Co mogą dziś zaoferować słuchawki TWS w cenie do 100 dolarów? Tak naprawdę bardzo dużo i znacznie więcej niż podobne modele sprzed 5 lat. EarFun Air Pro 4 są tego bezpośrednim potwierdzeniem. Oprócz certyfikatu Hi-Res, znacznej autonomii (do 11 godzin, a to tylko słuchawki) i adaptacyjnego ANC, istnieją dodatkowe funkcje. Na przykład automatyczna pauza, bezprzewodowe ładowanie i przyjazne dla użytkownika oprogramowanie do elastycznego dostosowywania zarówno dźwięku, jak i samego zestawu słuchawkowego. Tak więc, jeśli szukasz fajnego i dość przystępnego cenowo zestawu słuchawkowego, gorąco polecam przeczytanie recenzji EarFun Air Pro 4.
Również interesujące:
- Recenzja słuchawek EarFun Wave Pro
- Recenzja Huawei FreeBuds Pro 4: prawdopodobnie najlepsze uniwersalne słuchawki TWS na co dzień
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Główne cechy słuchawek EarFun Air Pro 4
- Typ: TWS, douszne
- Wersja Bluetooth: 5.4
- Kodeki audio: SBC, AAC, LDAC, aptX Adaptive
- Przetworniki: dynamiczne 10 mm
- Redukcja szumów: adaptacyjna QuietSmart 3.0 (głębokość do 50 dB)
- Elementy sterujące: dotykowe
- Bateria: słuchawki – 54 mAh, etui – 600 mAh
- Czas pracy słuchawek: do 11 godzin bez ANC, do 7,5 godziny z ANC
- Czas pracy z etui: do 52 godzin
- Ładowanie: przewodowe USB Type-C, bezprzewodowe
- Czas ładowania: słuchawki – 1 godzina, etui – 2 godziny
- Waga: 56 g
- Ochrona przed wodą: IPX5
- Kolor: czarny, biały
- Dodatkowe funkcje: chipset Qualcomm QCC3091, certyfikaty Hi-Res Audio i Snapdragon Sound, 6 mikrofonów + algorytmy AI dla ENC, ANC, tryb gry, automatyczna pauza, możliwość podłączenia do dwóch urządzeń, obsługa Auracast, LE Audio i Google Fast Pair
Cena
W chwili pisania tego tekstu EarFun Air Pro 4 można kupić za około 95 USD lub 80 EUR. Chociaż od czasu do czasu możesz złapać zestaw słuchawkowy ze zniżką na oficjalnej stronie marki lub w sklepie Amazon. Ale nawet w pełnej cenie Air Pro 4 jest niedrogim modelem. Nie budżetowym, ale całkiem przystępnym cenowo. Jednak w tym segmencie jest wiele ofert od dziesiątek marek. Czy nowy produkt od EarFun może z nimi konkurować? Przekonajmy się.
Co zawiera EarFun Air Pro 4?

Pudełko EarFun Air Pro 4 jest schludne. Wygląda tak samo jak większość podobnych zestawów słuchawkowych – z wizerunkiem samych słuchawek i listą kluczowych funkcji. Zawartość jest całkiem niezła: oprócz zestawu słuchawkowego z etui, przewodem ładującym i dołączoną literaturą, w opakowaniu znajduje się aż 5 par silikonowych końcówek o różnych rozmiarach. Od zwykłych XS do XL. I to jest zdecydowanie plus, bo zazwyczaj w zestawie są w sumie 3 pary końcówek. Oznacza to, że szersze grono użytkowników może znaleźć optymalne dopasowanie słuchawek.
Również interesujące:
- Recenzja słuchawek FiiO FT1 Pro: Kolejny triumf
- Recenzja Huawei FreeBuds 6: flagowe słuchawki douszne
Konstrukcja i materiały

