Dzisiaj recenzuję ROG Strix Scope II X, najnowszą klawiaturę gamingową firmy ASUS, która w tym roku dołącza do ich linii Scope. Zasadniczo Scope II X można postrzegać jako zaktualizowaną i udoskonaloną wersję zeszłorocznych ROG Strix Scope II i Scope II RX, które wcześniej recenzowałem. Nowy model zachowuje charakterystyczny gamingowy design swoich poprzedników, ale ASUS zaktualizował przełączniki i, co najważniejsze, dodał obsługę hot-swap.
Ta ostatnia zmiana jest szczególnie godna uwagi. Możliwość wymiany przełączników bez lutowania nie tylko zwiększa potencjał personalizacji klawiatury, ale także sugeruje, że ASUS może zacząć włączać funkcję hot-swap w większej liczbie swoich nowych modeli, zamiast ograniczać ją do swojej topowej serii ROG Azoth.
Jak zapewne się domyślasz, jestem wielkim zwolennikiem funkcji hot-swap. Jest to jeden z powodów, dla których przyciągnęły mnie klawiatury mniejszych chińskich marek, które zawierają gniazda hot-swap w standardzie w prawie wszystkich swoich modelach, niezależnie od ceny.
Dodanie obsługi hot-swap do nowego Strix Scope II X daje mi nadzieję, że większe marki – przynajmniej ASUS – mogą podążać za tym trendem i zacząć włączać go do większej liczby swoich nadchodzących klawiatur. Szczególnie interesujące jest to, że Scope II X jest obecnie jedną z najbardziej przystępnych cenowo nowych klawiatur w ofercie ASUS ROG. Włączenie obsługi hot-swap w tańszym modelu tylko wzmacnia pomysł, że funkcja ta może stać się szerzej dostępna w całej gamie produktów.
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja
- Format: pełnowymiarowy
- Połączenie: przewodowe (USB-C do USB-A)
- Przełączniki: ROG NX V2
- Hot swap: tak (złącza 5-pinowe)
- Częstotliwość odpytywania: 1000 Hz
- Anti-ghosting: tak
- #KRO: N-KRO
- Nakładki na klawisze: Nakładki na klawisze marki ROG (dwuskładnikowe PBT lub ABS z powłoką UV)
- Podświetlenie: RGB kompatybilne z Aura Sync
- Markowe oprogramowanie: Armoury Crate
- Wbudowana pamięć: 5 programowalnych profili
- Wielofunkcyjne sterowanie: przycisk wielofunkcyjny i kółko przewijania
- Kabel: odłączany kabel USB-A do USB-C, długość 2 m
- Wymiary: 436×129×37 mm
- Waga: 839 g
- Kluczowe cechy modelu: pełny format, hot swap, klawisze skrótu F1-F5, wbudowana pianka dźwiękochłonna, nagrywanie makr w locie, klawisz wielofunkcyjny i kółko regulacji, ergonomiczna konstrukcja i podpórka pod nadgarstki, charakterystyczny design ROG
- Zawartość opakowania: klawiatura, podpórka pod nadgarstki, spacja z motywem ROG, podwójny ściągacz, odłączany kabel USB, naklejki ROG, instrukcja obsługi, dokumentacja gwarancyjna

Pozycjonowanie i cena
Jak wspomniano wcześniej, Scope II X to najnowszy dodatek do linii ROG Strix Scope i obecnie można go uznać za flagowy model tej serii. Klawiatura jest skierowana do szerokiego grona odbiorców, dzięki czemu nadaje się zarówno dla zwykłych graczy, jak i dla bardziej wymagających użytkowników, takich jak gracze e-sportowi i pełnoetatowi streamerzy.
Pod względem ceny, ROG Strix Scope II X jest obecnie jedną z bardziej przystępnych cenowo nowych klawiatur ROG od ASUS, wycenioną na 157 USD / 133 EUR. W czasie pisania tego tekstu wielu sprzedawców detalicznych oferowało zniżki, dzięki czemu klawiaturę można było kupić za około 24 USD / 21 EUR mniej.
Zawartość opakowania
Klawiatura jest dostarczana w markowym kartonowym pudełku z charakterystycznym wzorem serii ROG, wraz ze szczegółowym opisem urządzenia w środku.
Zawartość zestawu jest taka sama jak w poprzednich modelach Scope II / Scope II RX:
- klawiatura
- podpórka pod nadgarstki
- spacja z motywem graficznym ROG
- podwójny ściągacz
- odłączany kabel USB
- naklejki z logo ROG
- instrukcja obsługi
- dokumentacja gwarancyjna

