Odkąd w pełni przestawiłem się na używanie laptopa do pracy, miałem w głowie jeden pomysł – stację roboczą, którą można przenieść w dowolne miejsce na świecie przy minimalnym wysiłku. Podstawą tej konfiguracji jest obecnie ASUS ProArt P16, ale wszystko inne wymagało bardzo wydajnego koncentratora USB. Na przykład Wavlink WL-UTD58-M. Mówiąc dokładniej, WL-UTD58-M jest jednym z pierwszych urządzeń na rynku obsługujących Thunderbolt 5. Standard ten ma dwie kluczowe cechy. Po pierwsze, jest w dużej mierze wyłączny dla urządzeń opartych na procesorach Intel (obsługa AMD jest bardzo rzadka). Po drugie, oferuje prędkości do 80 Gb/s, a nawet do 120 Gb/s w przypadku „trybu dwukanałowego”, który omówimy później.
Przeczytaj również: Wszystkie recenzje akcesoriów PC

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Specyfikacja
- Zawartość: instrukcja obsługi, 1-metrowy kabel Thunderbolt 5, zacisk Thunderbolt 5, zasilacz
- Kompatybilność: Thunderbolt 5, Thunderbolt 4, Thunderbolt 3, USB4
- Gniazdo SSD: 2280, M.2 M-Key, PCIe NVMe 4×4 (4×3 pod względem prędkości)
- Porty: Thunderbolt 5 UFP, Thunderbolt 5 DFP ×3, USB-A 10 Gb ×4, RJ45 2,5 Gb, SD 4.0, gniazdo combo 3,5 mm, gniazdo M.2
- Materiał: aluminium
- Moc: do 180 W
- Wymiary: 21,9×9,7×3,5 cm
Recenzja wideo głośnika Wavlink WL-UTD58-M
Cena i pozycjonowanie
Koszt rozwiązań na tym poziomie wynosi około 300 USD, co plasuje Wavlink WL-UTD58-M w górnej warstwie rynku jako jeden z najdroższych i najbardziej zaawansowanych dostępnych koncentratorów USB. Jednocześnie jest on pozycjonowany jako flagowa opcja w swojej kategorii, skierowana do użytkowników wymagających maksymalnej przepustowości i nowoczesnych interfejsów.

Cena może się jednak różnić w zależności od dwóch czynników. Pierwszym z nich jest obecność gniazda M.2 SSD. W konfiguracjach bez tej funkcji koncentrator jest oznaczony jako WL-UTD58, tj. bez przyrostka „M”. W takich przypadkach opis produktu określa raczej hub 12-w-1 niż wersję 13-w-1. Drugim czynnikiem wpływającym na cenę jest prędkość Ethernet. Dostępne warianty obejmują 1 Gb/s, 2,5 Gb/s lub pełną opcję 5 Gb/s.
Zawartość opakowania
Jeśli chodzi o opakowanie huba, można powiedzieć wprost, że nie jest on przeznaczony do użytku przenośnego, zorientowanego na podróże. Wynika to nie tylko z jego wagi, ale także z faktu, że opakowanie nie zawiera żadnych akcesoriów do przenoszenia, takich jak etui czy nawet zwykły miękki pokrowiec. Z drugiej strony, w zestawie znajduje się bardzo duży (500 g) zasilacz o mocy 180 W, metrowy kabel Thunderbolt 5 z dodatkowym klipsem mocującym, a także podkładka termiczna i dość dobry śrubokręt magnetyczny.

Dlaczego dwa ostatnie elementy? Ponieważ Wavlink WL-UTD58-M to pierwszy hub USB-C w mojej kolekcji, który posiada slot na dysk SSD. Ma jednak jedną wadę: obsługuje tylko dyski NVMe PCIe 4.0 2280; mniejsze rozmiary nie pasują prawidłowo, a format SATA nie jest w ogóle obsługiwany.

Dobra wiadomość – gniazdo NVMe wygląda absolutnie doskonale, z czarno-czerwonym wzorem, który wyróżnia się wizualnie. Jeśli chodzi o chłodzenie, jest ono skutecznie obsługiwane przez cały korpus Wavlink WL-UTD58-M, ponieważ w zestawie znajduje się gruba podkładka termiczna. Wyniki testów pokażę później, ale z góry mogę powiedzieć, że jak dotąd nie mam żadnych skarg.
Wygląd i urządzenia peryferyjne
Design Wavlink WL-UTD58-M również wywołuje niezmiennie pozytywne wrażenia. Matowe metalowe wykończenie (najprawdopodobniej stalowe, bo nie przypomina aluminium) efektownie łączy się z trapezoidalnymi wycięciami, które odsłaniają szary radiator pod spodem.

