Dziś recenzja EarFun Tune Pro – pełnowymiarowych nausznych słuchawek bezprzewodowych od stosunkowo młodej, ale już dość znanej w pewnych kręgach, marki sprzętu audio. Cechą charakterystyczną wszystkich produktów EarFun jest wysokiej jakości dźwięk i nowoczesne funkcje w przystępnej cenie. A nowy model, który wszedł na rynek w tym roku, nie jest wyjątkiem. Można więc powiedzieć, że EarFun Tune Pro jest skierowany przede wszystkim do tych, którzy chcą jak najlepiej wykorzystać słuchawki poniżej 100 USD, a jednocześnie znacznie zaoszczędzić swój budżet.
Również interesujące: Recenzja EarFun Air Pro 4: przyzwoite słuchawki Hi-Res za mniej niż 100 USD
Model EarFun Tune Pro kosztuje 70 USD/ €60 i za tę cenę może zaoferować podwójne dynamiczne przetworniki, które zapewniają szczegółowy i zrównoważony dźwięk w całym zakresie częstotliwości; doskonałej jakości hybrydowy ANC, który może prawie całkowicie odizolować Cię od zewnętrznego hałasu i pozwolić w pełni cieszyć się słuchaniem muzyki; certyfikat Hi-Res Audio, który jest rodzajem gwarancji, że słuchawki mają parametry techniczne niezbędne do odtwarzania wysokiej jakości dźwięku; wsparcie dla technologii Multipoint Connections, która pozwala na jednoczesne podłączenie dwóch urządzeń bezprzewodowych do słuchawek i przełączanie się między nimi w podróży; sys

Dziś przyjrzymy się bliżej nowemu modelowi i sami zdecydujemy, czy te słuchawki są warte swojej ceny i uwagi. Recenzję zacznijmy tradycyjnie od krótkiej specyfikacji technicznej, aby lepiej zrozumieć urządzenie.
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja
- Typ słuchawek: pełnowymiarowe nauszne, zamknięte (Over-Ear)
- Połączenie: bezprzewodowe (Bluetooth 5.4) / przewodowe (AUX, USB-C)
- Obszar pokrycia sygnałem: 15 m (bez przeszkód)
- Obsługiwane kodeki: SBC, AAC
- Obsługa połączeń wielopunktowych: tak
- Certyfikat Hi-Res Audio: tak (tryb przewodowy)
- Obsługa asystenta głosowego: tak
- Aktywna redukcja szumów: hybrydowa ANC (do 45 dB)
- Głośniki: podwójne przetworniki dynamiczne (40 mm PET + 10 LCP mm)
- Mikrofon: system 5 mikrofonów z technologią ENC
- Impedancja: 32 ohm
- Zakres częstotliwości: 20 Hz – 40 kHz
- Bateria: 1100 mAh
- Autonomia: do 120 godzin (bez ANC); do 80 godzin (z ANC)
- Szybkie ładowanie: 10 minut ładowania zapewnia 15 godzin słuchania muzyki
- Pełne ładowanie: 3 godz.
- Autorska aplikacja: EarFun Audio (dla systemów Android i iOS)
- Materiały: metalowa rama; plastikowy korpus; miękkie poduszki nauszne z pianki z pamięcią kształtu pokryte sztuczną skórą
- Wymiary: 195,3 × 164,9 × 81,4 mm
- Waga: 289,5 g
- Zawartość zestawu: słuchawki, kabel audio 3,5 mm, kabel ładujący USB-C do USB-C, instrukcja obsługi

Pozycjonowanie i cena
W zasadzie wszystko na temat pozycjonowania tego modelu powiedziałem już na początku recenzji. EarFun Tune Pro to solidny i niedrogi bezprzewodowy zestaw słuchawkowy pod każdym względem, który ma wszystko do wysokiej jakości muzyki, gier wideo, połączeń i komunikacji. Model ten jest idealny dla tych, którzy chcą uzyskać jak najwięcej ze słuchawek za mniej niż 100 USD bez przepłacania za markę.

