Root NationPCAkcesoria PCRecenzja bezprzewodowej myszy Hellyberry HM47 Pro: Ultra-budżetowa mysz dla graczy ze stacją dokującą

Recenzja bezprzewodowej myszy Hellyberry HM47 Pro: Ultra-budżetowa mysz dla graczy ze stacją dokującą

-

Dziś mam dla Was recenzję Hellyberry HM47 Pro Wireless – ciekawej i nieco niekonwencjonalnej myszki gamingowej, która dopiero niedawno trafiła do sprzedaży. Model ten wyróżnia się z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, Hellyberry to podmarka HATOR, ukraińskiego producenta, który ugruntował swoją pozycję jako producent urządzeń peryferyjnych dla graczy z silnym naciskiem na przystępną cenę. Innymi słowy, jest to typowa marka „value for money”. Po drugie, HM47 Pro Wireless jest pozycjonowana nie tylko jako produkt przystępny cenowo, ale jako ultra-budżetowa mysz o stosunkowo wysokiej specyfikacji i dość bogatym zestawie, odzwierciedlającym podstawową filozofię projektowania marki. Specyfikacja jest prosta: ultralekki korpus (47 g), symetryczny kształt, sensor PixArt PAW3395, łączność w trzech trybach i dołączona stacja ładująca. Wszystko to oferowane jest w cenie około 41 USD / 35 EUR. Na papierze jest to mocne twierdzenie dotyczące kolejnego „najlepszego produktu” w swoim segmencie. W tej recenzji sprawdzimy, czy sprawdza się to w praktyce.

Przeczytaj również: Wszystkie recenzje myszek komputerowych

Specyfikacja Hellyberry HM47 Pro Wireles

  • Łączność: bezprzewodowa (2,4 GHz RF, Bluetooth 5.1), przewodowa (USB-A do USB-C)
  • Czujnik: PixArt PAW3395
  • Maksymalna rozdzielczość czujnika: 26 000 DPI
  • Maksymalne przyspieszenie: 50G
  • Częstotliwość odpytywania: 1000 Hz
  • Przełączniki przycisków głównych (RMB/LMB): Przełączniki optyczne Raesha (100 milionów kliknięć, siła aktywacji 60±5g)
  • Przełączniki przycisków bocznych: HUANO
  • Enkoder kółka przewijania: Kailh Pyłoszczelność
  • Liczba przycisków: 6
  • Podświetlenie: Wskaźnik LED (mysz), RGB (stacja dokująca)
  • Oprogramowanie własne: Oprogramowanie myszy HM47 PRO (Windows)
  • Pamięć wbudowana: 5 profili
  • Kształt: symetryczny (dla praworęcznych)
  • Materiały obudowy: Tworzywo sztuczne z powłoką UV
  • Typ chwytu: claw, fingertip, palm, hybrid
  • Wymiary: 124×63×40 mm
  • Waga: 47 g
  • Powłoka: 100% PTFE
  • Bateria: 300 mAh
  • Żywotność baterii: do 50 godzin
  • Czas ładowania: 2 godziny
  • Stacja dokująca: magnetyczna, z RGB i portem USB-A dla klucza sprzętowego
  • Kabel stacji dokującej: odłączany kabel USB-A do USB-C z oplotem paracord, długość 1,8 m
  • Zawartość zestawu: mysz, bezprzewodowy klucz sprzętowy 2,4 GHz RF, stacja dokująca, odłączany kabel USB-A do USB-C, zestaw wymiennych ślizgaczy teflonowych, instrukcja obsługi

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Pozycjonowanie i cena

Pozycjonowanie tej myszy można podsumować dość prosto: jest to zasadniczo HATOR posunięty o krok dalej pod względem wartości. Jak wspomniano wcześniej w recenzji, model ten wyraźnie podąża za podstawową filozofią firmy macierzystej – dostarczając nowoczesne urządzenia peryferyjne do gier z aktualnym sprzętem w przystępnych cenach. Hellyberry HM47 Pro Wireless kontynuuje to podejście, oferując specyfikacje, które są solidne jak na obecne standardy, a jednocześnie są wycenione nawet niżej niż porównywalne myszy HATOR. Cena detaliczna wynosi około 41 USD / 35 EUR.