Podpórka pod nadgarstki, podobnie jak w poprzednich modelach, wykonana jest z matowej sztucznej skóry i mocowana do klawiatury magnetycznie. Jest ona przyjemna w dotyku, a oparcie na niej dłoni jest całkiem naturalne i wspierające.
Tematyczna spacja jest wyróżniającą się cechą. Jak zauważyłem w poprzedniej recenzji, uzupełnia ona ogólny wygląd klawiatury tak dobrze, że od razu chcesz wymienić standardową spację i pozostawić ją na swoim miejscu.
Ściągacz nasadek klawiszy to standardowy typ z podwójnym zakończeniem, z jedną stroną do usuwania nasadek klawiszy, a drugą do wyciągania przełączników z gniazd. Odłączany kabel to 2-metrowy przewód USB-A do USB-C z gumowaną osłoną i jest dostarczany z paskiem na rzep marki ASUS. Dołączone materiały papierowe są standardowe: duża rozkładana instrukcja obsługi, mała książeczka gwarancyjna i zestaw naklejek marki ROG.
Ogólnie rzecz biorąc, pakiet jest solidny pod względem zawartości. Jedynym zauważalnym pominięciem są zapasowe przełączniki. Większość producentów dołącza co najmniej parę dodatkowych przełączników do swoich klawiatur typu hot-swap, a ASUS robi to również w przypadku swoich topowych modeli ROG Azoth. Tutaj jednak nie ma żadnych dodatków. Może to stanowić problem, ponieważ o ile mi wiadomo, przełączniki ASUS ROG NX V2 nie są sprzedawane oddzielnie. Jeśli jeden z przełączników ulegnie awarii, prawdopodobnie będziesz musiał zastąpić go przełącznikiem innej firmy. Poza tym ROG Strix Scope II X jest dostarczany z dobrze zaokrąglonym zestawem akcesoriów.
Przeczytaj również:
- Recenzja bezprzewodowej myszy gamingowej ASUS ROG Keris II Origin: Stylowa i niedroga
- Recenzja ASUS ROG Strix G16 (2025) G615: Prawie flagowiec na Blackwell
Design, ergonomia, jakość wykonania
Jak wspomniano wcześniej, nowy ROG Strix Scope II X zachowuje charakterystyczny gamingowy design swoich poprzedników: smukłą ramkę w stylu szkieletu; pełnowymiarowy układ, w tym pełną klawiaturę numeryczną i wszystkie dodatkowe klawisze funkcyjne; oraz klawisz wielofunkcyjny z rolką. Wymiary urządzenia pozostają niezmienione i wynoszą 436 × 129 × 37 mm.
Układ jest taki sam jak w poprzednich modelach: ANSI (QWERTY) z długimi klawiszami Shift, jednorzędowym Enterem i rozszerzonym klawiszem backslash.

Obudowa klawiatury łączy w sobie metal i plastik. Górna płyta jest metalowa, podczas gdy reszta korpusu i spód są wykonane z wysokiej jakości matowego plastiku.
Wewnętrzna konstrukcja klawiatury pozostała niezmieniona. Wewnątrz znajduje się pianka tłumiąca dźwięk, która redukuje hałas i echo, sprawiając, że pisanie staje się przyjemniejsze pod względem akustycznym.

