Root NationInneSprzęt AGD i narzędziaRecenzja Hypershell X PRO: prawdziwy egzoszkielet

Recenzja Hypershell X PRO: prawdziwy egzoszkielet

-

Zacznę tę recenzję Hypershell X PRO od kilku słów wprowadzenia. Zazwyczaj zajmuje mi mniej niż trzy godziny, żeby zdobyć egzoszkielet i ulepszyć go do sprintu w grze S.T.A.L.K.E.R.: Call of Prypiat. Kiedyś grałem w trybie speedrun i do Prypiatu docierałem w jakieś dwie godziny. Stamtąd wystarczyło już tylko pobiec do włazu, zabrać zestaw narzędzi i wrócić do Cardana. Dwie butelki wódki Kozaks później, a egzoszkielet był już w pełni ulepszony do biegania.

Hypershell Pro X

Dane techniczne

  • Materiały konstrukcyjne: stop aluminium, stal nierdzewna, polimer wzmocniony włóknem węglowym
  • Temperatura pracy: -20 – 60°C
  • Tryby inteligentne: Schodzenie po schodach, Zjazd, Podjazd, Wchodzenie po schodach, Teren górski, Jazda na rowerze, Bieg, Tor gruntowy, Szybki marsz, Spacer
  • Liczba trybów inteligentnych: 10
  • Tryby pracy: Eco/Hyper/Fitness
  • Maksymalna prędkość z wspomaganiem: 20 km/h
  • Zasięg: do 17,5 km z 2 akumulatorami
  • Zmniejszenie wysiłku fizycznego: do 30%
  • Moc szczytowa: 800 W
  • Waga: 2,0 kg (bez akumulatora)
  • Inteligentne sterowanie: iOS, Android
  • Okres gwarancji: 24 miesiące od producenta

Recenzja wideo Hypershell Pro X

Co to jest?

Wiem, że w Fallout 2 możesz zdobyć zbroję wspomaganą niemal od razu, jeśli jesteś gotów wykorzystywać zapisy do dotarcia do Navarro. Wiem dokładnie, gdzie rzucić granat, żeby odblokować drzwi prowadzące do egzoszkieletu Rubina, i że zestaw pancerza APA w Fallout: New Vegas można znaleźć na cyplu Deathclaw Promontory po drugiej stronie rzeki Colorado.

Dla porządku dodam, że w sumie jest tam 36 Deathclawów. Konfiguracja z strzelbą to twój najlepszy przyjaciel – choć kogo ja tu oszukuję, pewnie i tak wybierzesz konfigurację snajperską. Biorąc to wszystko pod uwagę, rozumiem, że Hypershell X PRO nie jest tak naprawdę pełnoprawnym egzoszkieletem. To raczej coś w rodzaju mocno zmechanizowanego krzesła.

Hypershell Pro X

Z drugiej strony nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czuję się trochę jak Łobanowski przed meczem Dynama Kijowa z Barceloną. W pewnym sensie przygotowywałem się do tego całe życie, tropiąc egzoszkielety wszędzie tam, gdzie pozwalała mi na to gra – a często nawet tam, gdzie nie pozwalała. Teraz w końcu znalazłem jeden w prawdziwym świecie.

Bo, technicznie rzecz biorąc, Hypershell X PRO to naprawdę egzoszkielet. To system do noszenia na ciele, zaprojektowany tak, by zmniejszyć obciążenie nóg, przejmując część wysiłku fizycznego związanego z wymagającymi zadaniami. Dzięki temu może się przydać w rehabilitacji po kontuzjach, osobom starszym oraz profesjonalistom, takim jak kurierzy, pracownicy terenowi i wielu innym.

Pozycjonowanie i cena

Hypershell X PRO kosztuje około 1200 dolarów. W ofercie są jednak zarówno tańsze, jak i droższe modele, do których wrócimy w dalszej części recenzji.

Jak to działa

W gruncie rzeczy egzoszkielet Hypershell działa na zaskakująco prostej zasadzie. Zasadniczo składa się z dwóch napędzanych mechanizmów, które wykorzystują serwomotory do podnoszenia nóg, gdy tylko system wykryje ruch w biodrach. To właściwie cała tajemnica.