Zawartość opakowania

Mysz jest dostarczana w kompaktowym kartonowym pudełku w charakterystycznej dla marki kolorystyce. Podczas gdy HATOR zazwyczaj używa żółto-czarnej palety, Hellyberry decyduje się na purpurowy i limonkowo-zielony design. Tył pudełka zawiera przejrzysty przegląd produktu, w tym specyfikacje, kluczowe funkcje i pełną listę dołączonych akcesoriów.

Jak wspomniano na początku recenzji, oprócz stosunkowo wysokiej klasy komponentów wewnętrznych, mysz jest również dostarczana z dość obszernym zestawem akcesoriów. Pakiet zawiera:

  • mysz
  • bezprzewodowy klucz sprzętowy RF 2,4 GHz
  • stacja dokująca do ładowania
  • odłączany kabel USB-A do USB-C
  • zestaw wymiennych rolek PTFE
  • instrukcja obsługi

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Odłączany kabel USB-A do USB-C jest przeznaczony wyłącznie do stacji dokującej i posiada własne złącze na jednym końcu. Długość kabla jest standardowa i wynosi 1,8 m. Wykorzystuje on oplot w stylu paracordu i zawiera rdzeń ferrytowy w pobliżu złącza. Ogólnie rzecz biorąc, kabel jest akceptowalnej jakości, choć jest nieco sztywny i ma tendencję do zachowywania swojego kształtu, przez co jest mniej giętki niż bardziej elastyczne alternatywy. Jest to jednak mało prawdopodobne, aby stanowiło to istotny problem w praktyce, ponieważ jego podstawową funkcją jest po prostu podłączenie stacji dokującej do komputera, a nie codzienne korzystanie z myszy.

Magnetyczna stacja ładująca jest prawdopodobnie najciekawszym akcesorium w zestawie, poza samą myszą. Biorąc pod uwagę cenę, jej włączenie jest nieco nieoczekiwane. Jednocześnie sama stacja dokująca jest dość dobrze zbudowana. Nie sprawia wrażenia taniego kawałka plastiku i ogólnie sprawia wrażenie bardziej przemyślanego komponentu.

Z tyłu znajduje się port USB-C służący do podłączenia stacji dokującej do komputera za pomocą dołączonego kabla. Z przodu znajduje się standardowy port USB-A dla odbiornika bezprzewodowego. Na górnej powierzchni znajduje się logo Hellyberry wraz z dwoma magnetycznymi punktami kontaktowymi służącymi do dokowania myszy. Konstrukcję uzupełnia pasek oświetlenia RGB, który obsługuje wiele efektów świetlnych.

Efekty świetlne są przełączane za pomocą przycisku w dolnej części stacji dokującej. Krótkie naciśnięcie przełącza dostępne efekty, podczas gdy długie naciśnięcie wyłącza oświetlenie. Na spodzie znajdują się również dwie gumowane podkładki, które poprawiają stabilność na powierzchni biurka. Stacja dokująca pozostaje stabilnie na swoim miejscu podczas normalnego użytkowania; nawet gdy biurko jest celowo wstrząsane, nie zmienia pozycji.

Zgodnie z oczekiwaniami, istnieje kilka drobnych niuansów. W moim egzemplarzu port dla bezprzewodowego klucza sprzętowego okazał się niezwykle ciasny, do tego stopnia, że włożenie adaptera RF wymagało użycia zauważalnej siły. Wizualnie nie ma tu nic niezwykłego: standardowy odbiornik USB-A i odpowiadający mu port USB-A. Jednak dopasowanie między nimi jest znacznie ciaśniejsze niż oczekiwano.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Na szczęście nie ma to wpływu na działanie lub funkcjonalność urządzeń. Dopóki klucz sprzętowy nie jest często wkładany i wyjmowany, jest mało prawdopodobne, aby powodował jakiekolwiek praktyczne problemy. Warto również zauważyć, że mysz może być używana bez stacji ładującej. W takim przypadku klucz sprzętowy można podłączyć bezpośrednio w zwykły sposób, a stacja dokująca nie jest wymagana do podstawowej pracy bezprzewodowej.