Podobnie jak poprzednie modele, klawiatura może być wyposażona w dwa rodzaje nakładek na klawisze: Dwuskładnikowe nakładki na klawisze ROG PBT firmy ASUS lub nakładki na klawisze ABS z powłoką UV. Klawiatury PBT mają lekko teksturowaną powierzchnię, która jest odporna na zużycie w miarę upływu czasu, podczas gdy klawisze ABS z powłoką UV są gładsze i lekko gumowane, co zapewnia dobry kontakt z palcami i przyjemne wrażenia podczas pisania.
Jak widzisz, jednostka testowa została dostarczona z nakładkami na klawisze PBT. Mają przyjemną teksturę i są ogólnie dobrze wykonane. Klawisze mają również charakterystyczną czcionkę ROG.
Jeśli chodzi o drugi typ nakładek na klawisze, to wcześniej wypróbowałem nakładki ABS z powłoką UV na innych klawiaturach ASUS. Bazując na tym doświadczeniu, mogę powiedzieć, że te nasadki ABS nie są w żaden sposób gorsze od nasadek PBT – a pod pewnymi względami są nawet lepsze. Na przykład, oferują bardziej angażujące wrażenia dotykowe podczas pisania.
Podobnie jak jej poprzedniczki, klawiatura posiada wielofunkcyjny klawisz z rolką. Te elementy sterujące umożliwiają regulację głośności, zarządzanie odtwarzaniem multimediów i sterowanie oświetleniem bezpośrednio z klawiatury. Istnieje również tryb niestandardowy, który pozwala przypisać własne funkcje za pomocą oprogramowania ASUS Armoury Crate.

Krótkie naciśnięcie klawisza wielofunkcyjnego przełącza między trybami, podczas gdy rolka obsługuje rzeczywiste regulacje. Aktywne tryby są wyświetlane na dedykowanym wskaźniku znajdującym się tuż nad klawiszami strzałek. Obszar ten zawiera również inne wskaźniki, takie jak Caps Lock, zablokowany klawisz Windows i tryb nagrywania makr. Warto zauważyć, że ROG Strix Scope II X obsługuje nagrywanie makr w locie, dzięki czemu możesz tworzyć makra bezpośrednio podczas rozgrywki bez wychodzenia z gry.

Kolejną cechą klawiatury jest zestaw klawiszy skrótu F1-F5, które są wstępnie skonfigurowane do sterowania paskiem gier Xbox i funkcjami nagrywania.

Klawiatura posiada pełne podświetlenie RGB, które jest w pełni kompatybilne z Aura Sync. Dzięki temu możesz zsynchronizować oświetlenie klawiatury z innymi urządzeniami ASUS.
Oświetlenie wykorzystuje diody LED skierowane na północ, co jest obecnie stosunkowo rzadkie. Warto zauważyć, że gniazda przełączników są odwrócone, więc kompatybilność z innymi przełącznikami nie powinna stanowić problemu. Biorąc pod uwagę, że legendy są nadrukowane na górnej części klawiszy, umieszczenie diod LED skierowanych na północ w ROG Strix Scope II X jest praktycznym i skutecznym wyborem.
Jakość oświetlenia jest doskonała – jasne, żywe i płynne. Moim zdaniem uzupełnia ono ogólny design klawiatury i skutecznie podkreśla jej gamingowy styl.
Jak wspomniano wcześniej, spód klawiatury jest wykonany z tworzywa sztucznego, z wyłożoną teksturą na całej powierzchni. Po prawej stronie znajduje się charakterystyczne logo ROG, a pośrodku widnieje slogan marki „For Those Who Dare”.
Klawiatura ma podwójne nóżki, również wykonane z tworzywa sztucznego, podobnie jak obudowa. Są one dość solidne, więc stabilność nie jest problemem. Obie nóżki, a także krawędzie klawiatury, mają dodatkowe gumowane powierzchnie, dzięki czemu urządzenie pozostaje pewnie na każdej powierzchni i nie ślizga się łatwo.
Port Type-C dla kabla znajduje się na górnej krawędzi klawiatury. Podobnie jak jej poprzedniczki (Scope II / Scope II RX), Strix Scope II X jest klawiaturą przewodową, co może być postrzegane jako kwestia dyskusyjna. Na razie jednak przejdźmy do jakości wykonania i ergonomii.

Klawiatura jest dobrze zmontowana i precyzyjna. Obudowa nie skrzypi, nie chwieje się, nie skręca ani nie wygina, nawet podczas intensywnego użytkowania. Ergonomicznie, jest wygodna i ogólnie przyjemna w użyciu. Jednym z aspektów wartych podkreślenia jest jej wysokość – klawiatura jest stosunkowo smukła i niskoprofilowa. Taka konstrukcja prawdopodobnie spodoba się użytkownikom preferującym cieńsze, niższe klawiatury, co czyni ją godną uwagi cechą zarówno tego modelu, jak i całej serii ROG Strix Scope.