Na oficjalnej stronie EarFun słuchawki kosztują 69,99 USD lub 60 euro. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, nie mogłem znaleźć tego konkretnego modelu na AliExpress. Ale myślę, że kiedy się tam pojawi, jego cena również będzie całkiem adekwatna. Jeśli chodzi o samą cenę, to uważam, że jest ona bardzo, bardzo atrakcyjna jak na urządzenie tego poziomu.
Zawartość opakowania
Zestaw słuchawkowy jest dostarczany w stosunkowo niewielkim markowym pudełku kartonowym z żółto-białym wzorem charakterystycznym dla marki. Na odwrocie opakowania możesz od razu zobaczyć kluczowe cechy modelu. Samo opakowanie jest minimalne i podstawowe. Pakiet EarFun Tune Pro zawiera:
- zestaw słuchawkowy
- Kabel audio 3,5 mm
- Kabel USB-C do ładowania
- instrukcja obsługi
Od razu rzuca się w oczy brak etui na słuchawki, które było np. w podobnym modelu Kiwi Ears Ardor. Ale na swoją obronę, nasz zestaw słuchawkowy kosztuje średnio 10 dolarów taniej i ma inne zalety, które przeważają nad tym brakiem etui. Ale nadal, jeśli się nad tym zastanowić, można było dodać przynajmniej prostą płócienną torbę do transportu słuchawek. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że same słuchawki są wygodnie składane.
Przeczytaj również:
- Recenzja Kiwi Ears Aventus: słuchawki dla graczy i… DJ-ów?
- Recenzja Anker soundcore Liberty 5: wielofunkcyjne słuchawki TWS
Design, ergonomia, jakość wykonania, sterowanie
Zewnętrznie EarFun Tune Pro wyglądają jak typowe pełnowymiarowe słuchawki. Są stylowe, schludne, a pod pewnymi względami nawet premium. W rzeczywistości pod względem wyglądu i materiałów trudno je odróżnić od droższych modeli znanych marek.
Pod względem wzornictwa model ten wykonany jest zgodnie ze standardowym klasycznym układem: metalowa rama pałąka pokryta bardzo miękką sztuczną skórą; plastikowy korpus; obrotowe muszle, które można dodatkowo złożyć, oraz bardzo miękkie poduszki nauszne z pianką z pamięcią kształtu, które są pokryte tym samym materiałem co pałąk.
Materiał obudowy jest wysokiej jakości i przyjemny w dotyku. Nie pozostawia śladów ani odcisków palców.

Jedyną rzeczą, która może być myląca, jest regulacja. Jest bardzo miękki i luźno trzyma zauszniki słuchawek. Wystarczy chwycić słuchawki za pałąk i podnieść je do góry, ponieważ wkładki douszne natychmiast się wysuwają. Prawy pałąk jest w porządku, ale lewy w ogóle się nie trzyma.
Czy przeszkadza to w dopasowaniu i użytkowaniu słuchawek? Wcale nie. Słuchawki bardzo dobrze leżą na głowie, poduszki nauszne dobrze przylegają i zakrywają uszy, a pomimo luźnej regulacji trzymają się idealnie, nie spadając nawet podczas aktywnych ruchów głową. Jednocześnie nie wywierają żadnego nacisku na głowę i uszy, co pozwala pozostać w nich przez długi czas bez żadnego dyskomfortu.

Nauszniki są również wykonane z tworzywa sztucznego. Na obu znajduje się logo EarFun. Jak już wspomniałem, nauszniki można obrócić o 90° i złożyć w celu łatwiejszego transportu.
Poduszki EarFun Tune Pro są doskonałe. Wewnątrz wypełnione są pianką z pamięcią kształtu, a na zewnątrz pokryte sztuczną skórą. Są miękkie i przyjemne w dotyku. Dobrze przylegają do głowy i zakrywają uszy, tworząc doskonałą dodatkową izolację akustyczną od hałasu zewnętrznego.
Jedyną kwestią, do której osobiście mam wątpliwości jest rozmiar słuchawek i samych poduszek nausznych. Dla mnie są one nieco za małe. Chciałbym, aby poduszki nauszne całkowicie zakrywały moje uszy, ale nadal miały trochę wolnego miejsca. Krótko mówiąc, chcę, aby moje uszy czuły się w słuchawkach tak swobodnie, jak to tylko możliwe. Dla jasnego przykładu pokażę Ci moje gamingowe Razer Kraken V4 X w porównaniu z EarFun Tune Pro. Czy widzisz, o ile są większe? To tam twoje uszy czują się tak swobodnie, jak to tylko możliwe. W EarFun Tune Pro są one prawie przylegające. Nie mogę jednak powiedzieć, że są niewygodne. Po prostu bardziej mi się podobają.