Ogólnie rzecz biorąc, projekt EarFun Air Pro 4 można nazwać minimalistycznym i nieco klasycznym dla TWS. Obudowa jest kompaktowa, prostokątna z zaokrąglonymi krawędziami, wykonana z przyjemnego matowego plastiku. Górna część pokrywy jest ozdobiona logo marki. Z przodu znajduje się wskaźnik ładowania, z tyłu złącze ładowania, a na spodzie oznaczenia techniczne.
Ale po otwarciu czeka na nas miły bonus. Podnosząc pokrywę wewnątrz, widzisz małe wewnętrzne podświetlenie w pobliżu każdej słuchawki. Nie jest to konieczne, ale wygląda ładnie. Zestaw słuchawkowy jest „wpuszczony” w obudowę i dobrze się trzyma dzięki magnetycznemu mocowaniu. Aby zamocować je w górnej pozycji, po wewnętrznej stronie pokrywy znajduje się gumowana wkładka.

Po lewej i prawej stronie możesz zobaczyć odpowiednio oznaczenia L i R, a pojedynczy przycisk znajduje się pośrodku.

Same słuchawki mają klasyczny kształt „przecinka” z nóżką. Obudowa wykonana jest z błyszczącego plastiku, a przedni panel jest matowy i niebiesko-szary, a nie granatowy. Obszar sterowania dotykowego jest podświetlony na górze, a logo marki można zobaczyć poniżej. Ogólnie słuchawki są przyjemne, schludne, bez zbędnych ozdobników. Są doskonale zmontowane, materiały są wysokiej jakości – nie ma żadnych pytań.

Ergonomia
Pamiętasz, jak kilka lat temu na rynku było mnóstwo słuchawek dousznych o różnych kształtach i rozmiarach? Nie, nadal istnieją, ale w większości przypadków nadal widzisz słuchawki w kształcie przecinka z nóżką. Myślę, że to dlatego, że ten format jest uniwersalny dla większości użytkowników, więc wielu producentów zdecydowało się na niego. I osobiście mnie to cieszy, bo z bardziej „egzotycznymi” modelami prawie nigdy nie byłem w stanie się w 100% zaprzyjaźnić. Z tymi wszystko jest proste – zakładasz i używasz.

W przypadku EarFun Air Pro 4 nawet nie przymierzałem innych wkładek dousznych. Wyciągnąłem je z etui, założyłem i pasowały idealnie. Słuchawki trzymają się idealnie, nie wypadają, nie uciskają i są ogólnie nieważkie i bardzo wygodne. Ergonomia słuchawek to 10 na 10 i myślę, że większość użytkowników się ze mną zgodzi.
Również interesujące:
- Recenzja Huawei FreeBuds Pro 4: prawdopodobnie najlepsze uniwersalne słuchawki TWS na co dzień
- Recenzja flagowych słuchawek dousznych Huawei FreeBuds 6
Aplikacja EarFun Audio
Aby uzyskać szczegółowe ustawienia EarFun Air Pro 4, będziesz potrzebować aplikacji EarFun Audio. Znajdziesz ją zarówno w Play Market, jak i App Store. Aplikacja EarFun Audio ma wiele funkcji i jest prawdopodobnie najbardziej funkcjonalną aplikacją słuchawkową, z jaką kiedykolwiek pracowałem. Ale najpierw najważniejsze.
W aplikacji znajdują się 3 zakładki. Pierwsza z nich to Urządzenia. Tutaj możesz uzyskać dostęp do podstawowych ustawień zestawu słuchawkowego.
Powyżej widzimy pozostały poziom naładowania zarówno słuchawek, jak i etui. Dalej znajduje się panel z trybami redukcji szumów: Normalny, Tryb przezroczystości (możesz wybrać normalny lub naturalny) i sama redukcja szumów. Istnieje kilka opcji dla tego ostatniego: ulepszony, zrównoważony, inteligentny tryb adaptacji środowiskowej i tryb adaptacyjny, a także tryb redukcji szumów wiatru.
Chciałbym osobno wyróżnić ustawienia dźwięku. Aplikacja ma 30 ustawień wstępnych, które są posortowane nie tylko według częstotliwości, ale także według gatunku muzycznego. Ponadto dostępny jest wbudowany korektor, możliwość korzystania z korekcji adaptacyjnej po krótkim teście audio oraz 2 ustawienia wstępne od indonezyjskiego inżyniera dźwięku (ciepłe lub zrównoważone w niskich częstotliwościach).
Możesz także wybrać kodek audio w samej aplikacji. Na przykład LDAC i atpX – tryb adaptacyjny i bezstratny – są dostępne tutaj.