Przeczytaj również:
- Recenzja ASUS ROG Falchion Ace HFX: Klawiatura gamingowa z przełącznikami magnetycznymi
- Recenzja unikalnego monitora ASUS ROG SWIFT PRO PG248QP
Przełączniki, stabilizatory, pisanie
Jak wspomnieliśmy wcześniej, przełączniki w klawiaturze ROG Strix Scope II X zostały zaktualizowane. Klawiatura jest wyposażona w nowe przełączniki ASUS ROG NX V2, dostępne w dwóch wariantach: NX Snow i NX Storm. Jednostka, którą otrzymałem do recenzji, jest wyposażona w przełączniki NX Snow V2, a na końcu tej sekcji podzielę się wrażeniami z ich działania i dźwięku.
Jeśli chodzi o specyfikację przełączników, ROG NX Snow V2 to przełączniki liniowe o skróconym punkcie aktywacji 1,8 mm (siła początkowa 40 gf) i całkowitej sile aktywacji 53 gf. Są one wstępnie nasmarowane w celu zapewnienia płynnej pracy i mają konstrukcję odporną na kurz.
ROG NX Storm V2 to przełączniki dotykowe o skróconym punkcie aktywacji wynoszącym 1,8 mm i wyczuwalnej sile nacisku 65 gf. Są one wykonane z materiału kompozytowego na bazie ROM i są wstępnie nasmarowane, zapewniając płynne naciśnięcia klawiszy i wyraźną reakcję dotykową.
Jak wspomniano wcześniej, jedną z głównych cech nowego modelu jest obsługa hot-swap, umożliwiająca wymianę przełączników bez lutowania. Klawiatura wykorzystuje standardowe 5-pinowe gniazda przełączników, które są kompatybilne zarówno z przełącznikami 3-pinowymi, jak i 5-pinowymi.

Klawiatura wykorzystuje opatentowane przez firmę ASUS stabilizatory ROG dla dłuższych klawiszy.
Według oficjalnej strony internetowej firmy ASUS, są to specjalnie zoptymalizowane i wstępnie nasmarowane stabilizatory, zaprojektowane w celu znacznego zmniejszenia tarcia podczas naciskania dłuższych klawiszy w porównaniu do tradycyjnych stabilizatorów.
Z mojego doświadczenia wynika, że stabilizatory są ogólnie dobre. Dłuższe klawisze, takie jak Shift, Enter i Backslash mają miękkie, płynne działanie bez grzechotania lub pingowania, a ogólnie czują się i brzmią solidnie. Klawisz spacji w moim egzemplarzu jednak nieco się wyróżnia – ma tak samo płynne i miękkie naciśnięcie, ale czasami może grzechotać. Nie jest to poważny problem i prawdopodobnie można go rozwiązać za pomocą dodatkowego smarowania stabilizatora.
Jest jeszcze jedna cecha charakterystyczna dłuższych klawiszy – nasadki klawiszy mogą czasami odpaść wraz z wkładkami stabilizatora. Są one bardzo ciasno osadzone w swoich gniazdach. Takie samo zachowanie zaobserwowałem w poprzednich modelach Scope II / Scope II RX. Jeśli tak się stanie, nie musisz się martwić – nie jest to wada i nic nie jest uszkodzone. Wkładki stabilizujące można łatwo wyjąć i ponownie założyć.