Reszta zawartości opakowania jest dość standardowa. W jego skład wchodzi zestaw wymiennych rolek PTFE (identycznych z tymi fabrycznie zainstalowanymi w myszce) oraz instrukcja obsługi w formie dużego rozkładanego arkusza w 23 językach.

Przeczytaj również:

Konstrukcja, ergonomia, jakość wykonania

Hellyberry HM47 Pro Wireless posiada dość standardowy, symetryczny design, typowy dla większości myszy gamingowych. Wizualnie model jest minimalistyczny, bez zbędnych elementów, takich jak rozbudowane efekty świetlne. Jedynymi zauważalnymi detalami wizualnymi są małe logo Hellyberry z boku i charakterystyczna kolorystyka obudowy.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Jeśli chodzi o opcje kolorystyczne, model jest obecnie dostępny w dwóch wariantach: Black-Violet i White-Violet. Jak wspomniano wcześniej, fioletowy jest charakterystycznym kolorem Hellyberry (podobnie jak żółty w HATOR), więc schemat kolorów myszy można uznać za część ustalonej tożsamości wizualnej marki.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Pod względem kształtu model ten jest typową symetryczną myszką zaprojektowaną dla osób praworęcznych. Dokładne wymiary to 124 × 63 × 40 mm. Pod względem rozmiaru, HM47 Pro Wireless jest najbardziej porównywalna z popularnymi modelami, takimi jak VGN Dragonfly F1 i VXE R1, jak pokazano na zrzucie ekranu porównania. Jednak kluczowym czynnikiem wyróżniającym jest waga – tylko 47 g. Pod tym względem model ten przewyższa wielu konkurentów i zdecydowanie należy do kategorii ultralekkich.

Górna powłoka myszy, z wyjątkiem głównych przycisków, jest jednym ciągłym elementem. Korpus wykonany jest z tworzywa sztucznego z powłoką UV. Według producenta ta obróbka powierzchni ma zapewnić przyjemne wrażenia dotykowe i poprawić przyczepność podczas użytkowania. Jest również opisywana jako odporna na zużycie, zachowując czysty wygląd nawet po długotrwałym intensywnym użytkowaniu.

Z osobistego doświadczenia wynika, że to prawda. Mysz wygodnie leży w dłoni, a plastik jest solidny i przyjemny w dotyku. Nie zauważyłem również żadnych znaczących odcisków palców ani widocznych śladów potu na powierzchni po dłuższym użytkowaniu.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Główne przyciski, podobnie jak w większości myszy do gier, są oddzielone od głównej powłoki. Znajdują się na nich niewielkie wgłębienia, w których naturalnie mieszczą się palce. Kliknięcia są miękkie, z niewielkim skokiem wstępnym. Skok boczny jest minimalny i przy normalnym użytkowaniu nie jest zauważalny w praktyce.

Kliknięcia głównych przycisków są generalnie wyraźne. Profil dźwiękowy jest typowy dla tej klasy – ostry z lekko wyciszonym tonem. Ogólnie rzecz biorąc, lewy i prawy klik są akceptowalne, choć wydają mi się nieco luźne. Brakuje ostrzejszego dotykowego sprzężenia zwrotnego, które staje się bardziej zauważalne po przejściu z modeli z wyższej półki. Jest to widoczne na przykład przy porównaniu z moją główną myszą, Razer DeathAdder V3 HyperSpeed, która kosztuje około trzy razy więcej. Poniżej zamieścimy wideo, abyś mógł sam ocenić dźwięk kliknięcia myszy.