Dodatkowe funkcje obejmują włączenie trybu gry i automatycznej pauzy, szczegółowe sterowanie słuchawkami i możliwość ich całkowitego wyłączenia, tryb mikrofonu (oba jednocześnie lub dowolny), zmianę języka asystenta głosowego na słuchawkach (angielski, chiński, japoński i niemiecki), aktywację Google Fast Pair i LE audio. Oczywiście tutaj możesz również pobrać instrukcję obsługi słuchawek, zaktualizować wersję aplikacji i przywrócić ustawienia fabryczne.
Ponadto EarFun Air Pro 4 obsługuje jednoczesne połączenie z dwoma urządzeniami (możesz to włączyć lub wyłączyć w ustawieniach). Co mnie mile zaskoczyło, to fakt, że przełączanie się z jednego źródła dźwięku na drugie jest tak szybkie i płynne, jak to tylko możliwe. Wstrzymujesz odtwarzanie na jednym urządzeniu i natychmiast włączasz je na drugim – słuchawki natychmiast przełączają się bez opóźnień.
Druga zakładka w EarFun Audio będzie przydatna dla tych, którzy lubią korzystać z przyjemnego szumu w tle, aby się skoncentrować lub zrelaksować. Znajdziesz tu ścieżki dźwiękowe, które pomogą Ci się zrelaksować – odgłosy deszczu, strumienia rzeki, płonącego ognia, szumu morza lub lasu i nie tylko. A na górze pozostawiono link do sklepu marki.
Ostatnia zakładka jest przeznaczona dla użytkownika. Tutaj możesz zmienić swoje dane osobowe, włączyć lub wyłączyć powiadomienia, zmienić język interfejsu i aktywować widżet pulpitu. Ogólnie rzecz biorąc, aplikacja jest naprawdę dobrze przemyślana, a użytkownicy mają wiele narzędzi do dostosowywania zestawu słuchawkowego. I to jest fajne!
Elementy sterujące EarFun Air Pro 4

Podobnie jak w przypadku większości TWS, EarFun Air Pro 4 jest sterowany za pomocą paneli dotykowych znajdujących się na obu słuchawkach. Domyślnie schemat wygląda następująco:
- przełączanie między utworami: kliknij trzykrotnie lewą słuchawkę, aby przełączyć się na poprzedni utwór, a prawą słuchawkę, aby przełączyć się na następny utwór
- regulacja głośności: pojedyncze dotknięcie lewej – ciszej, prawej – głośniej
- przełączanie między trybami ANC: przytrzymaj lewą słuchawkę przez 2 sekundy
- odbieranie/kończenie połączeń: stuknij dwukrotnie w dowolną słuchawkę
- odrzucenie połączenia: przytrzymaj dowolną słuchawkę przez 2 sekundy
- Wywołanie asystenta głosowego: przytrzymaj prawą słuchawkę przez 2 sekundy.
Ale! Elementy sterujące są konfigurowalne, więc możesz przypisać dowolną funkcję do dowolnego gestu. Możesz również całkowicie wyłączyć panele dotykowe, aby na przykład przypadkowo nie zmienić ustawień, gdy je nosisz. Trzeba jednak oddać hołd konstrukcji samych słuchawek: przyciski dotykowe są lekko zagłębione w obudowie, co eliminuje problem przypadkowych dotknięć podczas zdejmowania lub zakładania słuchawek. Jednocześnie same czujniki są dość czułe i wyraźnie reagują na każdy gest. Elementy sterujące są dobrze przemyślane.
Dźwięk
Zacznijmy od parametrów technicznych. EarFun Air Pro 4 posiadają 10 mm dynamiczne przetworniki kompozytowe oraz chipset Qualcomm QCC3091. Bluetooth jest w wersji 5.4. Słuchawki obsługują nie tylko standardowe kodeki audio, ale też zaawansowane – LDAC i aptX (tryb adaptacyjny i bezstratny).

