Zacznę tę recenzję EcoFlow Trail Plus 300 DC od tego, że różni się on od modeli Trail 200 i Trail 300 mniej więcej tak samo, jak ASUS ZenBook A16 różni się od ASUS ProArt PX13 GoPro Edition. Technicznie rzecz biorąc, oba to laptopy i koncepcyjnie zajmują podobną niszę. Jednak im dokładniej przyjrzysz się szczegółom, tym mniej są do siebie podobne w praktyce. Z jednej strony utrudnia to orientację w ofercie, bo związek między ceną a zestawem funkcji staje się mniej intuicyjny. Z drugiej strony sprawia to, że urządzenie staje się naprawdę interesujące, bo oferuje znacznie więcej, niż mogłoby się początkowo wydawać na podstawie jego pozycjonowania.
Przeczytaj też: Wszystkie recenzje stacji zasilających

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacje
- Pojemność: 288 Wh
- Wymiary: 206×115×123 mm
- Waga: 2,26 kg
- USB typu C: 3, do 140 W
- USB typu A: 2, do 12 W
- Gniazdo samochodowe (zapalniczka) 1
- Technologia akumulatora: NCM
- Dodatki: uchwyt do przenoszenia z portem Type-C, latarka
- XT-60: tak
- Wyświetlacz: tak
- Okres gwarancji: 36 miesięcy
Recenzja wideo EcoFlow Trail Plus 300 DC
Cena i pozycjonowanie
Jeśli chodzi o cenę, Trail Plus 300 DC to zdecydowanie model z najwyższej półki w tej serii. Kosztuje około 200 euro, czyli około 225 dolarów. Dla porównania, Trail 200 DC jest oficjalnie dostępny za 155 dolarów, a Trail 300 DC plasuje się nieco powyżej tego przedziału cenowego.
Wspólne cechy
Warto zajrzeć do mojej recenzji modeli z niższej półki, bo Trail Plus 300 DC jest zbudowany na platformie, która w dużej mierze pokrywa się z modelem Trail 300 DC. Podobnie jak jego brat, to w zasadzie powiększony powerbank bez gniazdka prądu zmiennego. Dzięki temu nie potrzebuje wewnętrznego falownika, co pozwala mu polegać wyłącznie na chłodzeniu pasywnym.

Pojemność baterii wynosi natomiast 288 Wh, co jest wartością znaczną jak na urządzenie tej klasy. Dla porównania, EcoFlow River 3 Plus oferuje pojemność 286 Wh. Tutaj jednak w praktyce dostajesz powerbank o porównywalnym zapasie energii w znacznie bardziej kompaktowej i lekkiej obudowie. Wrócę do tego punktu w dalszej części recenzji.

Oprócz imponującej pojemności baterii Trail Plus 300 DC oferuje dwa porty USB-C o mocy 140 W, a także porty USB-A o mocy 18 W z obsługą ładowania niskoprądowego urządzeń takich jak golarki elektryczne i bezprzewodowe słuchawki douszne. Urządzenie ma też obudowę o stopniu ochrony IP30, złącze XT60 oraz gniazdo samochodowe 12 V do zasilania kompatybilnych akcesoriów.

Na przykład, podłączając do gniazda 12 V dwuportową ładowarkę Gembird USB Type-C o mocy 20 W, mogę zasilać oświetlenie studyjne z jednego powerbanka, jednocześnie zachowując wszystkie natywne porty USB urządzenia do podłączenia innego sprzętu. To samo podejście sprawdza się też w przypadku urządzeń takich jak router i jego terminal sieci optycznej (ONT). W praktyce nie warto pomijać wbudowanego wyjścia 12 V, bo znacznie rozszerza ono zakres możliwych zastosowań, w tym zasilanie kompaktowych zestawów studyjnych.
EcoFlow Trail Plus 300 DC: Cechy wyróżniające
Co wyróżnia EcoFlow Trail Plus 300 DC? Po pierwsze, mimo większego zestawu funkcji jest o około 300 g lżejszy od Trail 300 DC, co sprawia, że jego całkowita waga wynosi nieco ponad 2 kg.

Jest też – i to chyba największa niespodzianka – bardziej kompaktowy niż modele z niższej półki przynajmniej pod jednym kluczowym względem. Jego szerokość zmniejszono do 89 mm, w porównaniu do 124 mm w modelu Trail 300 DC. Jednocześnie jest nieco wyższy i głębszy – ma 124 mm wysokości zamiast 114 mm oraz 240 mm głębokości zamiast 211 mm. Przeprojektowano też górną powierzchnię, zastępując płaski profil delikatnie zakrzywionym.

Jak firmie EcoFlow udało się zachować tę samą pojemność baterii, jednocześnie zmniejszając zarówno rozmiar, jak i wagę urządzenia? Odpowiedź tkwi w składzie chemicznym baterii. Zamiast ogniw LFP stosowanych w modelach z niższej półki, w Trail Plus 300 DC zastosowano baterię NCM (nikiel–kobalt–mangan). Ten skład chemiczny zapewnia znacznie mniejszą liczbę cykli ładowania i rozładowania – akumulator wytrzymuje ponad 800 cykli, w porównaniu z około 3000 cykli w modelach opartych na technologii LFP. Ogniwa NCM są też mniej odporne na długotrwałe działanie wysokich temperatur, choć generalnie działają lepiej w zimnym otoczeniu.