Na krawędziach (po lewej i prawej stronie) znajdują się dodatkowe otwory wentylacyjne przeznaczone do aktywnego chłodzenia. Jak rozumiem, lewa strona służy jako wlot, a prawa jako wylot. Celowo używam sformułowania „jak rozumiem”, gdyż podczas testów nie byłem w stanie uruchomić wentylatora – możliwe, że aktywuje się on tylko w wyższych temperaturach, np. w warunkach letnich. Na spodzie znajdują się gumowane nóżki i pokrywa gniazda SSD.

Przód: gniazdo audio 3,5 mm, niezależny czytnik kart SD/microSD UHS-II, dwa porty USB Type-A (10 Gb/s), port Thunderbolt 5 UFP z mechanizmem blokującym śruby, jeden port Thunderbolt 5 DFP do ładowania z mocą wyjściową do 30 W, wskaźnik zasilania i przycisk zasilania.
Tył: dwa dodatkowe porty USB typu A (10 Gb/s), port Ethernet 2,5 Gb/s, gniazdo blokady Kensington, duże wejście zasilania 20 V i dwa dodatkowe porty Thunderbolt 5 DFP bez określonej mocy ładowania.
Technologie
Zatrzymajmy się i przeanalizujmy to, na co patrzymy. Pojedynczy hub Wavlink WL-UTD58-M zapewnia trzy „wyjściowe” porty Thunderbolt 5, z których każdy obsługuje 80 Gb/s. Dlaczego tak wiele? Ponieważ jednym z aspektów Thunderbolt 5, którego nie miałem jeszcze okazji omówić, jest jego maksymalna przepustowość, która sięga nawet 120 Gb/s.

Dokładniej mówiąc, wspominałem o tym wcześniej, ale nie miałem okazji szczegółowo tego wyjaśnić. Thunderbolt 5 wykorzystuje technologię PAM-3 (Pulse Amplitude Modulation z trzema poziomami). Poprawia to stabilność sygnału, ale w naszym konkretnym przypadku pozwala Thunderbolt 5 przydzielić do 80 Gb / s przepustowości oddzielnie i wyłącznie do jednego zadania, w szczególności do wyświetlania obrazu na monitorach. Pozostałe 40 Gb/s jest zarezerwowane dla innych zadań transferu danych.
Innymi słowy, osiągnięcie pełnej przepustowości 120 Gb/s wymaga albo bardzo wysokiej klasy, wymagających wyświetlaczy, albo wielu mniej wymagających.

To jednak prowadzi do głównego ograniczenia Wavlink WL-UTD58-M. W urządzeniu nie ma wyjść HDMI ani DisplayPort. Jak więc podłączane są wyświetlacze? Przez Thunderbolt 5. W sumie są trzy porty, a hub obsługuje do trzech wyświetlaczy 4K 144 Hz.
Tak, wymaga to specjalnych kabli USB-C do DisplayPort/HDMI, które są zwykle drogie i stosunkowo krótkie. Poza tym nie ma żadnych dodatkowych ograniczeń. Chcesz podłączyć trzy monitory DisplayPort? Albo trzy monitory HDMI? Nie ma żadnych problemów. W chwili obecnej wydaje się, że jest to jedno z najbardziej uniwersalnych dostępnych rozwiązań.
Co więcej, przejściówki z USB-C na DisplayPort/HDMI są generalnie tańsze, a długość kabla staje się w takim przypadku mniejszym ograniczeniem.

Chciałbym również osobno podkreślić mechanizm blokujący śruby złącza upstream. Jest on wykonany z tworzywa sztucznego, ale sprawia wrażenie niezawodnego i można go dokręcić za pomocą dołączonego śrubokręta, który jest lepszej jakości niż ten dołączony do mojego poprzedniego urządzenia Thunderbolt 5.
Testowanie Wavlink WL-UTD58-M
Proces testowania podzielę na dwie części. Pierwszą przeprowadzę na płycie ASUS G16 z portem Thunderbolt 5. Drugą na moim ASUS ProArt P16, który posiada tylko USB4. Do pierwszego testu użyłem dysku SSD Micron 2500 2TB (model MTFDKBA2T0QGN-1BN1AABGA), opartego na 3D QLC NAND i bez buforowania DRAM.
Jest to cienki, jednostronny dysk, ale mimo to podkładka termiczna powodowała uginanie się obudowy, a zamykanie pokrywy było zauważalnie niewygodne. Z drugiej strony, dwustronne dyski SSD nie wprowadziłyby żadnych problemów z wyginaniem, ponieważ nie ma metalowego kontaktu od spodu.

W rzeczywistych testach wydajność dysków SSD w hubie na G16 osiągnęła nawet 6000 MB/s, podobnie jak w przypadku poprzedniej obudowy Thunderbolt 5. Micron 2500 ma szczytową prędkość znamionową do 7500 MB/s, więc widzimy około 20% straty, co nie jest dla mnie żadnym problemem. Szczerze mówiąc, w zupełności wystarczyłoby mi nawet 1500 MB/s, gdyż dla mnie priorytetem zawsze była pojemność, a nie prędkość (oczywiście w rozsądnych granicach).

Jeśli chodzi o temperatury: Celowo przeprowadziłem test CrystalDiskMark przy najbardziej wymagających ustawieniach w wielu kolejnych pętlach, aby zmaksymalizować obciążenie termiczne dysku SSD. Mimo to nie udało mi się osiągnąć temperatury 65°C. Sam hub również nie przekroczył 50°C, mimo że zasilacz znajdował się najbliżej obszaru pomiarowego (nagranie zostało wykonane przy użyciu Blackview Xplore 1 Pro).
Jest to ważne, ponieważ Wavlink WL-UTD58-M posiada aktywne chłodzenie, które włącza się dopiero, gdy temperatura wewnętrzna przekroczy 50°C. Nie byłem w stanie osiągnąć tego progu podczas testów syntetycznych, nawet przy pełnym obciążeniu 80 Gbps. I to pomimo, co należy podkreślić, pełnego nasycenia łącza.
Teoretycznie, karta Wavlink WL-UTD58-M mogłaby przekroczyć 50°C, gdyby była używana w ekstremalnych warunkach otoczenia, takich jak środowisko pustynne, przy jednoczesnym uruchomieniu wszystkich trzech portów Thunderbolt 5 DFP przy maksymalnym obciążeniu – czego nie byłem w stanie odtworzyć w praktyce.

I tak, WL-UTD58 działa teraz jako mój główny hub na laptopie, który ma tylko 40 Gb/s zamiast 80 Gb/s. Ograniczenie jest proste: Wydajność dysku SSD spada mniej więcej o połowę. Jak już wspomniałem, w praktyce w ogóle mi to nie przeszkadza.
Wady
Wavlink WL-UTD58 ma kilka aspektów, które opisałbym mniej jako bezpośrednie problemy, a bardziej jako kompromisy projektowe. Są one jednak nadal obecne. Na przykład, nie ma wyraźnego uzasadnienia dla umieszczenia portu Thunderbolt 5 z przodu zamiast z tyłu. Porty skierowane do przodu są zwykle przeznaczone do połączeń, które są używane okazjonalnie, a nie do kabla, który pozostaje na stałe podłączony. W praktyce wpływa to również na ogólną spójność estetyczną konfiguracji, co może mieć znaczenie dla niektórych użytkowników.

Dodatkowo, hub nie jest kompatybilny z żadnymi standardami USB wolniejszymi niż USB4/Thunderbolt 3. Nie jest to ograniczenie narzucone przez samego producenta, a raczej konsekwencja ekosystemu USB-IF. Nadal jednak pozostaje to praktyczną wadą. Byłoby również lepiej, gdyby Wavlink WL-UTD58-M zawierał w pudełku przynajmniej podstawową przejściówkę z USB-C na HDMI. Po wyjęciu z pudełka koncentrator jest faktycznie niekompatybilny z około 99,9% monitorów na rynku.
Podsumowanie
Tak, ten hub jest drogi. Tak, nie jest doskonały. Ale posiadanie czterech portów USB-A, trzech uniwersalnych opcji wyjścia/wyjścia Thunderbolt 5, a nawet wewnętrznego gniazda SSD jest naprawdę imponujące. Chłodzenie jest doskonałe, a konstrukcja solidna. Czy Wavlink WL-UTD58-M jest wart swojej ceny 300 USD? Jeśli masz laptopa z Thunderbolt 5, to dlaczego nie?
Przeczytaj również:
- Wszystko o NVIDIA RTX Spark: Superukład redefiniujący obliczenia osobiste
- Czy ekrany OLED naprawdę ulegają wypaleniu? Mity i rzeczywistość
- NVIDIA N1 i N1X: moment, na który Windows czekał od dwudziestu lat
Gdzie kupić Wavlink WL-UTD58-M?