Czy nieco „luźne” przyciski główne przeszkadzają w grach lub codziennym użytkowaniu? Nie w znaczący sposób. W zasadzie dość szybko można się do nich przyzwyczaić. Jednak jako charakterystyczny kompromis – a dokładniej kompromis – nadal warto o tym wspomnieć. Mówiąc o kompromisach, ogólnie wiadomo, że mysz oferująca ten poziom sprzętu w tym przedziale cenowym nieuchronnie będzie się z nimi wiązać. W tym przypadku wyczucie głównych kliknięć jest jednym z tych kompromisów, które się wyróżniają.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Na obudowie pomiędzy głównymi przyciskami znajduje się mały wskaźnik LED. Pokazuje on aktualnie wybrany profil DPI, podświetlając się na odpowiedni kolor. Kolory dla każdego stopnia DPI można skonfigurować ręcznie w oprogramowaniu producenta. Wskaźnik można również ustawić na efekt oddychania lub całkowicie wyłączyć. Ponadto świeci się on podczas ładowania myszy w stacji dokującej i miga podczas parowania Bluetooth lub aktywacji połączenia.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Kółko przewijania jest, bez przesady, bardzo dobrze zaimplementowane: zapewnia ciche przewijanie z wyraźnie zdefiniowanymi krokami, nie jest nadmiernie zagłębione w korpusie i ma wyraźne kliknięcie. Gumowa powłoka ma solidną teksturę, która poprawia przyczepność. Samo kółko nie wykazuje zauważalnego luzu bocznego ani chybotania. Wykorzystuje ono odporny na kurz enkoder Kailh. Szczegółowe informacje na temat czujnika i przełączników zostaną omówione w osobnej sekcji. W tej części skupiamy się na konstrukcji, jakości wykonania, materiałach i ogólnych wrażeniach dotykowych.

Panele boczne są zintegrowane z główną obudową i zasadniczo stanowią kontynuację górnej obudowy. W rezultacie użyto tego samego tworzywa sztucznego pokrytego powłoką UV. Na bokach nie zastosowano dodatkowej tekstury. Konstrukcja jest ograniczona do ergonomicznych rowków na palce i małego logo Hellyberry.

Po lewej stronie znajdują się dwa dodatkowe przyciski. Są one stosunkowo małe i mają lekkie nachylenie w dół, co ułatwia ich naciskanie kciukiem. Wstępny skok jest minimalny i nie ma zauważalnego luzu bocznego. Kliknięcia są miękkie i ciche, chociaż występuje niewielka ilość po przesunięciu. Ogólnie rzecz biorąc, przyciski boczne są funkcjonalne i wygodne w użyciu. Jednak, podobnie jak w przypadku przycisków głównych, brakuje im pewnego poziomu ostrości dotyku podczas uruchamiania, przynajmniej w mojej ocenie. Dźwięk przycisków bocznych i kółka przewijania można usłyszeć na powyższym filmie.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Dolny panel myszy jest również jednym ciągłym elementem. Znajdują się na nim trzy duże rolki PTFE oraz otaczający je pierścień sensora wykonany z tego samego materiału.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Po prawej stronie czujnika znajduje się przełącznik trybu, który umożliwia wybór między 2,4 GHz RF, OFF i Bluetooth. Jeśli mysz jest używana w trybie przewodowym, przełącznik można pozostawić w pozycji OFF. W przypadku ładowania pozycja przełącznika nie jest krytyczna – kabel można podłączyć bezpośrednio bez przerywania pracy w dowolnym aktywnym trybie bezprzewodowym.

Po lewej stronie sensora znajduje się przycisk DPI / parowania. Jak sugeruje nazwa, krótkie naciśnięcie przełącza profile DPI, podczas gdy długie naciśnięcie aktywuje tryb parowania Bluetooth.

Na dole znajdują się również dwa magnetyczne styki służące do podłączenia myszy do stacji ładującej. Pod nimi znajduje się mały schowek do przechowywania odbiornika bezprzewodowego, który jest przykryty zdejmowaną zaślepką.