Ogólnie rzecz biorąc, priorytety projektowe stojące za EcoFlow Trail Plus 300 DC są jasne: zmniejszenie wagi przy jednoczesnym rozszerzeniu funkcjonalności. W tym celu w urządzeniu dodano trzecie złącze USB-C, z których każde może dostarczać do 140 W mocy wyjściowej. Znajduje się w nim również znacznie ulepszona wbudowana latarka – pełnowymiarowa, dwukolorowa latarka o kącie świecenia 180 stopni i maksymalnej mocy 3 W.
Kolejnym wartym uwagi dodatkiem jest wbudowany kabel USB typu C o mocy 140 W, zintegrowany bezpośrednio z uchwytem do przenoszenia.

Trail Plus 300 DC oferuje też pełną obsługę oprogramowania, dzięki czemu możesz monitorować stan baterii i aktywność portów, sterować wyjściem 12 V DC, konfigurować limity ładowania i rozładowywania, regulować jasność i temperaturę barwową latarki, a nawet dostosowywać jasność wyświetlacza i ustawienia czasu wygaszania. Żadna z tych funkcji oprogramowania nie była dostępna w poprzednich modelach.
Jednym z ograniczeń jest jednak brak możliwości skonfigurowania automatycznego wyłączania portów wyjściowych, co byłoby przydatnym dodatkiem. To prowadzi mnie do moich praktycznych doświadczeń z tym urządzeniem. W moim przypadku EcoFlow Trail Plus 300 DC zastąpiło na jakiś czas stację ładującą EcoFlow Rapid 320 W. Pełni podobną rolę, bo wystarczy jedno źródło zasilania, a jednocześnie oferuje wiele wyjść do ładowania i zasilania różnych urządzeń.
Moje wrażenia z użytkowania
W praktyce korzystam z wielu akcesoriów zasilanych przez USB, więc tego typu urządzenie jest dla mnie szczególnie przydatne. Ponieważ Trail Plus 300 DC obsługuje ładowanie przelotowe i przyjmuje do 140 W mocy wejściowej, może pozostać podłączony do sieci, jednocześnie pełniąc rolę centrum ładowania o dużej pojemności. W tej konfiguracji udostępnia cztery natywne porty USB, z możliwością dodania dwóch kolejnych poprzez podłączenie dwuportowej ładowarki USB do wbudowanego gniazda samochodowego 12 V.

W praktyce pozwala mi to na jednoczesne podłączenie większości urządzeń, z których korzystam na co dzień. Należą do nich słuchawki douszne Tozo NC9, inteligentny czytnik e-booków Bigme B751C, kamerę sportową GoPro Hero 12 Black, smartfon Motorola Edge 50 Ultra, tablet Lenovo Tab K11 Plus, klawiaturę Prestigio Click&Touch 2, moduł bezprzewodowy Ulanzi D100H, ładowarkę SmallRig DMW-BLK22 oraz kilka innych akcesoriów zasilanych przez USB.
Dzięki temu mam teraz dedykowaną stację ładującą dla wszystkich tych urządzeń – taką, która działa nawet podczas przerwy w dostawie prądu. Oprócz ładowania wielu akcesoriów może zasilać lampę studyjną o mocy 15 W nawet przez 19 godzin albo utrzymać mój laptop ASUS ProArt P16 w działaniu przez prawie trzy godziny.

Trzeba przyznać, że akumulatory NCM mają mniejszą trwałość w dłuższej perspektywie niż ogniwa LFP. Mimo to, gdyby urządzenie przechodziło jeden pełny cykl ładowania i rozładowania dziennie – na przykład z powodu codziennej przerwy w dostawie prądu – bateria w EcoFlow Trail Plus 300 DC nadal powinna zapewnić ponad dwa lata niezawodnej pracy, zachowując co najmniej 80% swojej pierwotnej pojemności.

Biorąc to pod uwagę, jeśli codziennie zdarzają ci się przerwy w dostawie prądu, Trail 300 DC będzie prawdopodobnie bardziej praktycznym wyborem. Oferuje taką samą pojemność baterii wynoszącą 288 Wh, obsługuje ładowanie przelotowe i ma wyjście samochodowe 12 V. W zamian za to nie ma integracji z oprogramowaniem i jest o jedno gniazdo USB-C mniej niż w modelu Trail Plus 300 DC.
Wady
Jedno z ograniczeń, na które się natknąłem, dotyczy ładowania innych powerbanków z modelu Trail Plus 300 DC. W tej sytuacji używanie standardowych kabli USB typu C do typu C może być zawodne, więc w praktyce często trzeba zamiast tego użyć kabla USB typu C do typu A.

Kolejną drobną wadą jest umieszczenie wszystkich portów wejścia/wyjścia na przednim panelu. Gdyby przynajmniej jedno złącze znajdowało się z boku lub z tyłu urządzenia, w wielu sytuacjach znacznie ułatwiłoby to porządkowanie kabli. Obudowa nie jest też przystosowana do wilgotnych warunków. Stopień ochrony IP30 zapewnia ochronę przed ciałami stałymi, ale nie chroni przed wnikaniem wody.
Podsumowanie
Ogólnie rzecz biorąc, to dobrze podsumowuje pozycjonowanie modelu Trail Plus 300 DC. Chociaż urządzenie to może pełnić te same funkcje co modele z niższej półki, to wyraźnie widać, że zaprojektowano je z myślą o przenośności i użytkowaniu w podróży.

Niezależnie od tego, czy ładujesz urządzenia przy ognisku z górami w tle, czy zabierasz urządzenie do domu, żeby zasilić router za pomocą przejściówki DC na USB typu C, Trail Plus 300 DC świetnie sprawdza się w wielu różnych sytuacjach. Duża pojemność, przemyślana konstrukcja i ogromna wszechstronność sprawiają, że jest to przenośne źródło zasilania, które mogę śmiało polecić.
Gdzie kupić EcoFlow TRAIL Plus 300 DC