Przyciski sterujące i złącza w modelu EarFun Tune Pro są rozproszone na obu nausznikach. Lewa ma przycisk sterowania aktywną redukcją szumów (ANC) i złącze typu C do ładowania. Nawiasem mówiąc, to gniazdo typu C może być również używane do przesyłania dźwięku. Na przykład podłączając słuchawki za pomocą dołączonego kabla USB-C do smartfonów, które nie mają standardowego gniazda audio 3,5 mm.
Na prawym nauszniku znajduje się przycisk regulacji głośności, przycisk włączania/wyłączania i standardowe gniazdo audio 3,5 mm.
Te same przyciski służą do sterowania połączeniami, odtwarzaniem i asystentem głosowym. Co i jak zrobić, opisano szczegółowo w dołączonej instrukcji.
Prawa wkładka douszna ma również pojedynczy wskaźnik, który świeci się podczas ładowania/aktywnego połączenia Bluetooth. Świeci się na czerwono, gdy słuchawki są ładowane. Świeci się na niebiesko, gdy słuchawki są w trybie parowania lub połączenie Bluetooth jest aktywne.
Podsumowując: jakość wykonania EarFun Tune Pro jest całkiem dobra. Wysokiej jakości materiały i ogólnie konstrukcja. Możesz jedynie znaleźć błąd w słabej regulacji wkładek dousznych, ale w praktyce nie przeszkadza to w ich użytkowaniu. Nie ma specjalnych skarg pod względem ergonomii. Słuchawki dobrze leżą na głowie, dobrze przylegają i nie uciskają ani nie spadają. Jedyne, na co zwróciłem uwagę, to fakt, że same słuchawki, a w szczególności poduszki nauszne, mogłyby być nieco większe. Ale tutaj jest to kwestia gustów, jak mówią, i dlatego nie można wyróżnić tego momentu jako minus. Jeśli chodzi o sterowanie, ogólnie możemy powiedzieć, że są one wygodnie zaimplementowane. W każdym razie możesz się do niego przyzwyczaić bez żadnych problemów.

Przeczytaj również: Recenzja bezprzewodowego zestawu słuchawkowego Motorola Moto SP106: niewielka waga, odpowiedni dźwięk… i microUSB
Złącza, funkcje, jakość dźwięku, mikrofon
EarFun Tune Pro obsługuje zarówno połączenia bezprzewodowe, jak i przewodowe. Połączenia bezprzewodowe są realizowane przez Bluetooth 5.4. Przewodowo słuchawki można podłączyć za pomocą standardowego gniazda audio 3,5 mm i Type-C. Nawiasem mówiąc, po podłączeniu przewodowym słuchawki można włączyć i dodatkowo korzystać z funkcji ANC.
Słuchawki są bardzo szybko znajdowane i podłączane do urządzeń. Aby się połączyć, musisz przełączyć je w tryb parowania: gdy słuchawki są włączone, naciśnij i przytrzymaj przycisk zasilania przez 5 sekund, po czym przełączą się w odpowiedni tryb. Przejściu do trybu parowania będzie towarzyszyć powiadomienie głosowe, więc nie pomylisz się. Nawiasem mówiąc, tak, model EarFun Tune Pro ma powiadomienia głosowe, które powiadamiają Cię o włączeniu / wyłączeniu zestawu słuchawkowego, trybie parowania, przełączaniu między różnymi trybami ANC i łączeniu się z urządzeniami Bluetooth.

Jedną z głównych cech modelu jest obsługa technologii Multipoint Connections, która pozwala na jednoczesne podłączenie dwóch urządzeń bezprzewodowych do słuchawek i przełączanie się między nimi w trybie półautomatycznym. Na przykład, możesz jednocześnie podłączyć smartfon i komputer do słuchawek i przełączać się między nimi bez wyłączania urządzeń. Jest to niezwykle wygodna funkcja, z której osobiście korzystałem przez cały czas, gdy miałem słuchawki do recenzji.