Jeśli chodzi o pisanie, ogólne wrażenia są przyzwoite. Wszystkie klawisze mają stosunkowo miękki, precyzyjny liniowy dotyk i dobrą stabilizację. Naciśnięcia klawiszy brzmią przyjemnie, choć są nieco głośne. Jak wspomniano wcześniej, spacja może czasami grzechotać.
W porównaniu do klawiatur Gasket Mount, Scope II X wypada słabo zarówno pod względem wyczucia dotykowego, jak i wydajności akustycznej. Jednak w porównaniu z innymi klawiaturami w tym przedziale cenowym wypada całkiem dobrze. Poniżej zamieściłem krótki filmik, na którym możesz usłyszeć klawiaturę w akcji. Chociaż nie jest on w stanie w pełni oddać wrażenia dotykowego klawiszy, daje dobre wyczucie dźwięku.
Dla tych, którzy są zainteresowani porównaniem, oto kolejny film przedstawiający pisanie na poprzednich modelach Scope II / Scope II RX. Pierwsza klawiatura wykorzystuje oryginalne przełączniki NX Snow, podczas gdy druga jest wyposażona w przełączniki ROG RX Optical.
Przeczytaj również:
- Recenzja gamingowej myszy ASUS ROG Gladius III
- Recenzja ASUS ROG Strix Scope TKL Deluxe – kompaktowa klawiatura mechaniczna
Zastrzeżona aplikacja
Zaawansowane ustawienia klawiatury są zarządzane przez oprogramowanie ASUS Armoury Crate. Warto z góry zauważyć, że ROG Strix Scope II X nie obsługuje aplikacji internetowej Gear Link, którą ASUS dołącza teraz do większości swoich nowych flagowych urządzeń.
Jeśli chodzi o same ustawienia, opcje są dość ograniczone. Istnieją zasadniczo cztery główne menu: Klawisze, Oświetlenie, Rolka wielofunkcyjna i Aktualizacja oprogramowania układowego. W menu Klawisze możesz wyłączyć klawisze, zmienić ich mapowanie, przypisać różne akcje, funkcje lub makra, a także wyświetlić listę wszystkich skrótów klawiszowych klawiatury.
Drugie menu służy do konfiguracji podświetlenia klawiatury. Jest dość standardowe: masz do wyboru 10 gotowych efektów, możliwość synchronizacji z innymi urządzeniami za pomocą Aura Sync oraz narzędzia do tworzenia niestandardowych efektów świetlnych za pomocą Aura Creator.
Trzecie menu służy do konfiguracji klawisza wielofunkcyjnego z rolką. Tutaj możesz włączyć lub wyłączyć standardowe tryby i skonfigurować tryb niestandardowy z własnymi funkcjami.
Ostatnie menu służy do aktualizacji oprogramowania układowego, gdzie możesz sprawdzić nową wersję oprogramowania układowego i odpowiednio zaktualizować klawiaturę.
ROG Strix Scope II X posiada wbudowaną pamięć, obsługującą pięć niezależnych i w pełni konfigurowalnych profili. Dzięki temu możesz raz skonfigurować klawiaturę i używać jej na innych komputerach bez konieczności instalowania oprogramowania.
Wnioski
Podsumowując, ROG Strix Scope II X to solidna klawiatura, która prawdopodobnie znajdzie swoich odbiorców. Jej główne atuty to pełnowymiarowy układ, stylowy gamingowy design, wygodny wielofunkcyjny klawisz z rolką oraz, co warte podkreślenia, obsługa hot-swap. Warto również wspomnieć, że Scope II X jest obecnie jedną z najbardziej przystępnych cenowo nowych klawiatur ROG na rynku.
Kolejną zaletą jest smukła obudowa, która skutkuje stosunkowo niskim profilem klawiatury. Taka konstrukcja prawdopodobnie przypadnie do gustu graczom, którzy preferują cieńsze klawiatury, ale nie chcą w pełni przestawiać się na niskoprofilowe modele. Ogólnie rzecz biorąc, pisanie na klawiaturze ROG Strix Scope II X jest przyzwoite, choć nie uznałbym tego za wyróżniającą się cechę.
Jedynymi prawdziwymi punktami spornymi są to, że klawiatura jest tylko przewodowa i nie zawiera zapasowych przełączników. Wielu zgodziłoby się, że w cenie 150 USD można było dodać obsługę sieci bezprzewodowej. Podobnie, dołączenie dwóch lub trzech dodatkowych przełączników byłoby rozsądne, zwłaszcza że przełączniki nie są sprzedawane osobno. Pomijając te kwestie, klawiatura jest solidna i można ją śmiało uznać za realną opcję zakupu.

Przeczytaj również:
- Recenzja klawiatury Epomaker HE80: Efekt Halla dla szerokiej publiczności
- Recenzja Nubia Neo 3 GT: Budżetowy smartfon do gier mobilnych
- Recenzja Cubot A40: Prosty smartfon w przystępnej cenie