Jak zapewne zauważyliście na zdjęciach, obudowa myszy składa się z dwóch głównych części: górnej części unibody i dolnej płyty. Ich połączenie tworzy widoczny szew. W droższych modelach szew ten jest zwykle prawie niezauważalny zarówno wizualnie, jak i w dotyku. W tym przypadku dopasowanie nie jest jednak tak dopracowane. Gdy przesuniesz palcem wzdłuż krawędzi, przejście między dwiema częściami może być lekko wyczuwalne.

Czy wpływa to na niezawodność konstrukcji lub wrażenia użytkownika? Nie. Podkreślam te szczegóły (podobnie jak w przypadku przycisków), aby zilustrować, że mysz wykorzystuje nieco uproszczoną konstrukcję. Innymi słowy, w tym przedziale cenowym nie jest realistyczne oczekiwanie takiego samego poziomu wyrafinowania lub precyzji dotykowej, jak w droższych modelach HATOR lub ogólnie w urządzeniach wyższego poziomu. W praktyce, konstrukcja jest prosta i niezawodna, ale nie w pełni dopracowana. Jest to typowy i oczekiwany kompromis dla ultra-budżetowego modelu, który poza tym oferuje wysokiej klasy komponenty wewnętrzne.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Mysz może być ładowana za pomocą dołączonej stacji dokującej lub za pomocą standardowego portu USB typu C zamontowanego z przodu za pomocą kabla.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Ogólna jakość wykonania jest solidna. Obudowa nie wykazuje zauważalnego ugięcia, skrzypienia lub luzu, nawet przy silnym ściskaniu. Jedynym zastrzeżeniem, jak wspomniano wcześniej, jest nieco uproszczone wykonanie dotykowe i kliknięcia, którym brakuje pewnego poziomu ostrości. Nie sprawia to jednak, że mysz jest gorsza od droższych modeli. Po prostu czuje się bardziej podstawową w dłoni, co jest oczekiwanym i rozsądnym kompromisem, biorąc pod uwagę jej cenę i wewnętrzny sprzęt.

Pod względem ergonomii Hellyberry HM47 Pro Wireless wypada dobrze. Wykorzystuje klasyczny symetryczny kształt, który jest wygodny przy różnych stylach chwytu. Waga 47 g również plasuje ją w kategorii ultralekkich, co pozwala jej konkurować na stosunkowo równych warunkach ze znacznie droższymi modelami.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Przeczytaj również:

Czujnik, enkoder, przełączniki

Jak już wcześniej wspomniano, Hellyberry HM47 Pro Wireless jest wyposażona w sensor PixArt PAW3395 o rozdzielczości do 26 000 DPI i maksymalnym przyspieszeniu 50G. Obecnie czujnik ten jest powszechnie uważany za opcję referencyjną w wysokiej klasy myszach do gier.

Jego wartość nie jest definiowana przez szczytowe wartości DPI, ale raczej przez dokładność śledzenia i wydajność energetyczną. Czujnik obsługuje technologię Motion Sync, która dostosowuje transmisję danych do częstotliwości odpytywania komputera, co skutkuje płynniejszym ruchem kursora. W praktyce jest to sprawdzony czujnik, który utrzymuje stabilne śledzenie nawet podczas szybkich i gwałtownych ruchów w grach FPS.

Częstotliwość odpytywania wynosi 1000 Hz, co pozostaje standardem zarówno w grach, jak i do ogólnego użytku. Z mojego doświadczenia, w tym testowania kilku wyższej klasy modeli 8000 Hz, nie dostrzegam znaczącej różnicy w kontroli lub szybkości reakcji w typowych scenariuszach użytkowania. Dla mnie najważniejszymi czynnikami w myszce pozostają kształt, waga i wygoda chwytu. Pod tymi względami Hellyberry HM47 Pro Wireless wypada dobrze.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Główne przyciski wykorzystują przełączniki optyczne Raesha o żywotności 100 milionów kliknięć i sile aktywacji 60 ±5 g. Ogólnie rzecz biorąc, przełączniki te można opisać jako solidną opcję średniej klasy z rynku chińskiego. Nie są to komponenty klasy podstawowej, ale nie należą też do klasy premium, jak np. najnowsze przełączniki optyczne Razer.