Sztywne połączenie między sekcją taliową a podporami zamontowanymi nad kolanami też trochę ułatwia utrzymanie pozycji stojącej, przenosząc część obciążenia przez ramę. Jednak ta konstrukcja wiąże się z kilkoma kompromisami, o których opowiem później w tej recenzji.

Hypershell Pro X

W tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę szczególnie na graczy. Dlaczego? Bo jeśli grasz w gry, to już wiesz, czym jest egzoszkielet. Nie muszę ci tego wyjaśniać.

Możesz jednak wyjaśnić to swoim rodzicom lub dziadkom – albo znajomym i krewnym, którzy przechodzą rehabilitację po służbie wojskowej. Gry dały wielu z nas intuicyjne zrozumienie tego, do czego służy egzoszkielet. Urządzenia takie jak Hypershell X PRO po prostu przenoszą tę koncepcję do prawdziwego świata.

Specyfikacja

Żeby było jasne: Hypershell X PRO to ani egzoskafander, ani zbroja wspomagana. Samo urządzenie nie zwiększa twojej siły podnoszenia. Jego głównym zadaniem jest natomiast zmniejszenie obciążenia fizycznego i poprawa wytrzymałości poprzez wspomaganie ruchów nóg. Urządzenie nie jest przeznaczone do zanurzania w wodzie, ale ma stopień ochrony IP54, co oznacza, że bez problemu wytrzymuje deszcz, rozpryski i pot.

Hypershell Pro X

Niestety nie ma tu żadnego ogniwa jądrowego. Zamiast tego Hypershell X PRO korzysta z wyjmowanego akumulatora o pojemności 72 Wh, czyli około 5000 mAh, z maksymalnym napięciem wyjściowym 16,8 V. System ma też wbudowaną podstawową sztuczną inteligencję, która automatycznie wybiera odpowiedni tryb wspomagania w zależności od twoich ruchów. Możesz jednak w dowolnym momencie ręcznie przełączać się między trybami pracy.

Gama modeli

Warto też wyjaśnić różnice między wersjami, bo Hypershell X jest dostępny w czterech konfiguracjach: Hypershell X GO, X PRO, X Carbon i X ULTRA. Model X GO to wersja podstawowa, przeznaczona głównie do użytku rekreacyjnego. Ma silnik o mocy 400 W, pozwala przejechać do 15 km na jednym ładowaniu i wspomaga chodzenie z prędkością do 12 km/h.

Hypershell Pro X

Hypershell X PRO to najbardziej wszechstronny model w tej serii. Ma silnik o mocy 800 W, zapewnia zasięg z wspomaganiem do 17,5 km i pozwala poruszać się z prędkością do 20 km/h. Dzięki temu lepiej sprawdzi się u użytkowników, którzy planują pokonywać trudniejszy teren, na przykład podczas wędrówek górskich, albo po prostu potrzebują większego wsparcia podczas aktywności wymagających większego wysiłku fizycznego.

Hypershell Pro X

Model X Carbon zapewnia taki sam poziom wydajności jak X PRO, ale ma ulepszone materiały i konstrukcję, a jednocześnie jest lżejszy o około 200 g. Rama ze stopu aluminium została zastąpiona włóknem węglowym, a standardowa tkanina nylonowa ustąpiła miejsca oddychającemu Gore-Texowi. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to oczywisty wybór na wędrówki i przygody na świeżym powietrzu. Osobiście jednak poleciłbym go użytkownikom, którzy spędzają długie godziny w egzoszkielecie w pracy – na przykład pracownikom magazynów czy kurierom. Rama z włókna węglowego jest trwalsza przy codziennym, długotrwałym użytkowaniu, a mniejsza waga staje się coraz bardziej odczuwalna w trakcie całego dnia pracy.

Na szczycie oferty znajduje się model Hypershell X ULTRA. Został zaprojektowany z myślą o maksymalnej wydajności i bardziej wymagających warunkach – ma dwa silniki o mocy 1000 W każdy, zasięg wspomagany do 30 km przy dwóch zainstalowanych akumulatorach oraz prędkość maksymalną do 25 km/h.