Jeśli zaś chodzi o pozostałe cechy, to posiadają one całkiem niezłe parametry, szczególnie jak na model wyceniony poniżej 100 dolarów, które wyróżniają EarFun Tune Pro na tle większości konkurentów w tym segmencie cenowym. W zasadzie główne punkty wymieniłem już na samym początku mojej recenzji. Powtórzmy je jednak pokrótce raz jeszcze. Obsługiwane kodeki to SBC i AAC. Zgodnie z oczekiwaniami, nie ma wsparcia dla kodeków LDAC lub aptX HD. Ale jest certyfikat Hi-Res Audio dla trybu przewodowego. Oznacza to, że po podłączeniu przewodowym słuchawki są w stanie odtwarzać dźwięk o maksymalnej jakości – bez kompresji, z pełnym zachowaniem wszystkich szczegółów i rozszerzonym zakresem częstotliwości.

Za dźwięk w modelu EarFun Tune Pro odpowiadają podwójne przetworniki dynamiczne zainstalowane w każdej słuchawce. Duży przetwornik (40 mm) wykonany z PET zapewnia mocne, głębokie basy i bogate średnie tony. Drugi, dedykowany przetwornik (10 mm), wykonany ze sztywniejszego polimeru ciekłokrystalicznego (LCP), odpowiada za czyste i precyzyjne wysokie tony. W ten sposób system dwóch przetworników w EarFun Tune Pro zapewnia zrównoważony i bogaty dźwięk: mocny bas nie zagłusza szczegółów, a wysokie częstotliwości pozostają wyraźne i czyste.

Deklarowany obszar pokrycia sygnałem wynosi 15 m bez przeszkód. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że używałem słuchawek w połączeniu z komputerem stacjonarnym, który znajdował się w odległości około 10-15 m od nich za dwiema ścianami i nie miałem żadnych problemów z połączeniem przez cały czas. Oznacza to, że połączenie jest pewnie stabilne.
Model EarFun Tune Pro posiada funkcję aktywnej redukcji szumów, która działa w oparciu o technologię hybrydową i jest w stanie zredukować poziom zewnętrznego hałasu nawet o 45 dB. Mogę powiedzieć, że ANC w słuchawkach jest świetne. W połączeniu z materiałami, z których wykonane są poduszki nauszne, doskonale izoluje od zewnętrznego hałasu, pozwalając w pełni cieszyć się słuchaniem muzyki. Oczywiście słuchawki nie są w stanie zagłuszyć zewnętrznych dźwięków w 100%. Doskonale radzą sobie jednak z tłumieniem odgłosów ulicy, w tym hałaśliwej jezdni z otwartego okna. Hałas chłodziarek komputerowych przy prawie maksymalnym obciążeniu, które zwykle podkręcam latem. Pisanie na klawiaturze, kliknięcia myszą i zwykłe rozmowy w pokoju. ANC EarFun Tune Pro zagłusza to wszystko bez najmniejszych problemów.

Podobnie jak wiele innych modeli, ANC Tune Pro posiada tryb Transparency, który pozwala słyszeć dźwięki otoczenia i rozmowy bez zdejmowania słuchawek. Tryb ten może być szczególnie przydatny na zewnątrz, gdy chcesz słyszeć, co dzieje się wokół ciebie. Oprócz tego trybu dostępny jest oddzielny tryb redukcji szumu wiatru, który jest zasadniczo zaawansowanym trybem przezroczystości, który eliminuje tylko niektóre dźwięki zewnętrzne (wiatr, tylko szum ulicy). Istnieją również dwa oddzielne tryby ANC – normalny i ulepszony. Jak można się domyślić po nazwach, różnią się one intensywnością redukcji szumów. Wszystko to jest jednak dostępne tylko w autorskiej aplikacji słuchawek EarFun Audio. Bezpośrednio, za pomocą przycisku na lewym nauszniku, możesz przełączać tylko trzy tryby: normalny (ANC jest wyłączony), dźwięk otoczenia (normalny tryb przezroczystości) i ulepszony ANC.
Jeśli chodzi o najważniejsze – dźwięk i jego jakość. Na podstawie moich odczuć mogę powiedzieć, że w trybie bezprzewodowym z ANC słuchawki brzmią całkiem przyzwoicie. Czyste wysokie i średnie częstotliwości, dobry bas, który nie zagłusza wszystkiego innego. Ogólnie można powiedzieć, że EarFun Tune Pro brzmią całkiem nieźle. Oczywiście dźwięk nie wywołuje efektu wow, ale nie ma na co narzekać. Przez przewód (3,5 mm do komputera) słuchawki brzmią lepiej, czego można się spodziewać. Jestem pewien, że jeśli podłączysz je do normalnego wzmacniacza i odtworzysz nagranie w normalnej jakości, będą brzmiały jeszcze lepiej.