Główną zaletą przełączników optycznych jest brak fizycznych styków elektrycznych, co skutecznie eliminuje takie problemy, jak podwójne kliknięcie. Z perspektywy dotykowej są one również bardziej miękkie w porównaniu do tradycyjnych przełączników mechanicznych. Zasadniczo przełączniki te są niezawodnym, użytkowym rozwiązaniem, które przedkłada trwałość nad ostrość kliknięć. Prawdopodobnie wyjaśnia to nieco mniejszą ostrość dotyku wspomnianą w poprzedniej sekcji.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Przyciski boczne wykorzystują przełączniki Huano. Jest to ugruntowany i niezawodny wybór, który jest szeroko stosowany w urządzeniach peryferyjnych do gier od dłuższego czasu i nie ma nic więcej do dodania poza tym.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Kółko przewijania wykorzystuje enkoder Kailh Dustproof. Jest to solidny wybór, którego główną zaletą jest konstrukcja odporna na kurz, która pomaga zapobiegać przedostawaniu się zanieczyszczeń do mechanizmu. Teoretycznie zmniejsza to ryzyko pojawienia się niezamierzonych lub „fantomowych” kroków przewijania. Moje subiektywne wrażenia z działania kółka przewijania zostały już opisane w poprzedniej sekcji.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Przeczytaj również:

Oprogramowanie

Mysz jest konfigurowana za pomocą zastrzeżonego oprogramowania HM47PRO Mouse Software, obecnie dostępnego tylko dla systemu Windows. Aplikacja ma minimalistyczny wygląd, ale zawiera wszystkie niezbędne opcje konfiguracji.

W praktyce oprogramowanie ma strukturę pojedynczego okna z warstwowymi ustawieniami. W lewej górnej sekcji użytkownicy mogą skonfigurować przyciski główne, kółko przewijania i przyciski boczne. Obsługiwane jest mapowanie przycisków, a także przypisywanie różnych funkcji i makr.

Poniżej sekcji ustawień przycisków znajduje się menu makr. Pozwala ono użytkownikom na nagrywanie i edycję makr.

Poniżej sekcji makr znajduje się ikona baterii, która wyświetla aktualny poziom naładowania myszy. Gdy mysz się ładuje, wskaźnik ten wyświetla odpowiednią animację. W praktyce ten typ reprezentacji baterii nie jest szczególnie wygodny. Prosty wskaźnik procentowy z dokładnymi wartościami byłby bardziej praktyczny i pouczający.

Poniżej ikony baterii znajduje się menu do ustawiania czasu bezczynności w trybie bezprzewodowym. Timer uśpienia można regulować w zakresie od 1 do 8 minut bezczynności. Jednak całkowite wyłączenie trybu uśpienia nie jest możliwe.

Poniżej wyłącznika czasowego znajduje się przycisk „Config” służący do przełączania między profilami konfiguracji. Mysz posiada wbudowaną pamięć z pięcioma niezależnymi, w pełni konfigurowalnymi profilami.

W centrum interfejsu znajduje się schemat myszy z ponumerowanymi przyciskami i elementami sterującymi. Służy on przede wszystkim jako odniesienie pomagające zidentyfikować, który fizyczny przycisk odpowiada każdej konfigurowalnej funkcji.

Po prawej stronie znajduje się menu ustawień DPI, w którym użytkownicy mogą przypisać niestandardowe wartości do każdego stopnia DPI, a także zdefiniować odpowiednie kolory wskaźników. Jak wspomniano wcześniej, gdy poziom DPI jest zmieniany na myszy, wskaźnik LED odzwierciedla wybrany profil, świecąc w przypisanym kolorze.

Poniżej menu DPI znajdują się ustawienia wskaźnika LED myszy. W praktyce dostępne opcje ograniczają się do trzech efektów świetlnych, regulacji jasności oraz możliwości całkowitego wyłączenia wskaźnika. Warto wyjaśnić, że ta sekcja kontroluje tylko diodę LED na samej myszy. Oświetlenie stacji dokującej nie może być tutaj konfigurowane. Efekty RGB stacji dokującej są zmieniane osobno za pomocą przycisku znajdującego się na jej spodzie.

Poniżej ustawień oświetlenia znajduje się menu polling rate. Ogólnie rzecz biorąc, nie ma praktycznego powodu, aby zmieniać te ustawienia, ponieważ 1000 Hz, jak wspomniano wcześniej, pozostaje standardem zarówno dla gier, jak i codziennego użytku.

Menu „LOD” służy do regulacji odległości oderwania czujnika. Dostępne opcje są ograniczone do 1 mm i 2 mm.

Menu ustawień systemowych zawiera jedynie skrót do ustawień myszy w systemie Windows. Ogólnie rzecz biorąc, warto sprawdzić, czy opcja „Zwiększ precyzję wskaźnika” jest włączona w systemie operacyjnym. Jeśli jest aktywna, zaleca się jej wyłączenie, ponieważ ustawienie to może zakłócać spójne zachowanie myszy.

Poniżej sekcji ustawień systemu Windows znajdują się zaawansowane opcje czujnika. W tym menu można włączyć synchronizację ruchu, aby poprawić spójność ruchu kursora. Dostępne są również opcje Angle Snapping i Ripple Control, które wprowadzają sztuczne wygładzanie i korektę przy wyższych poziomach DPI. Aby uzyskać najdokładniejsze i nieprzetworzone zachowanie śledzenia, ogólnie zaleca się włączenie tylko Motion Sync i wyłączenie dodatkowych funkcji filtrowania.

Ostatnia sekcja, „Pairing Utility”, umożliwia ponowne sparowanie myszy z dołączonym odbiornikiem USB w przypadku utraty połączenia. Wymagana kombinacja przycisków jest wyraźnie wyświetlana w interfejsie oprogramowania, dzięki czemu proces jest łatwy do naśladowania.

W prawym dolnym rogu znajduje się przycisk resetowania profilu, który pozwala użytkownikowi przywrócić wybrany profil do ustawień domyślnych.

Na tym kończą się dostępne ustawienia w oprogramowaniu myszy. Jak wspomniano wcześniej, aplikacja jest minimalistyczna i prosta, a jednocześnie obejmuje wszystkie niezbędne opcje konfiguracji. Podczas użytkowania nie napotkałem żadnych błędów. Jedyne aspekty warte krytyki to ograniczone wskazanie stanu baterii i brak wsparcia dla macOS. Poza tym jest to funkcjonalne i dość standardowe narzędzie.

Przeczytaj również:

Żywotność baterii

Mysz jest wyposażona w akumulator o pojemności 300 mAh. Według producenta, deklarowana żywotność baterii wynosi do 50 godzin, a czas pełnego ładowania wynosi około 2 godzin.

W praktyce przekłada się to na około tydzień użytkowania przy umiarkowanym lub dużym obciążeniu, w tym w grach – zazwyczaj około 5-7 dni w zależności od intensywności użytkowania. Dołączona do zestawu stacja dokująca w dużej mierze eliminuje jednak obawy o żywotność baterii. W codziennym użytkowaniu wystarczy umieścić mysz w stacji dokującej po zakończeniu pracy i upewnić się, że zasilanie USB pozostaje włączone w BIOS-ie systemu, gdy komputer jest wyłączony. Jeśli podświetlenie stacji dokującej rozprasza w nocy, można je całkowicie wyłączyć poprzez długie naciśnięcie przycisku na spodzie podstawy.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Proces ładowania za pośrednictwem stacji dokującej jest realizowany w wygodny sposób. Po umieszczeniu myszy na stacji dokującej, wskaźnik LED włącza się, a oprogramowanie wyświetla animację ładowania baterii. Nie zaobserwowałem żadnych problemów z przechodzeniem urządzenia w tryb uśpienia podczas ładowania. Mysz ładuje się prawidłowo, a jej stan jest odpowiednio odzwierciedlany w aplikacji.