Jak brzmią EarFun Air Pro 4? Krótko mówiąc, brzmią niesamowicie. Dzieje się tak, gdy możesz uzyskać dźwięk, którego naprawdę chcesz, bez użycia zwykłego korektora. Faktem jest, że tutaj każda zmienna ma wpływ na jakość dźwięku.
Na początku wypróbowałem słuchawki na podstawowych ustawieniach (na aptX bez dodatkowych opcji). I byłem zadowolony – czysty, jasny, basowy i trójwymiarowy. Zwykle słucham muzyki dość głośno, ale tutaj musiałem ją ściszyć – margines głośności jest znaczny. Następnie stopniowo zacząłem zapoznawać się z funkcjami aplikacji.
Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, było przetestowanie „niestandardowego korektora”. Zauważyłem, że nadmierna głośność zniknęła, a dźwięk stał się jeszcze bardziej obszerny i gęsty. Następnie przyszedł czas na tryb LDAC. I wtedy dźwięk po prostu poleciał w stratosferę. Biorąc pod uwagę fakt, że testowałem na najpopularniejszym YouTube Music, który ma bitrate tylko 256 kbps. Oznacza to, że LDAC ze swoimi 990 kb / s nie może się w żaden sposób odwrócić, ale jakość dźwięku jest o 40 procent lepsza niż aptX.

Testowałem go na wielu gatunkach muzycznych, ale ostatnio lubię oceniać zestawy słuchawkowe za pomocą ścieżki dźwiękowej Hansa Zimmera do Dune 2. Aby porównać, znalazłem wersję w Lossless i jednocześnie porównałem ją ze ścieżką na YouTube Music. Jest różnica, ale nie tak zauważalna, jak myślałem. W każdym razie nie taka, jak przy przełączaniu między aptX i LDAC.
Kolejnym eksperymentem było pozostawienie LDAC włączonego, ale wyłączenie niestandardowego korektora. Wtedy dźwięk stał się mniej zrównoważony i mniej klimatyczny. Włączyłem go ponownie i pozostałem przy tej kombinacji – podobało mi się najbardziej.
Po co to wszystko? Chcę powiedzieć, że potencjał słuchawek jest ogromny. I możesz znaleźć „swój” optymalny dźwięk na wiele sposobów, które są dostępne tutaj. I nawet nie dotknąłem ustawień wstępnych, a jest mnóstwo miejsca do wędrowania. Moim zdaniem dźwięk EarFun Air Pro 4 nie zawiedzie nawet najbardziej wymagających (ale oszczędnych) melomanów.
Również interesujące:
- Recenzja Kiwi Ears Airoso: 5-driverowe słuchawki IEM dla audiofilów w przystępnej cenie
- Recenzja słuchawek JBL Tune 245 NC TWS
Funkcja zestawu słuchawkowego i ANC
Za jakość głosu odpowiada układ 6 mikrofonów (po 3 na każdej słuchawce) z technologią cVc 8.0 opracowaną przez Qualcomm i algorytmami inteligentnej redukcji szumów. W pomieszczeniach rozmowa transmitowana jest perfekcyjnie – po przeprowadzeniu małego badania mogę stwierdzić, że rozmówca nie widzi większej różnicy pomiędzy słuchawkami a telefonem podczas połączenia. Przy niewielkim hałasie również wszystko jest w porządku. Ale przy większym obciążeniu hałasem jakość transmisji głosu spada – traci się klarowność i głośność mowy. Ponadto czasami dochodzi do niewielkich zakłóceń sygnału podczas połączenia, nawet gdy smartfon znajduje się przed Tobą. Działa to w obie strony – czasami słyszysz drugą osobę z przerwami, a ona słyszy Ciebie. Być może jest to konflikt wersji Bluetooth. Ale ogólnie rzecz biorąc, w pomieszczeniach i niezbyt hałaśliwych warunkach słuchawki dobrze radzą sobie z transmisją głosu, ale na ruchliwych ulicach mogą zauważalnie „zwisać”.
Jeśli chodzi o ANC, działa idealnie. A najbardziej podoba mi się wielopoziomowa redukcja szumów. W większości modeli nie podoba mi się agresywne ANC, które wydaje się naciskać na uszy od środka. W EarFun Air Pro 4 możesz znaleźć optymalny tryb, który będzie zarówno wygodny, jak i skuteczny w hałaśliwych miejscach.
Autonomia EarFun Air Pro 4
Dzięki EarFun Air Pro 4 nie musisz martwić się o częste ładowanie. Pojemność baterii w słuchawkach wynosi 54 mAh każda, a etui ma jeszcze rezerwę 600 mAh. Nie wydaje się to dużo. Ale w rzeczywistości baterie zapewniają do 11 godzin słuchania bez ANC i do 7,5 godziny z włączoną redukcją szumów. Z etui liczba ta sięga łącznie 52 godzin (oczywiście bez ANC). Tak więc jedno ładowanie wystarczy, nawet jeśli spędzisz pół dnia w słuchawkach.

