwaga na temat Valhalla Max. Ten model jest tak różny od innych klawiatur Valhalla, że naprawdę nie można go bezpośrednio porównać. Po pierwsze, jest ściśle przewodowy – nie ma żadnych możliwości bezprzewodowych. Po drugie, przełączniki magnetyczne, niezależnie od ich konkretnego oznaczenia, zapewniają naprawdę wyjątkową funkcjonalność.

Obsługują one częstotliwość odpytywania do 8000 Hz – coś, z czym nie radzą sobie standardowe odbiorniki, a nawet połączenia Bluetooth, co wyjaśnia brak funkcjonalności bezprzewodowej. Ponadto oprogramowanie tej klawiatury umożliwia regulację głębokości aktywacji w zakresie od 0,1 mm do 3 mm. Zachowanie przełącznika można również dostosować tak, aby częściowe i pełne naciśnięcia klawiszy były rejestrowane w różny sposób.

Nie wspomniałem nawet o głębokości makr – nawet bez otwierania zakładki makr w oprogramowaniu, możesz wykonywać imponujące funkcje za pomocą kombinacji klawiszy. Co najważniejsze, przełączniki magnetyczne są nie tylko „analogowe”; wytwarzają również bardzo satysfakcjonujący dźwięk. Stwierdziłem, że pisanie z prawdziwą przyjemnością nawet na profilu OEM bez użycia stopek. Dźwięk przełączników naprawdę mówi sam za siebie.
Podsumowanie
Mam silne podejrzenie, że GamePro Asgard Valhalla MK210W Pro, MK160W Pro i MK160B-D-Pro reprezentują wyraźny sukces – prawdopodobnie zbliżając się bardzo blisko do „srebrnego medalu” obok wybitnych Drakkar, Ragnar i Yord. Jest to jednak raczej podejrzenie niż pewność, ponieważ nawet producent wydaje się niepewny co do niektórych własnych specyfikacji. W szczególności zamieszanie wokół przełączników jest ekstremalne, wręcz komiczne.
To powiedziawszy, wszystkie modele Valhalla, które recenzowałem, mają wyraźne zalety. Funkcje takie jak przezroczyste legendy, dodatkowe opcje dostosowywania, kontrolowane wyświetlacze, przewidywalne funkcje specjalne, a w niektórych przypadkach nawet hojne dodatki sprawiają, że seria Valhalla niekoniecznie jest lepsza od moich ulubionych, ale w pełni konkurencyjna pod każdym względem.