EarFun Tune Pro to nie tylko słuchawki bezprzewodowe, ale pełnoprawny zestaw słuchawkowy z systemem 5 wbudowanych mikrofonów z technologią ENC. Przetestowałem połączenia za pomocą zestawu słuchawkowego i mogę powiedzieć, że mikrofony przekazują głos tak czysto, naturalnie i bez obcych szumów, jak to tylko możliwe. Czasami nawet trudno jest odróżnić, czy dana osoba mówi przez zestaw słuchawkowy, czy zwykły głośnik smartfona. Wszystko to dotyczy jednak rozmów w pomieszczeniu o stosunkowo niskim poziomie zewnętrznego hałasu (hałas z okna, chłodzenia komputera). Jeśli rozmawiasz przez EarFun Tune Pro na hałaśliwej ulicy, głos nie będzie tak wyraźny. Chociaż obiektywnie rzecz biorąc, nadal jest zauważalnie lepszy niż niektóre analogi.
Przeczytaj również: Recenzja słuchawek Motorola Moto Buds Loop: nie tylko stylowy dodatek
Autorska aplikacja EarFun Audio
Jeśli chodzi o zaawansowane ustawienia, model Tune Pro posiada własną, autorską aplikację, która jest dostępna na urządzenia z systemem Android i iOS. Wspomniałem już, że aplikacja posiada szereg ekskluzywnych ustawień, więc można powiedzieć, że jej zainstalowanie jest bardzo pożądane przez posiadaczy tego zestawu słuchawkowego.
.Sama aplikacja jest tak prosta, jak to tylko możliwe, ale jednocześnie całkiem funkcjonalna i wygodna. Na stronie głównej od razu widzimy listę podłączonych urządzeń – w moim przypadku są to słuchawki EarFun Tune Pro.

W ustawieniach samego zestawu słuchawkowego możesz: sprawdzić poziom naładowania baterii, zmienić nazwę zestawu słuchawkowego, wybrać tryb ANC, aktywować tryby gry i kina, dostosować korektor do swoich preferencji, zmienić funkcje elementów sterujących (przycisków), włączyć ładowanie USB, wyświetlić podłączone urządzenia, skonfigurować powiadomienia głosowe, wybrać czas automatycznego wyłączania, wyświetlić instrukcję obsługi i często zadawane pytania (FAQ). Tutaj możesz również zresetować słuchawki do ustawień fabrycznych i odłączyć je od aplikacji/smartfona.
Zasadniczo wszystkie ustawienia są mniej lub bardziej oczywiste. Myślę jednak, że niektóre z nich warto rozważyć bardziej szczegółowo. Na przykład tryb gry. Jak napisano w samej aplikacji, aktywacja tego trybu zmniejsza opóźnienie dźwięku, ale może prowadzić do niestabilnego połączenia. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że grałem w wiele gier z tym zestawem słuchawkowym bez tego trybu i nie doświadczyłem żadnych opóźnień dźwięku.

Tryb teatralny dodaje głębi do odtwarzania, ale jednocześnie wyłącza korektor. W zasadzie można powiedzieć, że jest to coś w rodzaju efektu otoczenia, który z jednej strony może naprawdę stworzyć wciągający efekt, a z drugiej sprawić, że odtwarzanie będzie nienaturalne. Krótko mówiąc, funkcja może być interesująca do oglądania filmów, ale lepiej nie włączać jej do muzyki. Chociaż to zależy od Ciebie. Wypróbuj i zdecyduj sam.

Korektor pozwala dostosować dźwięk do Twoich preferencji. Dostępnych jest kilka gotowych ustawień, między którymi możesz się szybko przełączać. Możesz także wprowadzić własne, indywidualne ustawienia. Dostępny jest również korektor adaptacyjny, który pomoże Ci dostroić dźwięk.
Ustawienia sterowania umożliwiają zmianę funkcji przypisanych do przycisków zestawu słuchawkowego. Osobiście uważam, że ustawienia domyślne są całkiem wygodne. Jeśli jednak nagle zapragniesz zmienić coś dla siebie, to jest tutaj taka możliwość, co jest niewątpliwym plusem.
Lepiej jest wyłączyć ładowanie USB Audio, jeśli podłączasz słuchawki do smartfona przez Type-C. W przeciwnym razie bateria smartfona będzie ładować zestaw słuchawkowy, co może być również przydatne w niektórych przypadkach.

Połączenia wielopunktowe – tutaj możesz zobaczyć, które urządzenia są aktualnie podłączone do słuchawek. W razie potrzeby możesz wyłączyć tę funkcję całkowicie lub dla każdego urządzenia osobno. W tym menu możesz również dodać nowe urządzenie.

Zobacz także:
- Recenzja słuchawek Oppo Enco Buds 3 TWS: komfort, żywotność baterii i jakość dźwięku
- Recenzja słuchawek FiiO FT1 Pro: Kolejny triumf
Żywotność baterii
EarFun Tune Pro są wyposażone w akumulator o pojemności 1100 mAh. Deklarowana przez producenta żywotność baterii wynosi do 120 godzin odtwarzania z wyłączonym ANC; do 80 godzin odtwarzania z włączonym ANC.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że żywotność baterii zestawu słuchawkowego jest doskonała. Używałem słuchawek w połączeniu z komputerem i smartfonem w tym samym czasie (Multipoint), z włączonym ANC (tryb rozszerzony), przez cały tydzień (łącznie 78 godzin i 46 minut) i rozładowały się ze 100% do 55%. Tak, nie miałem ich w trybie odtwarzania przez wszystkie 78 godzin. Przez około 20 godzin po prostu siedziały na moim pulpicie, włączone. Ale i tak deklarowany przez producenta czas pracy na baterii jest w pełni zgodny z rzeczywistością.
Oprócz doskonałej żywotności baterii, model EarFun Tune Pro może pochwalić się również szybkim ładowaniem: 10 minut ładowania zapewnia 15 godzin odtwarzania. Pełne naładowanie słuchawek do 100% zajmuje 3 godziny.
Podsumowanie
Podsumowując recenzję, możemy powiedzieć, że nowy model EarFun Tune Pro okazał się doskonały. Pod każdym względem mamy do czynienia z doskonałym zestawem słuchawkowym, który jest bardzo, bardzo niedrogi. W rzeczywistości, jak wspomniałem na samym początku recenzji, EarFun Tune Pro może być świetną opcją dla tych, którzy chcą uzyskać jak najwięcej ze słuchawek poniżej 100 USD, a jednocześnie zaoszczędzić swój budżet. Wśród zalet są: dobra jakość dźwięku w trybie bezprzewodowym i doskonała w trybie przewodowym; świetne ANC z różnymi trybami; dobre mikrofony, które zapewniają wysokiej jakości głos podczas połączeń i komunikacji; wsparcie dla technologii Multipoint; wygodna autorska aplikacja z ustawieniami i imponująca żywotność baterii.

Konstrukcja modelu jest ogólnie dobra, ale obiektywnie rzecz biorąc, EarFun Tune Pro nie wyróżnia się na tle swoich analogów i konkurentów. Jakość wykonania jest dobra, ale słaba regulacja nieco psuje ogólny obraz. Chociaż, jak już zauważyłem, nie przeszkadza to w dopasowaniu i użytkowaniu słuchawek w ogóle. Pod względem ergonomii również nie ma specjalnych skarg. Ogólnie rzecz biorąc, słuchawki są wygodne i komfortowe w użyciu. Osobiście wolałbym jednak, aby słuchawki/poduszki uszne były nieco większe. Cóż, po prostu lubię, gdy moje uszy czują się tak swobodnie, jak to tylko możliwe w słuchawkach.

Jedyną obiektywną wadą jest brak obsługi bezstratnych kodeków Bluetooth. Mogliby też dodać do zestawu futerał do przenoszenia. W przeciwnym razie EarFun Tune Pro jest doskonałym niedrogim urządzeniem, które można bezpiecznie polecić.
Również interesujące:
- Microsoft kończy wsparcie dla Windows 10: Czy istnieje życie po śmierci?
- Recenzja Motoroli Moto G86: Smartfon, który deklasuje konkurencję
- Dziewięć najdziwniejszych i najbardziej tajemniczych broni
Gdzie kupić
- Oficjalna strona internetowa EarFun – Z dodatkowym kodem rabatowym: EFTPPR01 cena końcowa wynosi 48,99 USD
- Amazon

