Witajcie wszyscy! Zrobiłem już szczegółową recenzję Škody Karoq, którą możesz przeczytać na naszej stronie internetowej. Nagrałem również film o tym samochodzie. Ale ostatnio miałem okazję przetestować zaktualizowaną wersję samochodu – Škodę Karoq Sportline, która otrzymała zauważalną zmianę stylizacji zewnętrznej i aktualizacje wnętrza. Jakie dokładnie są różnice między nową wersją samochodu? Przekonajmy się razem!

Przeczytaj również: Test Škody Octavia A8 (2025): zaktualizowany bestseller z silnikiem 1.5 TSI m-HEV
TREŚĆ ARTYKUŁU:
Wideo: Recenzja Škody Karoq (2024)
Na początek polecam cofnąć się nieco wstecz i obejrzeć szczegółowy film o oryginalnej klasycznej wersji Škody Karoq z 2024 roku, aby przypomnieć sobie wszystkie główne punkty i cechy samochodu, a następnie, razem ze mną, przejść do przeglądu zmian w nowym samochodzie. Jeśli jednak uważasz, że znasz już ten samochód, możesz przejść od razu do następnej sekcji, nie ma problemu.
Wideo: Co nowego w Škodzie Karoq Sportline (2025)
A to jest film o zaktualizowanej wersji samochodu. Jeśli nie chcesz czytać tekstu, obejrzyj wideo!
Wygląd zewnętrzny Škody Karoq Sportline (2025)
Najpierw przyjrzyjmy się zmianom zewnętrznym, ponieważ są one bardzo zauważalne w pierwszej kolejności. W rzeczywistości nie ma większych zmian w głównych metalowych elementach nadwozia.

Oznacza to, że kształt ciała jako całości pozostaje taki sam. Ale niektóre elementy, głównie plastikowe, zostały zaktualizowane na wiosnę.

Przód
Poprzednio chromowana ramka kratki jest teraz błyszcząco czarna. Dolna krawędź zderzaka, która wcześniej była wykonana z matowego czarnego plastiku, została nieco zmieniona, pomalowana w kolorze nadwozia i ma dwa czarne spojlery po bokach.

Dzięki temu liftingowi przód rzeczywiście wygląda nieco bardziej sportowo.

Z boku
Tutaj również zauważalne są pewne zmiany – pozornie nieistotne same w sobie, ale w połączeniu naprawdę zmieniają charakter samochodu i nadają mu niezwykłego sportowego charakteru.

Zaczynając od góry, mamy do czynienia z następującymi aktualizacjami: po pierwsze, obudowy lusterek bocznych są błyszcząco czarne zamiast w kolorze nadwozia. Oczywiście lusterka mogą być składane automatycznie i ręcznie.
Następnie, poniżej przedniego słupka, mamy emblemat Sportline po obu stronach skrzydeł w chromowanej, czarnej i białej emalii.

Nadkola straciły swoje czarne plastikowe obramowanie.

Okładzina drzwi była kiedyś całkowicie czarna, ale teraz jest prawie całkowicie pomalowana w kolorze nadwozia i ma mały czarny spojler na dole.

Wreszcie, 18-calowe felgi aluminiowe z aerodynamicznymi plastikowymi nakładkami pozostały w tym samym kształcie, ale chromowane części stały się ciemnoszare z metalizacją. Jednak na obwodzie między tarczą a oponą znajduje się srebrny rowek. Jest on bardzo fajny, ponieważ podkreśla rozmiar tarczy i nie zlewa się z gumą.

Tył
Najważniejsze jest to, że chromowany napis jest teraz czarny. Zmianom uległa również dolna część zderzaka, która wcześniej była całkowicie czarna matowa, ale teraz jest pomalowana na kolor nadwozia, a poniżej ma cienką czarną warstwę i chromowany spojler, który przechodzi w krawędzie rur wydechowych po bokach. Wygląda fajnie.

W bagażniku nic się nie zmieniło. Samochód testowy jest wyposażony w czujnik, który pozwala otworzyć pokrywę jednym ruchem stopy.
Przeczytaj również: Recenzja Škody Kamiq 2024: Czy warto przyjrzeć się temu niewielki minicrossoverowi?
Wnętrze Škody Karoq Sportline (2025)
Pewne zmiany zaszły również wewnątrz kabiny. Pierwszą z nich jest wewnętrzne wykończenie kart drzwi. Górne plastikowe wykończenie na poziomie klamki było szarym plastikiem ze wzorem, teraz jest to „włókno węglowe”. Nad osłoną znajduje się element oświetlenia ambientowego – listwa świetlna. Podłokietnik był pokryty szarym sztucznym zamszem, teraz jest to czarna ekoskóra.
Kierownica nieznacznie zmieniła swój kształt, wcześniej była idealnym kołem, teraz jest niższe wycięcie, jakby dla wygodniejszego siedzenia. Ponadto, zamiast czarnej gładkiej skóry, nowa kierownica pokryta jest perforowaną skórą naturalną.
Wszystkie pedały i lewy podnóżek mają błyszczące metalowe nakładki z czarnymi plastikowymi wstawkami.