Jeśli chodzi o zalety, model Hypershell X PRO szybko się zakłada, choć przypięcie pasków i regulacja mogą wymagać trochę przyzwyczajenia się przy pierwszych kilku użyciach. Ładowanie to kolejna mocna strona: akumulator obsługuje moc wejściową do 65 W, osiągając 75% naładowania w około 35 minut, a pełne naładowanie w około 88 minut. W zestawie są też dwa akumulatory, co ułatwia ich wymianę podczas dłuższego użytkowania.

Hypershell Pro X

Jednym z ograniczeń jest to, że akumulatorów nie da się ładować poza samym egzoszkieletem. Z drugiej strony Hypershell oferuje kilka naprawdę przydatnych akcesoriów, w tym stację ładującą Hypershell Charging Hub, która pozwala ładować jednocześnie nawet cztery akumulatory. To rozwiązanie jest oczywiście skierowane do użytkowników komercyjnych korzystających z wielu akumulatorów – oczywistym przykładem są firmy kurierskie – ale fajnie, że w ekosystemie jest już praktyczne rozwiązanie, które nie kosztuje majątku.

Hypershell Pro X

Oto pomysł na darmowy produkt: Hypershell X Carbon BX. Weź istniejący model X Carbon, dołącz do niego trzy zestawy akumulatorów i stację ładującą już w pudełku, a otrzymasz zestaw gotowy od razu do profesjonalnego, całodziennego użytku.

Oprogramowanie i sterowanie

Aplikacja towarzysząca nazywa się Hypershell+ i to coś więcej niż tylko narzędzie do konfiguracji. Oprócz szczegółowych instrukcji krok po kroku dotyczących korzystania z egzoszkieletu, pozwala też tworzyć i precyzyjnie dostosowywać własne profile wspomagania, dzięki czemu moc systemu można dopasować do twoich preferencji i przeznaczenia.

Hypershell Pro X

Nie znaczy to jednak, że tak rozbudowana personalizacja jest absolutnie konieczna – trzy wbudowane tryby wspomagania już świetnie sprawdzają się w swoich przeznaczonych rolach. Co więcej, Hypershell X PRO pozwala precyzyjnie dostosować każdy z tych trybów bezpośrednio z panelu sterowania, zmieniając poziom wspomagania w krokach co 25%. Taka elastyczność powinna w zupełności wystarczyć większości użytkowników.

Hypershell+
Hypershell+
Price: Free
Hypershell+
Hypershell+
Developer: Hypershell
Price: Free

Jakość wykonania

Mam jednak jedną uwagę, jeśli chodzi o jakość wykonania. Bateria tak ciasno pasuje do komory – i tak trudno ją wyjąć – że prawie potrzebuję egzoszkieletu na ręce, żeby móc ją regularnie wyjmować. Nie ma tu żadnych ukrytych sztuczek ani nietypowych mechanizmów zwalniających. Po prostu przesuwa się po prowadnicach i blokuje się zatrzaskiem. Takie mocowanie daje poczucie bezpieczeństwa, ale w codziennym użytkowaniu wydaje się niepotrzebnie sztywne.

Hypershell Pro X

I nie, nie sądzę, żeby stopień ochrony przed wnikaniem wody był przekonującym wyjaśnieniem tego stanu rzeczy. Prawdziwa wodoodporność wynika z takich elementów, jak gumowe uszczelki, zabezpieczone złącza i uszczelnione interfejsy – a nie z tego, że baterię jest nadmiernie trudno wyjąć. W obecnej sytuacji za każdym razem, gdy wyjmuję baterię, mam wrażenie, że zaraz złamię ten egzoszkielet. W moim przypadku problem łatwo udało się rozwiązać, nakładając niewielką ilość smaru Ballistol na prowadnice baterii, po czym wyjmowanie stało się znacznie płynniejsze.

Korzystanie z Hypershell X PRO

Moje doświadczenia z Hypershell X PRO wiążą się z kilkoma zastrzeżeniami. Po pierwsze, sztywne boczne łączniki przeszkadzają w korzystaniu z kieszeni spodni. Nie blokują dostępu całkowicie, ale sprawiają, że sięganie do nich jest mniej wygodne. Co dziwne, może to też działać na korzyść egzoszkieletu. Jeśli z twoich kieszeni często wypadają różne rzeczy, boczne wsporniki skutecznie je dociskają, utrzymując je zamknięte. Trudno jest coś przypadkowo zgubić, gdy egzoszkielet przytrzymuje kieszeń przy nodze.

