Wybieram karty graficzne NVIDIA tylko dlatego, że mają rdzenie tensorowe, które są wyspecjalizowane dla określonego zestawu programów, których używam. NVIDIA ma również rdzenie CUDA, które są wykorzystywane przez niektóre wtyczki, takie jak StoryToolkitAI w DaVinci Resolve. I dotyczy to nie tylko, powiedzmy, ASUS TUF RTX 5080 16GB, którego użyję jako przykładu. Mam też laptopa ASUS ROG Strix SCAR 15 z RTX 3080. I wymienię go tylko na coś od NVIDII.

TREŚĆ ARTYKUŁU:
Wideo o głównych zaletach NVIDIA RTX
Pierwsze porównania
Jednocześnie mam z czym porównywać, bo kilka lat temu, zanim miałem laptopa, montowałem wideo na ASUS TUF RX 6800 16GB, którego porównywałem do RTX 3060 12GB i… doszedłem wtedy do wniosku, że pamięć wideo jest bardziej opłacalna od sprzętu NVIDII. Dlaczego sytuacja się zmieniła?

Po pierwsze, problem z porównaniem RX 6800 i RTX 3060 polegał na tym, że w rzeczywistości były to karty z różnych poziomów. Gdybym miał wybierać między mobilnym RTX 3080 a desktopowym RX nawet 9700, wybrałbym RTX 3080. Ma tyle samo pamięci wideo, rdzenie tensorowe działają i chcę mieć zalety Radeona, ale nie jest to krytyczne.
Zalety Radeona
A Radeon je ma. W szczególności zacząłem bardzo doceniać ReLive, ponieważ, o ile wiem, ReLive na laptopach pozwala przechwytywać wideo z pulpitu, a nowoczesna aplikacja NVIDII, nawet na RTX 5080, szaleje i odmawia. A to dla mnie ważne, robię filmy i często nagrywam pulpity.

Poza tym BARDZO interesują mnie zintegrowane rdzenie wideo Radeon w najnowszych AMD Ryzen, w których pamięć RAM może wynosić do 96 GB, z czego ponad połowę można przeznaczyć na pamięć wideo. Owszem, jest ona tam wlutowana, ale biorąc pod uwagę zapotrzebowanie na nowe produkty do rozwoju AI, cena takich modeli może spaść.
Obróbka materiału filmowego
Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak bardzo cenię pamięć wideo, jest bardzo prosta. Moją główną pracą jest edycja wideo. Głównym problemem edycji wideo dla mnie osobiście jest zawsze, jak to nazywam, „przywracanie” materiału filmowego. To znaczy, naprawianie go w taki sposób, aby można go było wykorzystać w recenzjach wideo.
Jest to na przykład urządzenie do redukcji szumów – jeśli fotografuję z wysokim ISO. A nawet ISO o dwa lub trzy stopnie wyższe już powoduje artefakty, które uważam za nieprzyjemne. Kiedyś filmowałem kamerą Blackmagic Pocket Cinema Camera 4K i nawet speedbooster z obiektywem Sigma Art 18-35 F/1.8 nie uchronił matrycy MFT przed szumami. Nawet podwójne ISO nie pomogło. I musiałem rozpakować redukcję szumów.

Następnym krokiem jest eliminacja migotania. Nie chcesz wydłubać sobie oczu mikserem, gdy widzisz ekrany smartfonów, powerbanków, a czasem nawet laptopów w moich filmach, właśnie dlatego, że ciągle podłączam wtyczkę zapobiegającą migotaniu. I tak, powinienem był zostawić migotanie, aby oddać „autentyczność” wyświetlaczy. Ale to nie jest pewne, że kamera zobaczy to samo, co ty. Migotanie wpływa na oczy niektórych ludzi, a na innych nie.
Przeczytaj także: 3 niestandardowe sposoby korzystania z tabletu na przykładzie Lenovo Tab K11 Plus
I wreszcie, jeśli nie masz wystarczającej ilości materiału filmowego lub jeśli jeden fragment z wielominutowego pliku jest po prostu zbyt wspaniały, aby był wart wysiłku, może być konieczna zmiana prędkości. Jest to trudne zadanie dla DaVinci Resolve. W programie istnieje kilka wariantów tej wtyczki, a każdy z nich jest przydatny w określonej sytuacji. Niektóre z nich, o dziwo, działają już na Radeonach, jak np. Speed Warp, ale nie wykorzystują pełnej wydajności karty graficznej – czyli nie ma optymalizacji takiej jak NVIDIA.

Co ma z tym wspólnego ilość pamięci wideo? Każda wtyczka zużywa określoną jej ilość, a gdy się wyczerpie, aplikacja przestaje działać stabilnie. Dlatego im więcej masz pamięci wideo, tym więcej wtyczek możesz używać jednocześnie.
Wyniki NVIDIA (i ASUS TUF RTX 5080 16GB)
I tutaj tak naprawdę wychodzi główna sztuczka NVIDII. Zielona firma przestała skupiać się na graczach i zaczęła skupiać się na sztucznej inteligencji. Czyli od rzeczy, które mi się NIE przydają do rzeczy, które są mi bezpośrednio potrzebne do pracy. Dotyczy to zarówno ASUS TUF RTX 5080 16GB, jak i RTX 3080 w ASUS ROG Scar 15.

I mogę wybaczyć problemy z ShadowPlay na laptopach, bo zamiast tego używam OBS. Jest krzywy, niewygodny, ale go używam. A szybkości i optymalizacji NVIDII nic nie zastąpi, nawet starszych generacji. Dlatego dopóki AMD nie osiągnie poziomu niektórych programów do pracy, będę polecał produkty zielonej firmy.
Czytaj także:
- Motorola Edge 50 Ultra: Do czego naprawdę zdolny jest Qualcomm Snapdragon 8s Gen 3
- Recenzja klawiatury SteelSeries Apex Pro Mini: Tak dobra, że aż niewiarygodna
- Recenzja Huawei FreeBuds Pro 4: prawdopodobnie najlepsze uniwersalne słuchawki TWS na co dzień