Głównymi zauważalnymi zmianami są przednie fotele, które mają klasyczny sportowy design i nowy kubełkowy kształt. W rezultacie poprawiono podparcie boczne. Fotele zostały pozbawione regulowanych zagłówków. Zmienił się również materiał tapicerki – z kombinacji (tkanina, szary zamsz, czarna ekoskóra) na wytrzymałą czarną tkaninę z białymi przeszyciami. Niestety, podstawowa wersja testowanego samochodu nie ma elektrycznej regulacji pozycji i odpowiednio pamięci przednich foteli. Opcję tę można jednak zamówić jako wyposażenie dodatkowe.
Tylne siedzenia pozostały strukturalnie niezmienione, ale mają takie samo wykończenie jak przednie siedzenia. Regulowane zagłówki pozostały, podobnie jak składany podłokietnik z uchwytami na kubki pośrodku z bezpośrednim dostępem do bagażnika.
Jest jedna wyraźnie zauważalna zmiana w kabinie – wykończenie sufitu jest teraz czarne, co jest w pełni zgodne z obecnymi trendami w tworzeniu „sportowych” wersji crossoverów.
Wrażenia i wnioski
Jak już zapewne zrozumiałeś, aktualizacja Škody Karoq Sportline ma charakter czysto wizualny i nie wpływa na kluczowe parametry samochodu. Nawiasem mówiąc, z reguły robi to wielu producentów. Jeśli nazwa wersji samochodu zawiera „Sport”, to najprawdopodobniej silnik jest ulepszony w porównaniu do zwykłej wersji. Mogą być również większe koła i ulepszone zawieszenie. Ale to „Sportline” najczęściej oznacza czysto sportowy styl nadwozia i wnętrza. I Škoda Karoq Sportline w pełni potwierdza moje spostrzeżenia.

Silnik jest ten sam – 1.4 TSI, a w połączeniu z klasyczną 8-biegową automatyczną skrzynią biegów samochód bardzo dobrze zachowuje się w mieście. W razie potrzeby crossover przyspiesza z postoju lub podczas wyprzedzania dość żwawo, po prostu nie bój się wcisnąć przepustnicy do końca, aby dobrze kręcić turbo, jeśli potrzebujesz dynamiki.

Jeśli chodzi o zużycie paliwa, samochód jest stosunkowo oszczędny, ze zużyciem na poziomie 8-10 litrów/100 km. Na autostradzie zużycie spada do 6-8 litrów przy komfortowej prędkości 120-140 km/h. Można też jechać szybciej, ale odradzam, bo układ kierowniczy staje się mniej pewny, a poziom hałasu w kabinie znacznie wzrasta.

Zawieszenie i prowadzenie również pozostały niezmienione, choć w tej kwestii nie mam żadnych uwag. W każdym razie pod względem prowadzenia i stabilności zarówno klasyczny Karoq, jak i wersje Sportline są lepsze od typowego crossovera.

Jeśli chodzi o komfort obsługi. Warto wspomnieć o w pełni automatycznych inteligentnych reflektorach LED z funkcją doświetlania zakrętów, zaawansowanym tempomacie adaptacyjnym oraz wysokiej jakości elektronicznych asystentach systemów sterowania i bezpieczeństwa.

Chciałbym również wspomnieć o w pełni cyfrowej tablicy przyrządów ze zmiennymi profilami i systemie informacyjno-rozrywkowym z wysokiej jakości ekranem, możliwością bezprzewodowego podłączenia smartfonów z funkcjami Android Auto i Apple CarPlay oraz bezprzewodową podkładką do ładowania telefonu. Chciałbym również przypomnieć o zdalnym dostępie do systemów samochodu ze smartfona za pomocą aplikacji mobilnej MyŠkoda, która zapewnia dodatkowe korzyści podczas obsługi samochodu. Chciałbym też wspomnieć o dobrym poziomie wyciszenia kabiny przy prędkościach do 120 km/h. Ponadto wydawało mi się, że system muzyczny został nieco ulepszony w porównaniu do oryginalnego modelu (ale nie jest to dokładne).

Ogólnie rzecz biorąc, osobiście podobała mi się wizualna aktualizacja Škody Karoq Sportline, charakter samochodu stał się bardziej agresywny i sportowy, a design nabrał bardziej nowoczesnych cech. Optymalny kompaktowy miejski crossover stał się jeszcze lepszy, więc radzę zwrócić na niego uwagę.

Zawodnicy
Przeczytaj również nasze recenzje konkurencyjnych samochodów w tej klasie:
