W dzisiejszej recenzji znajdziecie nowy produkt od firmy Canyon – pełnowymiarową klawiaturę bezprzewodową HKB-W11. Według producenta została ona zaprojektowana tak, aby uzupełniać każde miejsce pracy, zapewniać ciche pisanie i przyjemnie zaskakiwać podświetleniem RGB. Na pierwszy rzut oka może wydawać się kolejną standardową klawiaturą, ale ma kilka ciekawych funkcji, które nie tylko wyróżniają ją na tle konkurencji, ale także sprawiają, że poważnie rozważasz ulepszenie swoich urządzeń peryferyjnych. Zostań ze mną – przeprowadzę Cię przez szczegóły, dlaczego Canyon HKB-W11 zasługuje na uwagę i dla kogo jest najlepsza.

Przeczytaj również: Recenzja klawiatury YUNZII X98: przejrzysta konstrukcja, 8000 mAh i atrakcyjna cena
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja
- Model: HKB-W11
- Format: pełnowymiarowy
- Wymiary: 407×119×19 mm
- Waga: 556±10 g
- Materiał obudowy: Tworzywo ABS
- Połączenie: Dual-Mode – Bluetooth (do dwóch kanałów) + częstotliwość radiowa 2,4 GHz (odbiornik USB)
- Konstrukcja klawiatury: nożycowa
- Źródło zasilania: wbudowany akumulator litowo-jonowy/polimerowy 1600 mAh
- Kompatybilność: Android, iOS, macOS, Linux, Windows
- Dodatkowe funkcje: Podświetlenie RGB, odporność na wilgoć.
Cena i zawartość opakowania
W momencie pisania tej recenzji cena klawiatury wynosi 37 USD. Dostarczana jest w jasnopomarańczowym opakowaniu, z klawiaturą starannie umieszczoną na górze. Pod spodem (w dolnej części pudełka) znajdziesz kabel USB do ładowania wraz ze standardową kartą gwarancyjną i instrukcją obsługi.

Zasadniczo nie ma tu nic niezwykłego – standardowy pakiet, podobnie jak w przypadku większości budżetowych klawiatur bezprzewodowych.
Konstrukcja Canyon HKB-W11
Urządzenie, które recenzuję, jest w kolorze czarnym. Pierwszą rzeczą, która wyróżnia się, gdy go podnosisz, jest niezwykle smukła, ale solidna obudowa. Nie odbija światła i nie jest podatny na odciski palców – zdecydowanie duży plus. Osobiście nie lubię, gdy smugi i odciski są na całym urządzeniu i jestem pewien, że inni perfekcjoniści się do tego odniosą.

Klawiatura ma niewielkie nachylenie, którego nie można regulować. Nie nazwałbym tego wadą, ale posiadanie tej opcji byłoby miłe. Mimo to praca z nią jest wygodna i spędziłem już sporo czasu pisząc na niej.
Na spodzie znajdziesz baterię, ukrytą za podniesionym blokiem, który również tworzy nachylenie. Znajdziesz tam również gumowe nóżki, które utrzymują klawiaturę stabilnie na powierzchni, a także przełącznik podświetlenia.

Na spodzie znajdziesz również adapter USB do podłączenia klawiatury do komputera PC lub laptopa. Bezprzewodowy klucz sprzętowy mocuje się magnetycznie do klawiatury, utrzymując ją bezpiecznie na miejscu.
Klawisze
Zacznijmy od tego, że Canyon HKB-W11 to pełnowymiarowa klawiatura wyposażona w 113 niskoprofilowych przełączników nożycowych. Są one ciche, miękkie i ogólnie bardzo podobne do klawiatury laptopa. Skok klawiszy jest krótki i wynosi około 2 mm. W górnym rzędzie znajduje się 12 klawiszy multimedialnych opartych na Fn, które pomagają usprawnić codzienne zadania – takie jak regulacja głośności, pomijanie utworów lub sterowanie jasnością ekranu – bez dodatkowych kłopotów.

Producent twierdzi, że klawisze wytrzymują do 10 milionów naciśnięć, co jest dość solidną wartością dla przełączników nożycowych (liczby te są zwykle niższe). Nie ma więc potrzeby martwić się o trwałość – ta klawiatura powinna z łatwością wytrzymać kilka lat aktywnego użytkowania, jeśli nie dłużej.
Przełączniki są wykonane z tego samego matowego plastiku ABS co obudowa, z laserowo wygrawerowanymi symbolami. Są przyjemne w dotyku, a palce nie ślizgają się ani nie przyklejają. Jedynym zastrzeżeniem jest to, że z czasem powierzchnia może nabrać lekkiego połysku od intensywnego pisania, ale ogólnie klawisze pozostawiają bardzo dobre wrażenie.
Przeczytaj również:
- Wszystko o filmie animowanym K-Pop: Łowcy demonów: Jakie są powody tak mocnego startu
- Recenzja YUNZII RT80: przełączniki magnetyczne, 8000 Hz, niesamowite pisanie i przystępna cena
Dodatkowe funkcje
Pierwszą rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, jest podświetlenie RGB. Nie jest to nic niezwykłego w dzisiejszych czasach, ale nadal jest to miły dodatek do smukłej, pełnowymiarowej klawiatury bezprzewodowej. Otrzymujesz siedem kolorów z regulowaną jasnością i kilkoma podstawowymi efektami. Wszystko jest sterowane ręcznie, bez potrzeby instalowania dodatkowego oprogramowania. Podświetlenie jest równomierne na wszystkich klawiszach, bez zauważalnych słabych punktów. Jedyną wadą jest to, że tylko angielskie znaki są podświetlane, podczas gdy cyrylica pozostaje ciemna.
Warto również zwrócić uwagę na odporność klawiatury na zachlapania. Choć określenie „wodoodporna” może być przesadą – nie ufałbym, że przetrwa pełną filiżankę kawy – to jednak zapewnia ochronę przed drobnymi zachlapaniami. W tym segmencie jest to uspokajająca cecha.

Podłączanie Canyon HKB-W11
Łączność jest prosta – możesz połączyć się za pomocą adaptera USB 2,4 GHz lub Bluetooth. Warto zauważyć, że istnieją dwa oddzielne kanały Bluetooth, co ułatwia przełączanie między urządzeniami. Nie jest wymagana instalacja oprogramowania; konfiguracja jest automatyczna i bardzo szybka.
Wnioski
Canyon HKB-W11 to solidny wybór dla każdego, kto szuka wygodnego i niezawodnego urządzenia peryferyjnego bez wydawania fortuny. Dobrze trzyma ładunek, szybko się ładuje i działa płynnie bez opóźnień i pisków. Możesz jej nawet używać do zwykłych gier, choć nie oczekuj takich samych wrażeń jak w przypadku dedykowanej klawiatury do gier – nie została ona zaprojektowana do tego rodzaju doświadczeń.

Ogólnie rzecz biorąc, klawiatura jest warta rozważenia, zwłaszcza jeśli nie masz zbyt wysokich wymagań. To przyzwoity wybór do pracy, nauki i codziennych zadań. Co jednak ciekawsze, w tym przedziale cenowym trudno znaleźć coś z podobnym zestawem funkcji.
Przeczytaj również:
- Recenzja Razer Joro: ultrakompaktowa klawiatura dla graczy
- Recenzja Samsung Galaxy Fold7: Smukły i lekki składany smartfon
- Wrażenia z jazdy samochodem elektrycznym Volvo EX30: Bezpieczeństwo i przestrzeń