Nawiasem mówiąc, Air Pro 4 obsługuje zarówno ładowanie przewodowe, jak i bezprzewodowe. Ładowanie trwa 1 godzinę dla słuchawek i 2 godziny dla etui. Tak więc, jeśli słuchawki są martwe, zajmie to łącznie 3 godziny przez przewód. Ładowanie bezprzewodowe potrwa nieco dłużej. Jednak zaledwie 10 minut ładowania przewodowego zapewnia około 2 godzin autonomii.
Wnioski i konkurencja
EarFun Air Pro 4 okazały się świetnym headsetem, który oferuje znacznie więcej niż kosztuje. Dźwięk słuchawek jest domyślnie doskonały (nawet na aptX), ale dzięki bogatej funkcjonalności możesz uzyskać idealny dźwięk dla siebie bez korektorów, a nawet ustawień wstępnych. Są również bardzo wygodne, długo utrzymują ładunek, mają wielopoziomową aktywną redukcję szumów, zapewniają niezawodne połączenie z dwoma urządzeniami i przełączają się między nimi w mgnieniu oka. To, co nie jest tutaj idealne, to funkcja zestawu słuchawkowego. W tym segmencie nadal trudno jest uzyskać idealną transmisję głosu w hałaśliwym mieście, nawet z ANC.

Konkurencja wśród TWS z certyfikatem Hi-Res w przedziale 100 USD jest jednak spora. Na przykład za te pieniądze możesz kupić realme Buds Air 7 Pro. Są one bardzo podobne do EarFun Air Pro 4 pod względem parametrów, ale mają podwójne emitery i są dostępne w kilku kolorach, od klasycznych po jaśniejsze.
Jest też Nothing Ear(a) w przezroczystej obudowie. Ma nawet integrację ChatGPT (jeśli z niej korzystasz), a pod względem głównych funkcji jest mniej więcej na równi z EarFun Air Pro 4.
Rozważyłbym również SOUNDPEATS Capsule3 Pro+, które miałem do recenzji. Oba modele są do siebie dość podobne i SOUNDPEATS można teraz kupić taniej, ale subiektywnie EarFun Air Pro 4 ma lepszy dźwięk.
Również interesujące:
- Recenzja Anker Soundcore Liberty 4 Pro: flagowy zestaw słuchawkowy TWS z unikalnymi funkcjami
- Test słuchawek bezprzewodowych 3MK LifePods: Dobre ANC tanio
Gdzie kupić EarFun Air Pro 4