Wreszcie, ale nie mniej ważne, jest zachowanie podczas wybudzania z trybu uśpienia. Jak wspomniano wcześniej, aby oszczędzać energię w trybie bezprzewodowym, mysz przechodzi w stan uśpienia po okresie bezczynności. W praktyce wybudza się natychmiast: wystarczy dotknięcie i ruch, aby ją ponownie aktywować. Nie ma zauważalnego opóźnienia i nie trzeba naciskać żadnych przycisków.

Podsumowanie

Podsumowując, nowy model sub-marki HATOR wydaje się być moim zdaniem udaną premierą. Hellyberry HM47 Pro Wireless to, według większości parametrów, mocna oferta w segmencie cenowym 46 USD / 39 EUR i można ją rozsądnie uznać za solidną opcję zorientowaną na wartość.

Z drugiej strony oferuje wysokiej klasy czujnik, wygodny symetryczny kształt, stabilną łączność bezprzewodową, funkcjonalne oprogramowanie, przyzwoitą żywotność baterii, dołączoną stację ładującą, ultralekką konstrukcję i oczywiście bardzo przystępną cenę.

Hellyberry HM47 Pro Wireless

Z obiektywnego punktu widzenia, biorąc pod uwagę cenę, nie mogę zidentyfikować żadnych krytycznych wad. Jeśli chodzi o dyskusyjne aspekty – a dokładniej, kompromisy, jak wspomniano wcześniej – obejmują one nieco uproszczoną konstrukcję, a w szczególności wyczucie głównych i bocznych kliknięć, którym moim zdaniem brakuje pewnego poziomu ostrości. Nie oznacza to jednak słabej jakości wykonania. Odzwierciedla to raczej fakt, że oczekiwania dotyczące tego samego poziomu wyrafinowania dotykowego, co w droższych modelach, nie są realistyczne w tym przedziale cenowym, biorąc pod uwagę ogólny zestaw funkcji i dołączone akcesoria. Ogólnie rzecz biorąc, pozostaje to dobrze zaokrąglona mysz do gier w swoim segmencie cenowym.

Przeczytaj również:

Gdzie kupić Hellyberry HM47 Pro Wireless?

 

blank

OCENY WEDŁUG SEKCJI
Wygląd
10
Ergonomia
10
Jakość wykonania
8
Zawartość opakowania
10
Specyfikacje
9
Oprogramowanie
9
Autonomia
10
Cena
10
Moim zdaniem nowy model marki HATOR wydaje się być udanym produktem. Hellyberry HM47 Pro Wireless to pod wieloma względami mocna propozycja w segmencie cenowym 46 USD / 39 EUR i można ją uznać za solidną opcję o dobrym stosunku jakości do ceny. Zaletami są: wysokiej klasy czujnik, wygodny symetryczny kształt, stabilna łączność bezprzewodowa, funkcjonalne oprogramowanie, przyzwoita żywotność baterii, dołączona stacja ładująca, ultralekka konstrukcja i, oczywiście, bardzo przystępna cena.
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Comments
Najnowsze
NajstarszeNajwięcej głosów
Moim zdaniem nowy model marki HATOR wydaje się być udanym produktem. Hellyberry HM47 Pro Wireless to pod wieloma względami mocna propozycja w segmencie cenowym 46 USD / 39 EUR i można ją uznać za solidną opcję o dobrym stosunku jakości do ceny. Zaletami są: wysokiej klasy czujnik, wygodny symetryczny kształt, stabilna łączność bezprzewodowa, funkcjonalne oprogramowanie, przyzwoita żywotność baterii, dołączona stacja ładująca, ultralekka konstrukcja i, oczywiście, bardzo przystępna cena. Recenzja bezprzewodowej myszy Hellyberry HM47 Pro: Ultra-budżetowa mysz dla graczy ze stacją dokującą