Hypershell Pro X

Zużycie powierzchniowe bocznych łączników jest też nieuniknione. Dopóki nie przyzwyczaisz się do noszenia egzoszkieletu, to właśnie on zazwyczaj przyjmuje na siebie uderzenia podczas ocierania się o framugi drzwi, meble czy ostre rogi. Z drugiej strony to właśnie egzoszkielet amortyzuje uderzenia zamiast twoich nóg. Kolejną kwestią wartą wspomnienia jest to, że serwomotory generują zarówno ciepło, jak i hałas podczas pracy. Żadne z nich nie jest nadmierne – silniki nigdy nie nagrzewają się do nieprzyjemnej temperatury, a dźwięk nie jest szczególnie głośny – ale na pewno nie są ciche, zwłaszcza gdy poziom wspomagania jest ustawiony na maksimum.

Hypershell Pro X

Jedna rzecz, przed którą Hypershell X PRO cię nie chroni – a wręcz przeciwnie, może sprawić, że będzie to bardziej odczuwalne – to nagrzewanie się. Podkładki kontaktowe są zrobione z materiałów syntetycznych. Są dość przewiewne, ale nie są to materiały typu Gore-Tex, bo to ulepszenie jest zarezerwowane dla modelu X Carbon. W rezultacie miejsca uciskane przez paski nieuchronnie się nagrzewają podczas dłuższego użytkowania. Nie jest to wada konstrukcyjna, a raczej konsekwencja noszenia ściśle przylegającego systemu wsparcia, ale warto o tym pamiętać, zwłaszcza w upalne dni lub podczas pracy wymagającej dużego wysiłku fizycznego.

Podsumowanie

Ostatecznie chciałbym podzielić się z wami następującym wnioskiem: jeśli masz okazję, wypróbuj Hypershell X PRO przynajmniej raz. To nie jest kolejna drobna nowinka, jak aparat do selfie pod wyświetlaczem czy bezprzewodowe ładowanie w smartwatchu. To technologia, która może zmniejszyć obciążenie fizyczne, wspomóc regenerację i wyraźnie ułatwić codzienne życie tym, którzy tego najbardziej potrzebują. To właśnie jest najsilniejsza rekomendacja, jaką mogę dać.

Gdzie kupić Hypershell X Pro

OCENY WEDŁUG SEKCJI
Zawartość opakowania
9
Wygląd
9
Wszechstronność
7
Jakość wykonania
9
Oprogramowanie
9
Cena
6
Jeśli kiedykolwiek nadarzy się okazja, szczerze polecam przynajmniej raz wypróbować Hypershell X PRO. Nie jest to po prostu kolejna drobna nowinka w dziedzinie technologii konsumenckiej, taka jak aparat do selfie pod wyświetlaczem czy bezprzewodowe ładowanie smartwatcha. To rozwiązanie technologiczne, które może poprawić jakość życia, wspomóc regenerację, zmniejszyć zmęczenie fizyczne lub znacznie ułatwić codzienne czynności najbliższym Ci osobom. To właśnie jest najsilniejsza rekomendacja, jaką mogę udzielić.
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Comments
Najnowsze
NajstarszeNajwięcej głosów
Jeśli kiedykolwiek nadarzy się okazja, szczerze polecam przynajmniej raz wypróbować Hypershell X PRO. Nie jest to po prostu kolejna drobna nowinka w dziedzinie technologii konsumenckiej, taka jak aparat do selfie pod wyświetlaczem czy bezprzewodowe ładowanie smartwatcha. To rozwiązanie technologiczne, które może poprawić jakość życia, wspomóc regenerację, zmniejszyć zmęczenie fizyczne lub znacznie ułatwić codzienne czynności najbliższym Ci osobom. To właśnie jest najsilniejsza rekomendacja, jaką mogę udzielić. Recenzja Hypershell X PRO: prawdziwy egzoszkielet